-
Hej dzisiaj spotkałem wspaniałą kobieta ma 28 lat, ja mam 21 i pól
Jest poprostu wspaniała bardzo dobrze nam sie rozmawiało czy myślicie że jest
jakaś nadzieja na powazny związek???
-
"Co taka kobieta jak ty robi w takim miejscu sama?"
"Twoje oczy są jak skrawki błękitu"
"Nic cie nie boli? Musialas sie potłuc jak spadłaś z nieba aniele"
Dziewczyny wpisujcie inne pewniaki które na was działają.
-
i facetow z tego forum....
cieszycie sie tak jak ja? :)))))
-
wypada chodzic w martensach (bordowych lub granatowych)?
Czy jest to moze widziane jako deperacka proba odmlodzenia sie?
No bo stoja dwie pary, od jakiegos czasu nieuzywane i sie 'marnuja'.
A poza tym lubie i mam nastroj ostatnio:)
Aha, nie nosze spodni, wiec mam na mysli zestaw sukienka + martensy.
-
Oto moja historia:
Rano, jak to zwykle, jak każdy zdrowy normalny mężczyzna, miałem ochotę na
konsumpcję Miłości z rana.
Ale moja dziewczyna: "Idź Kochanie po świeże bułeczki i coś dobrego na śniadanie."
No to ja, myku, myku, żeby ładnie rozpocząć preludium do porannego
draniowania, poszedłem do sklepu, kupiłem co trzeba, jeszcze przy okazji
zachaczając o Aptekę ;).
Wracam, zrobiłem sam szybko śniadanie.
Zachodzę to z lewej to z prawej strony do mojej Połówki, przymilam się, ale :
...
-
Ja mam 35 lat ale nigdy nie byłem w łóżku z kobietą starsza ode mnie .
Strasznie mnie to korci i ciekawi jakby było... Nie wiem czy to normalny
objaw :-))). I gdzie by tu znaleźć atrakcyjną 40stkę???
-
TAKI NIEZOBOWIAZUJACY
-
Własnie naszło mnie taka myśl, a właściwie pytanie. Jak kochają męzczyźni, a
jak kobiety. Wszyscy wiemy że coś nas różni. Inaczej kochamy. Kobiety chyba
bardziej uszami - czyli lubimy słyszec że jesteśmy kochane. Zakochujemy się.
Słyszymy i słowa są jak balsam dla naszej duszy, serca. A męzczyźni oczyma
chyba.Dla nich wazniejsze są gesty. Co wpływa jeszcze ze zaczynacie kochać?
-
czy moze mi ktoś coś bliższego powiedzieć na temat znieczulenia
zewnątrzoponowego?, słyszalam na ten temat straszne rzeczy, ze moze dojść do
ppwaznych komplikacji, nawet moze sie to skończyć tym ze nie bedzie mozna
chodzić, (oczywiście jak sie źle wkłuje zastrzyk), prosze o porade czy warto
korzystac z takiego znieczulenia, czy moze są jakieś inne znieczulenia nie
tak bardzo ryzykowne ?
I jeszcze jedno mam pytanie czy zamiast porodu naturalnego mogę zdecydowac
sie na cesarskie ci...
-
"Nie esemesujesz już tak często, jak dawniej.
Odpowiedź faceta:kiedyś Cię podrywałem, to dlatego."
Cóż można sobie pomyśleć-już ją poderwał i przywiązał do siebie, to
nie ma takiej potrzeby.
-
uprawiać seks;)
-
etów.
Smieszy mnie jak kobiety podkreślają ze ufają ze mają zaufanie, ze wiedza ze
tajemnica korespondencji a czytaja i sprawdzaja po kryjomu. Czy nie lepiej
uczciwie powiedziec jestem ciekawska i chcem widziec a nie klamac.
Podoba mi sie to sformulowanie (hehe):
"Chciałam szanować wolność korespondencji. Nie zamierzałam zaglądać do
telefonu męża, bo bezgranicznie mu ufałam - opowiada. - A on mnie oszukał!"
i zajrzala. Nie chciala ale przypadkowo potknela sie i zajrzala. Wstyd...
-
Jestem zonaty juz lub moze tylko 16 lat mam wiele za uszami lecz bardzo
kocham swoja zone wiem ze popelnilem wiele bledow lecz kto ich nie
popelnia? wszystko to zle wplywa na nasze uklady zle sie dzieje ja to
widze i czuje chce aby nasze zycie bylo ok! zeby nasze dzieci mialy rodzicow
lecz nie bardzo sie mi to udaje ! czuje ze moja zona oddala sie odemnie ! nie
wiem dlaczego !? juz od dawna nie potrafimy sie dogadac nie kochamy sie tak
jak kiedys nasz sex nie jest taki jak daw...
-
Bo dla mnie jest ganzegall...
-
Ciekaw jestem co mysli kobieta wkladajac buty na szpilkach. Czyzby to ze
bedzie ladniej w nich chodzic i zarazem ladniej wygladac?
-
Nie można o tym dyskutować, bo o faktach się nie dyskutuje. Niewiasty powinny
przyjąć tę prostą prawdę z pokorą i mądrością.
Dziewczyny, cieszcie się życiem, póki nie jest za późno!
-
mowta co chceta, ale tak czuje!
-
Co w ich głowach siedzi?. Korekcą się ot tak bez logicznych powodów i
wylewają łzy. Emocje pikują, nie rozumiem tego...
-
Witam Was Kobiety.
Jestem w punkcie krytycznym, który uświadamia mi bardzo boleśnie, że
mój związek to forma uzależnienia. dużo by o tym pisac... jestem jak
gasnące światło i szukam miejsca, czegoś, czego będę mogła się
chwycić w swojej walce o odzyskiwanie siebie. wsydzę się, że kocham
miłością chorą, poświęcającą się. i tracę tym sposobem życiową
energię. chciałabym coś zrobić, założyć grupę, znaleźć inne kobiety,
które czują podobnie. mieszkam niedaleko Londynu, gdzie samotnoś...
-
moze wy mi poradzicie!!
przed poznaniem mojej obecnej narzeczonej mialem bardzo burzliwe zycie.to sie
wszystko zmienilo jak JĄ poznalem.jestesmy ze soba od 3 lat mamy pol roczna
coreczke ja je obie koczam ponad zycie . Jednakze........... tak jest ale,
ona czesto wypomina mi przeszlosc, wydaje jej sie ze ja zdrazdam (tak nie
jest) ludzie zwariowac mozna ale ja strasznie kocham i jestem wdzieczny ze
tak odmienila mi zycie !!!! a teraz moze wydac sie ze to banalne lub glupie
pytanie...