-
Jak to jest z calowaniem na przywitanie?
Patrzę na nastolatki, jak spotykają się , powiedzmy w autobusie i witają się
pocalunkiem w policzki, lub w usta.
Sama mam 30 lat i w moim otoczeniu znajomych z klasy , studiow taki zwyczaju
nie bylo. Sprowadzalo sie to do zwykłego "czesc". takie buziaki wchodzily w
gre na imieninach u cioci i na tym koniec.
Nie zebym ten obyczaj potepiała, ale zastanawiam sie, co on daje ludziom, że
stał się taki nośny?
Jesli macie jakies spostrzezenia...
-
Znalazłem program pewnej partii i wybrałem z niego część punktów (pozostałe
zbytnio ułatwiają odpowiedź):
1.Wszyscy mieszkańcy muszą mieć identyczne prawa i obowiązki
2.Zniesienie przychodów nie zyskanych przez pracę. Złamanie niewolnictwa
interesów.
3. Patrząc na olbrzymie poświęcenie istnień ludzkich wymagane przez każdą
wojnę, osobiste wzbogacenie się na wojnie musi być traktowane jako
przestępstwo przeciwko Narodowi. Nawiązując do powyższego, żądamy
bezwzględnej konfiskaty...
-
Osobiście uważam, że każdy mężczyzna powinnien dbać o siebie - niezależnie od
wieku - lecz malowanie paznokci to lekka przesada. Facet powinien pozostac
facetem a nie zmieniac sie w narcyza, któremu zepsuta fryzura ( a takie będą
prawdopodobnie dość częstym zjawiskiem tego lata sądząc po prognozach
pogodowych) psuje humor na reszte dnia. Mężczyzna powinien znać granice...
Pozdrawiam