kobiety

(367 wyników)
  • Witam wszystkich forumowiczów. Nie jestem jeszcze mężatką ale od kilku lat mam chlopaka. Wszystko jest niby dobrze, kochamy się i bardzo pragniemy wkrótce mieć dzidzie. Latem zamierzamy się pobrać. Jest tylko jedno małe ale. Dotychczas sex był cudowny, ale ja mam wrażenie że jestem oziębła. I przez to moj chłopak też nie ma pełnej satysfakcji z sexu. Otóż nigdy dosłownie nogdy nie miałam orgazmu pochwowego. Nie wiem jak to możliwe?? Wszystkie moje koleżanki nie maja z tym żadnego ...
  • Jak to jest z tymi chłopami. Wszystko im się należy. Obiad im się należy, czysta i uprasowana koszula, porządek w domu. Żona pracująca i zadbana im się należy. Piwo im się należy. No świat po prostu im się należy. No to teraz mojemu chłopu nic się nie należy. Wzięłam urlop, spakowałam walizkę, kupiłam bilet i popijam sobie teraz smaczną kawkę nad morzem. O i tyle mu się należało. Teraz mi się spokój, cisza i trochę samotności należy. A jak już się nad tym morzem należę to wrócę i ...
  • CZESC, CZYTALAM HISTORIE NIKITY073, KTORY MA "DZIWNA:)ZONE I TRAFILAM TAM NA TWOJ SPOSOB NA POWROT DO RADOSCI W LOZKU, CZYLI PRZECZYTANIE MOCNO NAEROTYZOWANEJ KSIAZKI. MIEWAM PODOBNE PROBLEMY (JESTEM JUZ JAKIS CZAS PO PORODZIE) I POMYSLALAM, ZE MOZE TO TEZ SPOSOB DLA MNIE, ALE POD WARUNKIEM, ZE PODASZ MI TYTUL TEJ KSIAZKI-KLUCZA. W ZWIAZKU Z TYM BARDZO BEDE WDZIECZNA JESLI ODPOWIESZ NA TA PROSBE. MYSLE, ZE MOJ MEZULO TEZ:))))))))))) DZIEKUJE, J.
  • Ostatno dowiedziałam się, że mój narzeczony, z którym jestem przeszło trzy lata chce wyjechać na rok do USA - kraju wiecznego PONOĆ dobrobytu! Jego krewni (jeśli mój narzeczony da im znać, że chce tam jechać) mają załatwić mu pracę. Lepiej płatną niż w Polsce (w co wcale nie wątpię), ale będzie musiał mnie tu zostawić, samą! Mówi narazie o pieniądzach i o niczym więcej. Nie mówi czego oczekuję od Niego - JAK SOBIE WYOBRAŻA NAS w tej sytuacji, czy nie obawia się, że nasz związek mo...
  • gdy czegoś chcą, zrobią wszystko, i będę romantyczni i będą błagać na kolanach, a potem wystarczy, że jakaś panienka ich zaczepi i ślinią się na na kilometr
  • Witam Was bardzo serdecznie!Moze dla ktorejs z Was bedzie to smieszne,ale dla kazdego jakis problem jest wielki i szanujmy to.Licze na Was,wierze,ze sa osoby,ktore moga mi pomoc.Postaram sie strescic;Rok temu wyszalm za maz,moj partner poznal mnie ze swoimi dobrymi przyjaciolmi,przynajmniej on tak twierdzi,jego przyjaciolka z dziecinstwa nie polubila mnie,zreszta ja ja rowniez.Glupie miny,spojrzenia na meza jakby naprawde zrobil cos zlego,ona wpatrzona w niego jak w obrazek,czulam...
  • bylismy razem ponad rok od 7 mies nie mamy kontaktu(zero spotkan).poczatek super ja rzucilem dla niej inna kobiete ona byla tuz po swoim pierwszym powaznym zwiazku z ktorego wyszla jak jeden wielki klebek nerow,zakompleksiona dziewczyna(koles ja ponizal,wyzywal oskarzal o wszystko,w zasadzie sam zdecydowal ze nie beda mieli dziecka gdy zaszla w ciaze).pierwsze 8 mies bylo super,niestety mimo pilnowania sie ona zaszla w ciaze ,poronila.potem z czasem miedzy nami bylo coraz gorzej ....
  • Niechcący usłyszalam niedawno kłótnię synowej i teściowej - synowa miała pretensję do matki swego meża że wychowała go na "drania i rucha..upę",m.in. I spodziewałam się ,ze mamuska zacznie bronic swojego jedynaczka pupilka a tu słyszę : "To normalne. Wszyscy faceci zdradzają tylko nie wszystkie kobiety o tym wiedzą " Ludzie!!Czy to prawda???!!!
  • Mam pytanie do Was: jestem z dziewczyną ponad 3 miesciące, za niedługo ma urodzinki, chciałbym jej kupić w prezencie czarne strongi albo wodę toaletową (Puma). Proszę doradźcie mi, który prezent byłby lepszy... Z góry wielkie dzięki:)
  • hej, mam 26 lat i nigdy nie byłam u ginekologa. nigdy nic mi nie było, nie miałam potrzeby. Jak zebrałam się w sobie że pójde tak poprostu to zawsze coś mi wypadało... teraz chyba już naprawdę powinnam ale się potwornie wstydzę. co powiem? że jestem pierwszy raz mając prawie 27 lat? poza tym nie wiem jak to wygląda i naprawdę się boję. mąż naciska żebym poszła, nawet chce iść ze mną ale ja nie wiem czy mąż może wejść do gabinetu? być przy badaniu? co lekarz wogóle tam robi? to bol...
  • Czytam sobie Wasze posty o tym jacy źli są Wasi mężowie i postanowiłam założyć watek, w którym będziemy mogły się wymieniać metodami wychowawczymi i tym samym pomóc koleżankom z forum, które nie maja juz siły mieszkać z własnymi mężami. :) Dodatkowo można wymienic w punktach różne rady i przestrogi. Niech powstanie "Encyklopedia Wychowania Męża". :D To moze ja zacznę. :) Odkurzanie dywanu - mój Jeszcze-Nie-Mąż odkurzał tylko jak go o to poprosiłam i zawsze niedokładnie. Mam na t...
  • palnął wczoraj niezły tekst; opowiadał mi o jakiejś krewnej ze swojej rodziny, ze była piękna, śliczna jak z obrazka, jak lalka, taka jak...Kasia (czyli żona jego najlepszego kumpla). OK, ja rozumiem, że chciał mi obrazowo przedstawic, jaka śliczna była ta jego krewna i nie mam o to pretensji, ale z ta żoną kumpla to chyba przesadził. Wiem, że wygląda jak lalka, a ja niestety nie.Wydaje mi się jednak, że mąż nie musiał tego tak podkreślać. Poczułam się jak kobieta drugiej kategori...
  • Witam. Sprawa jest skomplikowana. Dałem do zrozumienia mojej dziewczynie, że przytyła. Ona sie strasznie na mnie wkurzyła z tego powodu. Sytuacja jest o tyle gorsza, że ona jest teraz za granica na wymianie studenckiej, a ja w kraju. Ona myśli, że przestała się mi podobać, a ja wcale tak nie myśle. Chodzi tylko o to, że podsunełem pomysł by zaczeła troche ćwiczyć i chodzić na fitness. Ja nie chce z niej zrezygnować bo dalej ją kocham i nigdy nie przestałem. Pisze to dlatego na ...
  • Czesc dziewczyny i kobiety. Zastanawia mnie, ilu partnerow (seksualnych) mialyscie dotychczas. Jaka liczbe uwazacie za duza? Czy jest taka w ogole? Jaka jest srednia? Czy uwazacie, ze mozliwe jest miec tylko jedna osobe przez cale zycie? (Jesli chodzi o mnie: 1, i chcialbym zeby tak pozostalo).
  • Dziewczyny, cześć. Weszłam na to forum i jestem nieco przerażona. Zwykle zaglądam na ślubno- weselne, bo niedługo wychodzę za mąż. Tam - słodycz leje się strumieniem, mój kochany robi to, tamto, jest cudowny. A tu - zgroza. "Zwykle jak wyjdziesz za niego, a zwłaszcza urodzisz mu dziecko ma Cięza nic". Mieszkam 2 lata z moim facetem. Mam dopiero 27 lat, ale zaliczyłam już wcześniej jeden poważny, katastrofalny związek, poza tym napatrzyłam się na średnie relacje moich rodziców i ch...
  • No właśnie jak udowodnić , że byłam traktowana gorzej jak pies...Skoro mało jest jedna obdukcja i opinia moich rodzicó , którzy byli świadkami zdarzeń. Jak dojść do sprawiedliwości kiedy były mąż wynajął śwwiadka (dziewczynę) , która udawać miała znajomą bardzo dobrą moją i męża, a nie znała nawet mojego imienia? Sędzina zauważyła , że świadek kłamie, wraz z prokurator ją docisnęły. Ojciec oskarżonego przyznał w zdaniu" Sam bym nie wytrzymał na jego miejscu i bym ją uderzył..." C...
  • Pytanie do mlodzutkich mezatek -czy wychodzac za maz bylyscie tak totalnie na 100% pewne , ze tego wlasnie chcecie i to z tym wlasnie facetem? Jak to jest przed slubem? Sa jakies rozterki, watpliwosci , strach czy to aby wlasciwy krok? Jak to bylo w waszym przypadku?
  • Tak sie zastanawialam, co wy o tym myslicie... czy wolalybyscie faceta przystojnego, ale wtedy moglybyscie sie bac, ze innym dziewczynom tez sie bedzie podobac i beda sie staraly wam go odbic... ... czy moze nieprzystojnego (przynajmniej na pierwszy rzut oka), ale za to wiedzialybyscie, ze inne dziewczyny nie zwroca na niego uwagi i bylybyscie spokojne w tej kwestii? Pomijam tu charakter, powiedzmy, ze obaj mieliby taki sam... :P
  • Oglądam sobie spokojnie film i nagle odstaję smsa. Mój ukochany mąż, który wyjechał na 2 miesiące do Monachium, wrócił właśnie z jakiejś imprezy najwyraźniej wstawiony i napisał, że spotkał tam prześliczną Czeszkę, z którą świetnie mu się rozmawiało i jak to wszyscy sie nią interesowali, a ona nim! Podobno mu powiedziła, że szkoda, że jest żonaty. No i teraz siedzę przed kompem i pisze o tym obcym ludziom, bo nawet nie mam do kogo gęby otworzyć!!!
  • nie wiem czy dobrze wybralem forum na ktorym chce pisac o moim problemie. pomyslalem ze kobiety najlepiej doradza mi jak ratowac zwiazek. 4 lata temu sie rozwiodlem. nie mielismy dzieci. 2 lata temu uzyskalem rozwod koscielny (tzn uniewaznilem malzenstwo). Potem bylem sam, spotykalem sie z roznymi babkami ale z zadna dluzej. Osiem mcy temu poznalem dziewczyne dla ktorej zwariwalem. zakochalem sie ale nie zawsze bylem dla niej dobry. Ona byla cierpliwa, znosila moje humory, wyjscia ...
Pełna wersja