-
terminy zaklepane - święta, menu wybrane suknia się szyje, my spraszamy gości...
Byliśmy kilka dni temu w miejscowości oddalonej o 300 km od naszego miejsca
zamieszkania żeby zaprosić wujostwo mojego narzeczonego i kuzynów:(( I chyba
się zaryczę na śmierć:( Okazało się że jeden z kuzynów wrócił właśnie z
Londynu i... wychodzi ...patrzę...my się znamy:((( Akurat zaczynałam studia,
rzucił mnie chłopak, oblałam egzamin, koleżanka wyciągnęła mnie na imprezę w
jej chacie no i stało się. tamt...
-
Często natrafiam na posty, wśród moich znajomych też pojawia się taka
sytuacja...."miał/a wszystko, byłem/am na każde jej/jego skinienia, a jednak
mnie zostawił/a". Zauważyłam że bardzo często tak jest że kobiety bądź faceci
oddają sie swoim partnerom bez reszty, żyją całych im życiem są w stanie
zrobić dla nich wszystko tu i teraz i właśnie za to ze tak robią dostaja od
swoich partnerów po dupie. Mój kumpel tez mi ostatnio powiedział ze zerwał ze
swoją byłą właśnie dlatego że naw...
-
Witajcie
Co najbardziej cenicie w swoich partnerach/mężach. Jacy w ogóle powinni być,
czy sataracie się ich zmieniać, czy akceptujecie ich niedoskonałości? U
mojego akurat drażni mnie brak chęci do remontów itp. Poza tym jest ok:
czuły, opiekuńczy, największy przyjaciel... Tylko ostatnio ciągle są
sprzeczki , bo "cały czas trzeba robić coś w domu, że źle się tu już czuje...
Ale przecież chyba facet powinien robić takie rzeczy w domu? Jakie macie
podejście do tych spraw Wy i Wasi ...
-
Jestem taka wsciekla, ze cala sie trzese. Moj ukochany okazal sie totalnym
dupkiem. Zyjemy w tzw; cholerny wolnym zwiazku. Cholernym, bo wolalabym zyc w
zwiazku malzenskim. Pochodze z tradycyjnej rodziny, zawsze chcialam wziac slub
koscielny. Konkubinat mnie nie pociaga, choc akceptuje go u innych;
Z moim facetem mamy dwuletnia coreczke. Razem jestesmy szesc lat. Ja
jednoczesnie pracuje i zaczynam studia podyplomowe, on pracuje, ale raczej
poza domem. Wyjezdza na miesiac-dwa.
Wczoraj s...
-
Moj maz wyjechal na zarobek do Francji,nie ma go juz od prawie 2 miesiecy a
ja podejżewam zdrawde.,Zachowuje sie inaczej niz wczesniej i daje mi pewne
podejzenia.Zreszta tak tez mi podpowiada moja intuicja.Bardzo boli ta
mysl.Nie chcialam zeby jechal ale on nie wzial tego pod uwage i
pojechał.Strasznie mi przykro z tego powodu i zdradzałam go ze złosci.I czuje
ze sie od niego coraz bardziej oddalam,Zwlaszcza kiedy on teraz daje jakies
sygnaly ze cos jest nie tak.Czuje ze ten wyjaz...
-
moj mąż ma kochanke odkryłam to dzis miał jakis numer w portfelu i tam
zadzwoniłam odezwała sie Ania
-
Proszę Was dziewczyny o pomoc, bo chyba postradam zmysły jak tak dalej
pójdzie :( ale do rzeczy: moja cudowna narzeczona (wspaniala 23-letnia
kobieta) ostatnio kompletnie, ale to kompletnie nie ma ochoty na seks... Nie
chciałbym być zrozumiany źle jako "kolejny facet, któremu tylko jedno w
głowie" ale ja się zaczynam poważnie martwić! Ja mam spory temperament, ona
sporo mniejszy, ale to jeszcze nie jest problem. Problem tkwi w tym, że od
mniej więcej dwóch, może trzech miesięcy mo...
-
Wokół mnie same młode matki lub mężatki (niektóre nawet bardzo
młode).Większość koleżanek z któymi utrzymuję kontakt (podstawówka, liceum,
uczelnia a nawet osiedle) są już matkami lub mężatkami lub przygotowują się
do ślubu. Ja nie jestem mężatką, notabene nie wiem czy będę, bo mnie i mojemu
M papier nie potrzebny (i przede wszystkim nie stać nad, a rodziny mamy
liczne), mieszkamy oddzielnie (każde z rodzicami, a wspólne mieszkanie
dostaniemy za jakieś dwa lata), dzieci nie mamy i...
-
Już dwa razy dzisiaj ostatnim wysiłkiem woli powstrzymałam się przed
napisaniem na forum od serca płynących życzeń: "Trollu, idź sobie stąd i
wychędoż się sam". Jestem złą kobietą :(
Powiedzcie, drogie mężatki, co ze mną nie tak? Czemu zza każdego rogu
wyskakuje na mnie Nieposkromiona Głupota i robi "buu!"? A na każdym
skrzyżowaniu czeka na mnie Panna Prowokacja? Czemu nie umiem tak nadmuchać
balona drobnych różnić międzypłciowych, żeby mnie przeniósł przez Atlantyk?
Albo chociaż kan...
-
czy to tak jest? jestem z moim facetem od roku i mamy wspolnie zamieszkac,
ale ja nie wiem czy go kocham czy jestem z nim z przyzwyczajenia.. to jest
kocham go, ale to juz jest takie bycie ze soba a nie wielka milosc, sama nie
wiem co to jest, czy ktoras tak miala?
moze sa jakies "symptomy" przyzwyczajenia, tego ze to juz nie milosc? nie
wiem klotnie, rozmyslanie o innych facetach? sa jakies tego objawy? czy to
tak jest w stalych zwiazkach ze "zauroczenie" wygasa i jest sie z ta ...
-
jestem pół roku po slubie (razem z M. juz 3,5 roku)i jest wspaniale.... do
szcęścia brakuje tylko dziecka... No właśnie i tu zaczynają się schody...
bardzo kocham dzieci i wiem, że bardzo chcę je mieć w przyszłości, ale na
razie chciałabym nacieszyc się jeszcze mężem, seksem o każdej porze, obiadami
w łóżku, weeekndem przed telewizorem i niezależnością. wiem, że gdy przyjdzie
na świat dziecko to się to wszytsko ukróci.... M. nalega na dziecko i wiem,
że niczego bardziej nie pragni...
-
Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć, dlatego bardzo Was proszę o opinie.
Otóż jak powszechnie wiadomo ludzie nawiązują różnekontakty poprzez internet.
Mój mąż nawiązał z pewną kobietą. Na początku wszystko było jak w najlepszym
porządku,rozmawiał przy mnie bez żadnego skrępowania. Ponieważ byłam wtedy w
ciąży mój mąż jej o tym napisał, jaki to szczęśliwy jest itp itd. Rozmawiali
o sztuce, podróżach... pewnego dnia jednak gdy jej napisał że jestem zmęczona
(7 miesiąć ciąży) odp...
-
Dziewczyny, poradźcie albo chociaż pocieszcie...
Od roku jestem mężatką i żyję w próżni. Bardzo kocham mojego męża, ale
zdarzają się między nami kłótnie, po których chyba oboje cierpimy i szybko
się godzimy, ale to nie jest w tym wypadku najważniejsze. Otóż niedługo po
ślubie tak mi się życie ułożyło, że spotkałam mojego byłego. Postanowiliśmy,
że odbudujemy nasze relacje na przyjacielskiej stopie i do tej pory się to
sprawdzało, przynajmniej tak mi się zdawało. Niedawno jednak s...
-
Jestem w związku dopiero rok a od 10 miesięcy jestesmy nażeczeństwem.Na
początku bardzo często rozmawialismy na temat ślubu nawet planowaliśmy na te
wakacje ale wkońcu doszliśmy do wniosku że to za wcześnie jeszcze że
poczekamy chociaż jeszcze z pół roku a teraz nastała nagła cisza,zawsze to on
zaczynał rozmowę w tym temacie a teraz nic!!!Chciałabym ja rozpocząć,ale
niewiem czy to wypada i przedewszystkim niewiem jak rozpocząć taką rozmowę
jako kobieta????Poradźcie coś?!:((((
-
Ja nie wiem czy teraz szybciej dojrzewają, czy może ja jestem a raczej byłam
opóźniona...
Ale ostatnią rzeczą o jakiej myślałam mając lat 19 ( teraz mam 24 i nadal to
samo ) był dom, mąż i dziecko.
Ja sie bawiłam, latałam po koleżankach, imprezach, studiowałam, marzyłam żeby
jeszcze to zrobić, tamto zobaczyć,,,,a Wy? Mąż, dziecko i koniec marzeń?
Dziewczyny, nie macie wrażenia że wiele tracicie?
Nie sądzicie że zdązyć się na wszystko załapać?
-
Przeczytałam właśnie parę wątków o teściowych, o tym jakie są niedobre itd. I
mam pytanie? Czy nikt z Was nie ma teściowej, takiej która zasługuje na to by
mówić do niej z szacunkiem „mamo”?
Mam 14 miesięcznego synka, którym moja teściowa zajmuje się 2-3 razy w
tygodniu. Jestem jej za to wdzięczna, bo gdyby nie ona, to nie mogłabym
wrócic do pracy. Dodatkowo, za każdym razem jak zawożę do teściów synka
dostaję rano śniadanie (teściowa musi mieć pewność, że nie jadę do...
-
jestem z moim chłopakiem rok. To moze niewiele, ale z tego 8 miesiecy
mieszkamy razem. Jest nam razem bardzo dobrze, myslimy o wspólnej
przyszłości, rozmawiamy o tym , ale bez konkretów i dat. A mi sie marzą
zareczyny... Czy to za wczesnie?? ( mamy po 30 lat) On sie pewnie tego nie
domysli...Ciekawa jestem jak doszło do waszych zareczyn i czy musiałyscie
temu jakos "pomoc"??:)) czy w moim przypadku to nie za wczesnie??
-
Kochane, mam taki ,,problem" a mianowicie mam 20 lat i 3 lata jestem w
zwiazku, a to co mnie smuci to moj problem z seksem - moge bez wstydu wam
powiedziec, ze w lozku jestem kloda, paralizuje mnie niesmialosc, zero
wyobrazni, namietnosci, za to fantazjuje o najrozniejszych rzeczach - kocham
partnera ale przy zasypianiu mam mysli o seksie z innym (innymi - nie jest to
jedna, konkretna osoba), z ukochanym i jego kolega, po pijaku, przerozne
rzeczy - wydawaloby sie, kobieta z temp...
-
Po prostu nie mam ochoty na dyskusje na forum, gdzie normalne ludzkie reakcje
czy potrzeby wywoluja odraze, drwiny, gdzie swinstwa, zdrady i chlod w
relacjach z ludzmi uwaza sie za cos normalnego, za to milosc, macierzynstwo,
cieplo i pare innych spraw to jakies stroswieckie dyrdymaly. Zupelnie
niechcacy wywolalam tu jakas burze, nagonke, zostalam zapamietana jako dziwny
twor tylko dlatego, ze napisalam pare razy o tym, ze mozna o kogos dbac,
kochac, byc wierna itp. Ciekawe, ze p...
-
jestem mezatka od lat, mieszkamy razem od 3, tego lata wyjechalam sama do
pracy do miasteczka typowo turystycznego, do ktorego wiekszosc osob
przyjezdza poderwac kogos, no jest po prostu mnustwo napalonych kobiet
szukajacych facetow.
maz dojechal do mnie na miesiac, po jego wyjezdzie od paru osob dowiedzialam
sie , ze z jakimis dziewczynami sie umawial , tanczyl itp. on sam tutaj
bardzo sie dla mnie zmienil, znalazlam u niego numery telefow od dziewczyn,
ktore staral sie straszni...