-
tu "kochają".Zawsze jest tak "miło"?
-
chwali wasze wdzięki, konkretnie chodzi mi o ten jeden szczególny organ /bez
chichów/ czy to was buduje i dowartościowuje?
-
zahodowałam sobie włosy az po pupę :( z lenistwa normalnego :(
ale zaczynają mi się nudzić i zamierzaćm ściąć natomiast mój M zrobił mi
awanturę że nie, że będe wyglądała niefajnie bo długie włosy u kobiety
to ..... i "każdy" facet lubi ....... itd ;)
zatem - co Wam się podoba???
-
a tym samym bez seksu:):):)..?Życie bez kobiet jest męczące, bez seksu chyba
jeszcze gorsze:):):)Po jaką cholerę z tego rezygnować? :):)Życie jest zbyt
krótkie i zbyt trudne, by odmawiać sobie tego, co w nim może jest i
najprzyjemniejsze. Ale tak poważnie to nie chodzi tylko o seks bo po co
wiązać się wtedy na stałe z jedną kobietą to tak jakby przywiązać sobie
kamień do szyi i z nim wszędzie łazić. Chodzi o kogoś, kto nas rozumie, kto
ma czas, by go z nami dzielić, kto potrafi sł...
-
Wstydzą się, że mniej zarabiają od facetów.
Wstydzą się!
Rozumiecie? Wstydzą się !!!
www.sfora.pl/Tego-Polacy-wstydza-sie-najbardziej-a18633
"Odpowiedzi Polek nie różniły się znacząco oprócz jednej sprawy. Dla co trzeciej pani brak pieniędzy to wielki powód do wstydu.
Lansowany trend równouprawnienia przebija się do świadomości kobiet. W swoich otoczeniach coraz częściej widzą przykłady żon zarabiających więcej niż mężowie. W efekcie wiele pań może aspirować do tradycyjnych ról męs...
-
Witam mężczyźni:)
Mam do was takie pytanko, które mnie dręczy już od dłuższego czasu.
Mianowicie co sądzicie o kobiecym owłosieniuw miejscach intymnych.
Czy może ma go wogóle nie być, czy cos tam powinno zostać.
Troche głupio mi zapytać o to mojego faceta, a bardzo zależy mi na odpowiedzi.
Pozdrawiam
-
Jeśli wasza żona po kilkunstu latach szczęśliwego małżeństwa przefarbowała by
się na rudo wiedząc, że jest to jedyny kolor którego nie lubicie to co by to
dla was zdrowych ludzi oznaczało? Ja zdaniem żony jestem mało normalny jeśli
nie numiem tego zaakceptować i najlepiej by się ze mną rozeszła bo jestem
chyba zbyt mało tolerancyjny. A mnie to doprowadza do szału no bo jak tu żyć
nagle z kobietą która mi się po prostu nie podoba. Gdyby to było wszystko
byłbym w stanie wybaczyć ale...
-
Zainspirowany wątkiem na forum kobieta zastanawiam się, czy w przypadku, gdy
waszej kobiecie spóźnia się okres o dzień czy dwa - wolelibyście być o tym
informowani od razu, czy dopiero jak spóźnienie będzie poważniejsze,
kilkudniowe?
Autorka wątku na forum kobieta pisze, że nie poinformowała swojego faceta o
spóźniającym się okresie, bo wyjechał w góry i ona mu nie chce psuć zabawy,
powie mu jak wróci (no chyba że dostanie okres, to nie będzie o czym gadać).
Jak byście woleli?
...
-
Dlaczego jesteście normalne do momentu kiedy sie nie okaże, ze nam sie nie
podobacie i nie jestesmy wami zainteresowani, po prostu nie w naszym typie ?
Mam na myśli zwykła znajomość taka bez seksu itp. romantyzmów.
Czy przyjażń miedzy facetem i prawdziwym mężczyzna jest możliwa ? Czy Wy
ciągle myślicie tylko o jednym ?
-
Mezczyzna ktory odchodzi od kobiety dlatego ze ona go nie szanuje,
zdradza, nie kocha itd, jest w/g kobiet "ZLY" i koniec!
Kobieta ktora odchodzi od mezczyzny dlatego ze on ja nie szanuje,
zdradza nie koch itd, jest w/g kobiet "OFIARA" bo facet sie nie
spisal jako mezczyzna, maz, partner.
Dlaczego od kobiety nie wymaga sie zeby spisala sie jako kobieta,
zona i partnerka ? Dlaczego kobieta nic nie musi. A na
wszystko "zasluguje"? Nawet jesli nic nie robi, nie stara sie?
Moze...
-
Zastanawiam się czy istnieje cos takiego jak przyjaźń miedzy kobietą i mężczyzną.
Może któryś z Was może mi to wyjaśnić? Czy normalny mężczyzna / wolny / może przyjaźnić sie z kobietą / zajętą / nie traktując tego jako flirtu i wstępu np. do romasu?
Naiwność trzydziestolatki pozwala mi sądzić, że cos takiego istnieje....
Pewnie to jednak następna mesko-damska gierka :(
-
co to jest kobiecość, jakie zachowania u kobiet są wg was kobiece
co sprawia, że kobieta jest atrakcyjna
*tylko porśba żeby nie pisać o tyłkach, cyckach itp - bo to są kwestie oczywiste, oraz nie ograniczać potrzeb swoich wyłącznie do seksu, i nie pisać mi tu, że dla każdego co innego - bo to też jest oczywiste - co dla konkretnego respondenta odpowiadającego jest istotne mnie intereresuje
-
wnioskuje jak czytam te fora..
Jak to jest, ze nigdy nie wpadlam na to wczesniej, ze kobieta szuka
meza pod katem sluzacego i goscia do utrzymywania, ze mimo, ze sie
nie kochaja zostaja razem i nie uprawiaja seksu latami, nie kochaja
sie, a on szuka kochanek na boku..
ze przebywanie wspolne w domu to ostatnia tragedia, a za seks maz
odwdziecza sie prezentami. A w ogole jest mily tylko jak chce seksu a
tak nie jest mily... i w ogole ze soba nie rozmawiaja tylko ogrywaja
ske...
-
będzie spokój, nudnawo trochę,
niektórzy się bardzo ucieszą,
poczytamy o prawdziwych problemach panów
a może mężczyzni zatęsknią za kobietami...;P
-
Potrzebuje by zamieszkać z kobietą.Jest koniec roku, podsumowania, a
mnie zastanawia jedna sprawa. Otóż mój eks mąż przed samą sprawą
rozwodową zaprzeczał, że ma kogoś,że poprostu się nie dogadywaliśmy,
oddaliśmy się od siebie itd.Ja chciałam jeszcze ratować małżeństwo,
po czym jednak dałam sobie spokój, nic na siłę, zgodziłam sie na
rozwód. Jeszcze po sprawie rozwodowej we wrześniu bo wtedy mieliśmy
2 i ostatnią kochałam go i szanowałam, a miesiąc pózniej
dowiedziałam się że po...
-
POMOCY!!!! pustka w glowie...
szukam jakiegos "asekuracyjnego" tematu, na wypadek zapadniecia
ciszy spowodowanego totalnym skrepowaniem mnie i jej....
Macie pomysly na jakies "uniwersalne" tematy? Kolezanka jest
studentką filologii...;)
-
Poznałem ja przez internet, dobre kilka miesięcy temu. I nigdy z nikim nie
rozmawiało mi się tak dobrze. Żadna dziewczyna nigdy nie była tak urocza,
słodka, zabawna, inteligentna i mógłbym tu dopisac jeszcze wiele, naprawdę.
Tak samo urocza była podczas każdej z długich rozmów telefonicznych, których
zawsze nie znosiłem, ale z nią było inaczej.
Po tych kilku miesiącach postanowiliśmy sie w końcu spotkać. A dlaczego
dopiero po kilku? Po pierwsze: najpierw poszło o zdjęcie, którego...
-
początek jak w temacie, dodam że mam na myśli dłuższą znajomość, skonsumowaną
:))) powiedzmy od miesiaca.Jak często spotykacie się, ile czasu poświecacie i
czy jesteście w stanie zrezygnować np ze spotkania z kumplami żeby sie z nią
zobaczyć?
-
Co drodzy Panowie sądzicie o klnących soczyście kobietach?
-
Byliśmy razem rok,mozna powiedzieć że to ona mnie poderwala i byla
zauroczona,mnie też się podobała ale dopiero po 3 miesiącach "walnęło mnie
mocniej".Po 5 miesiącach wyjechała za granicę na 3,5 miesiącach,wróciła było
super 2 miesiące a potem ona zaczęła się wycofywać chyba wystarszyła się
tempa związku.Przez miesiąc się spotykaliśmy raz na tydzień bo lubimy być ze
sobą, nie było jakiegoś dystansu z jej strony,codziennie gadaliśmy.Sprawiłem
jej niespodziankę....ona była zachwycon...