-
czy moge zaczac poszukiwania?
troche dziwne... bo dla brata
chce znalezc mu kobiete
na dobre i zle
JUZ na zawsze
lat 28-34 by miala kobieta najlepiej, On sam ma 34
Jesli stali bywalcy wiedza ze to nie wypali, prosze dac mi znac
-
Na wstępie chciałbym przywitać forumowiczów. Właściwie nie wiem po co to piszę
ale mam nadzieję że ktoś to przynajmniej przeczyta.
Moja historia w telegraficznym skrócie:
Urodzony 1975. Początek kilkanaście lat temu, miłość, ślub, dziecko. Piękne
czasy. Po drodze upadki i wzloty, mimo wszystko jest wspaniale. Kilka lat temu
żona bez wyrzutów sumienia oświadcza: pokochałam kogoś innego, odejdź.
Rozpacz, ból, zacięta walka o żonę, nieprzespane noce, koszmar. Później
rozwód, koszmar trwa,...
-
wrróciłem do starej znajomej, zapukałem nieśmiało bo wiem, że ją zaniedbałem:( otworzyła przebaczyła i przytuliła do swej..............:D
www.youtube.com/watch?v=hu9S7yqLzSo&playnext=1&list=PL4F5EA46E8D0241B6&index=44
-
my, kobiety, lubimy szczegółowo opisywać, "jaki facet ma być" ;) (gdzieś tu
był wątek niedawno o tym oraz wpisy o "ciachach" - dziewczyny, szalejecie :D)
panowie się coraz bardziej stresują tymi kobiecymi "wymaganiami" i robią
uniki, a kobiety potem rozpaczają, że "mógł przecież powiedzieć zamiast tak
znikać bez słowa" albo "już nie wiem, co zrobić, żeby się ze mną ożenił". (:D)
a przeglądając dzisiejszą dawkę newsów, natrafiłam na to:
zdrowie.onet.pl/1574254,2041,0,1,,czego_mezczyzni...
-
Można być samotnym będąc w związku małżeńskim? Można. Ja niestety
tak się czuję. Teściowa wpiernicza się w nasze zycie, a mąż jako
przykładny synuś, stoi po stronie mamusi. Czuję, ze tracimy siebie
nawzajem. Nie pomogły liczne rozmowy na ten temat, kłótnie. Nie mamy
ze sobą wspólnych tematów, choć gdzieś tam głeboko tli się we mnie
iskierka miłości. Czuję się samotna, nie doceniana i
niedowartościowana przez mojego mężczyznę. Dla niego jestem mamusią
(odkąd na świat przyszły dz...
-
kiedyś frip0 napisał, że w byciu w związku potrzeba mu głównie tego, żeby
dziewczyna była ładna - mógłby przynajmniej oko nacieszyć. bo jak brzydka, to
co za przyjemność.
ujęła mnie prostota tej wypowiedzi, prostota myślenia - słusznego jednak.
czyż nie jest tak, że gdy trafiamy na osobę atrakcyjną, piękną, wręcz idealną,
to reszta się nie liczy?
czy nie jest tak, że urok drugiej osoby potrafi przyćmić wady, niedociągnięcia
i braki?
czyż piękno fizyczne nie rządzi tym światem?
czy n...
-
hejka jestem z Rybnika , szukam jakiejś ciekawej kobiety :)
-
czy na tym świecie nie ma już NORMALNYCH, TROSKLIWYCH facetów którzy nie zdradzają... ? ja ciągle się z tym spotykam i tracę nadzieję...
-
Witam
Długo zastanawiałem się, czy podzielić się z Wami problemem, który mnie nurtuje już od dłuższego czasu, ale jednak postanowiłem opisać sytuację. Mam na imię Piotrek, w tym roku skończę 23 lata. Mój problem polega na tym, że nigdy jeszcze nie miałem dziewczyny. Wiem, że dla dużej części internautów może wydawać się to za błahostkę, ale dla mnie osobiście jest to duża uciążliwość.
Wszyscy moi znajomi dawno już kogoś mają, kiedy wybieram się na jakąś imprezę tradycyjnie jako jedy...
-
Nie wychodzi ma na zdrowie niewirtualne obcowanie z ludźmi... spacery w deszczu i wietrze mimo, że szalenie romantyczne;) powodują tylko katar, kichanie, bóle całego ciała (może to już to strzykanie w krzyżu przed ktorym przestrzegała babcia..hmmm...) i ogólny spadek kondycji fizycznej...
Dziś moimi oddanymi przyjaciółmi zostały chusteczki i procenty w formie kropelek.. do nosa ... i znalazłam coś... co mnie przestraszyło...
[b]"Kocham i jestem kochany. Wiem to doskonale.
Ale szukam kogo...
-
"Jak się okazuje, mężczyźni finansowo zależni od kobiet zdradzają częściej niż panowie zarabiający podobnie jak partnerka. Badania przeprowadzono w grupie osób w wieku 18-28 lat, które od ponad roku były w związku małżeńskim lub mieszkały razem z partnerem.
Z badań wynika, że mężczyźni pozostający całkowicie na utrzymaniu kobiety pięć razy częściej popełniają zdradę niż panowie, którzy wnoszą do domowego budżetu porównywalną kwotę. Wpływ na to miały również inne czynniki, np. zadowolenie z r...
-
im ładniejsza kobieta, tym mniej ciekawa w środku? Oczywiście zaraz odezwą się głosy, że to stereotypy, ale sam po sobie wiem w jakiej się zakochałem.
-
...jak budzę się w środku nocy, zrzędzę...-dzisiaj nie chcę być kobietą.
Ps.buziaki dla Wszystkich, którzy napiszą mi , abym niewiastą dalej pozostała
-
Ona jest zjawiskowa...
-
Czy to stara prawda, czy tez nagle pojawiła się...?
Kobieta nie chce być podziwiana, adorowana tylko za swą kobiecość...
A jeśli czuje, ze tylko liczą się dłonie, oczy - zewnętrzność..., to
zamyka drzwi...
I cieszy się, ze jest sama....
-
Który to już raz zdarzyło mi się usłyszeć takie pytanie: "Co na to twoja żona?". Tak jakby mój rozmówca z góry zakładał że mam żonę. W tym wieku jest to przecież nader oczywiste. Nie lubię takich pytań, to też odpowiadam na nie zawsze krótko i od niechcenia. Przyszła mi wszak do głowy pewna myśl. Zdaję sobie sprawę, że jestem okazem niemalże tak unikalnym jak jednorożec albo biały kruk. Jak wobec tego oznajmić światu o fakcie swojego istnienia? Bardziej interesuje mnie to, jak odnaleźć w tłum...
-
Siedziałam sobie dzisiaj tutaj:
[img]https://fotogalerie.pl/fotki/upload/29/42/87/2942871261947197s2.jpg[/img]
I tak sobie myślałam, bo... Napisałam dzisiaj do Kogoś, że na filmach to ja płakać potrafię, ale w życiu to jestem obojętna na to co się wokół mnie dzieje. A to jednak nie jest taka prosta sprawa... Siedziałam sobie nad rzeką, paliłam papierosa i ryczałam. Skądś wyleciał bocian i przeleciał mi nad głową, na spokojniejszym odcinku rzeki pływały łabędzie. W oddali widziałam parę ...
-
albo i nie złote
ale ostatnio przeczytane i warte upamiętnienia.
przestrzegam wszystkich praw, nawet prawa powszechnego ciążenia, Uny
mąż to inna sprawa, a miłość to inna, Beja
-
Poszłam w piątek z koleżanką do knajpy, coby popłakać na temat nieodwzajemnionej miłości. Chciałyśmy gadać, więc wybrałyśmy knajpę "dla niemieckich emerytów" - z cichą muzyką, bez tłumów. W sali, w której siedziałyśmy przez cały wieczór wymieniły się trzy pary.
1. Oboje koło pięćdziesiątki, zadbani, roześmiani. Ewidentnie początki, a w zasadzie to przyjaźń, ale już trochę ściemnianie pod kątem miłości :). Rozgadani, zapatrzeni, zadowoleni straszliwie.
2. Pani tuż przed czterdziestką, blond...
-
Zdołował bardziej a nie pomógł:D