-
No tak, no tak. Jakim cudem wychowalam/uchowalam sie w rejonowej podstawowce?
Poszlam do najlepszego w wojewodztwie liceum, zdalam mature, dostalam sie na
studia bez jednego korka. Niee, to niemozliwe.
Dobrych publicznych szkol przeciez nie ma, na pewno nie istnieja...
Publiczne sa be, niepubliczne cacy. Jakiz to prosty podzial.
Zycze Panu, aby najblizsza niepubliczna szkole dla swoich dzieci mial Pan 50
km od domu, a w rejonowej podstawowce 1200 dzieci. Albo zeby nie bylo Pana
stac na...
-
Jurność? Kaczyński? Ale byłby spektakl!
-
Generał Jaruzelski jak zwykle ma klasę. Zawsze ją miał, mimo, że już
do końca pozostanie tragicznym symbolem losu Polski, podobnym do
bohaterów antycznych. Dualizm w nim obecny jest mi bliski i ludzki.
Kraina Aniołów PiS i PO nie dla mnie. Współczuję Generałowi i
ocieram z twarzy plwociny "Aniołów".
-
To nie projekt jest zagrożony tylko SPOŁECZEŃSTWO!
Reforma w obecnej postaci nie jest reformą.
Polska rzeczywiście potrzebuje gruntownej
reformy systemu edukacji, ale rząd nawet
nie dopuszcza społeczeństwa do konsultacji.
Postawa minister Hall jest skandaliczna.
-
Dzisiaj z jedną jedynką, jutro z dwiema, pojutrze ...
Pojutrze trzeba będzie wprowadzić stopień zero.
Równanie w dół czyli równia pochyła.
-
Niebezpeczy paradoks. Pomimo, że kolejne generacje są coraz bardziej
intelgentne, to programy nauczania ustala się na coraz niższym
poziomie. Jeszcze chwila, a zacznę wierzyć w spiskowe teorie, że
ktoś dba o regres intelektualny Polaków. ;)
-
Właśnie po to są te "kryzysy" żeby zlikwidować klasę średnią.
-
Pezda, jak to by czytał człowiek z UK
czyli światowiec
-
Świetny tekst!
-
Nie jestem wielbicielką Jaruzelskiego, ale klasę pokazał i trzeba mu oddać
sprawiedliwość, że o Polskę walczył. Wyszła jaka wyszła, ale tego w czasie
wojny nikt nie przewidywał. To Kacze g..o zrobiło się jeszcze bardziej g..
-
Ręce opadają jak się czyta wypowiedzi urzędników MEN, Hall i Krajewskiej!
Szalone plany reformy edukacji nie udały się w 100% więc teraz MEN pokazuje
swoją złośliwą i chorą twarz.
Rodzicom dzieci chodzi o to, aby ZOSTAŁO TAK JAK JEST zerówki dla 6cio latków
i pierwsze klasy dla siedmiolatków, aby nie dostosowywano małych dzieci do
machiny szkolnej.
Niby reformę odroczono w czasie, czyli edukacja maluchów powinna przebiegać
tak jak dotychczas, ale nie - MEN się nie poddaje, stworzy...