Pomóżcie mi, bo zagubiłam się. Wyniszczyałam swój organizm do
takiego stopnia że po prawie 2 miechach leczenia w Klinice nie
potrafiono mi pomóc- no psychicznie jest lepiej ze mną :) ale
fizycznie ciut przybrałam i zaraz spadałam albo wogóle nic nie
tyłam. Sonda przez gardło przez kilka dni nie pomogła , więc wysłano
mnie do Szpitala w Ochojcu na metaboliczny. Tam na dzieńdobry
dostalam i mam ciągle sonde na stałe przez nos. Mam 3 sondy dziennie
po 500 ml i schodzą praktycznie c...