-
Tak mnie to ciekawi. Mówią, że jak facet mówi dziewczynie, że poczeka, a to
czekanie jest dość długie- to jest równoznaczne z tym, że będzie zdradzał...
Ja bym się skłaniała ku temu, że to jednak prawda, że zbyt długo facet nie
wytrzyma, a więc zdrada jest bardzo prawdopodobna... A wy co o tym sądzicie?
-
widziałyście? jestemprzeciw.mysl.pl
-
Przeczytalam sobie posty z watku o 25-ciolatkach i troszke sie
podlamalam..Prawie kazda jest juz "na swoim", ma meza,prace, nierzadko
dzieci..
Co prawda ja mam 23 (w tym roku koncze 24), ale jestem stuprocentowym
przeciwienstwem tych kobiet...Po pierwsze mieszkam wciaz z rodzicami, po
drugie skonczylam 4 lata studiow i przerwalam, aby spedzic rok za granica, po
trzecie mam za soba wiele nieudanych zwiazkow, a obecnie miotam sie bo wdalam
sie w zwiazek tzw "luzny" z o 7 lat starsz...
-
Pytanie z cyklu BRAVO :)
Jak rozpoznać czy facet jest dla mnie miły tak po prostu ( dobrze wychowany,
uprzejmy )czy też kryje się za tym coś więcej? Czy np. głupio dogadując-
podrywa mnie?
Czytałam też coś o mowie ciała ale sama juz nie wiem.
Jakie mogą być oznaki zainteresowania z jego strony?
-
jestesmy razem 1 rok,oboje po kilku zwiazkach.nieale 3 lata roznicy.ona 21
lat.oboje bylismy po tzw 1 wielkiej milosci, gdzie sie mysli ze to na
zawsze ,pierwszy sex itd.nasze zwiazki przeszly identyczna droge-najpierw
wielka milosc-potem druga strona zaczela czuc sie pewnie co nie zrobi to i
tak bedzie dobrze-potem przepychanka-zrywanie wracanie-jednym slowek droga
przez meke i to ze sie widzi ze czlowiek z ktorym sie bylo mial 2 twarze(w
obou przypadkach wygladalo to tak ze byl ...
-
Ooczekuję dziecka - ma sie urodzic w styczniu lub lutym. I niech szlag trafi
SLD - planowałam byc z dzieckiem pół roku na urlopie macierzyńskim, a tu
niespodzianka - tylko 16 tygodni. Koleżanka urodzi w grudniu - szczęściaraj
jeszcze sie załapie. Płace ZUS i miałam nadzieje, że Państwo to docenia.
jeszcze jeden Polak sie rodzi, a Państwo ma to głęboko gdzieś. Po co Polsce
dzieci. Wymrzyjmy. nawet nie chodzi mi o ten zasiłek porodowy, ale nie zmienia
sie "reguł gry" w trakcie "ocze...
-
Żyję w takim od prawie dwóch lat, jest nam ze sobą cudownie, bardzo się
kochamy, ale jest jeden problem, on nie chce ponownie zostać ojcem, ma
dziecko z pierwszego małżeństwa, dorosłe już i jak mówi za stary jest na
niemowlaka i 20 lat wychowywania go; za chwilę kończę 35 lat i to moja
ostatnia szansa na macierzyństwo; ja jestem zdecydowana mieć dziecko, on w 90
procentach jak mówi jest na nie; oboje mamy swoje egoistyczne pobudki i swoje
powody, które rozumiemy; tylko jak to pogo...
-
Z solidarnym feministycznym pozdrowieniem i pocieszniem.
-
Witam,
Kilka miesięc temu urodziłam ślicznego, zdrowego chłopca. Wychowuję od samego
początku sama, ojciec dziecka nam pomaga i być moze kiedys do siebie wrócimy..
Ja czuję się psychicznie bardzo zmęczona, fizycznie też.. Nie moge liczyć na
pomoc od strony rodziny, by choć jeden dzień mieć dla siebie.. Nie ma dnia
abym nie myślała o tym, że zostawię dziecko jego ojcu- niech on poczuje jak to
jest, kiedy jest sie przy Malym 24h 7 dni w tygodniu. Jestem mloda, mam 21
lat- dziecko bylo ...
-
Hej! Czy są tutaj, oprócz tych samotnych albo zdradzanych, kobiety z drugiej
strony lustra? Ja byłam przez jakis czas "Tą Trzecią" wrażenia mieszane i
chciałabym dowiedzieć się, czy inne dziewczyny mają podobne do moich rozterki?
-
Hej.
Od rana skacze po necie i robie sobie prasowke. "Pani". "Glamur" Gala itd.
czytam same artykuły o porzuconych kobietach,artykuły o tym jak ON odchodzi
na tydzień przed swietami, jak Anna Ibisz uklada sobie zycie po odejsci
K.Ibisza. Dlaczego nie czytam o odejsciu kobiet? O bolu cierpieniu facetów?
czyzyby oni nie cierpieli? Nie zaczynali , jak Judyta w "nigdy z zyciu" zycia
na nowo po odejsciu kobiety?
Moze jak przecztam artykuł o czymś takim.....zmienie zdanie, ze tylko fac...
-
Mam problem, który mnie gnębi już od jakiegoś czasu. Jestem 8 lat po ślubie
mam 6-letnią córkę i tera 5 miesięczną.Mężowi wierzyłam bezgranicznie, ale jak
byłam w 7 miesiącu ciąży przeczytałam smsy, które do niego przyszły. Jego
treść" Tak bardzo chciałbym przytulić się do Ciebie, ale wiem, że nie mogę,
wiec śpij spokojnie", kolejny "Tak brakuje mi Twoich rączek, które sprawiają
mi tyle przyjemności". On jej pisał "Połóż sie już spać, bo spuchną Ci Twoje
śliczne oczka". Zrobiłam mężowi ...
-
Lubię być gwałcona. Lubię ostry sex, brutalny z wizwiskami. Lubię perwersje.
Lubię jak facet mnie doszczętnie zniewoli. Ale lubię zniewolić faceta choćby
tym, że to ja mu proponuję sex. I ja go wybieram. Nie on mnie...
Poza tym jestem normalną matką 6-letniej córki. Samotną.
Czy jestem w swym orgiastycznym podejściu do życia sama?
Wzięło mnie na napisanie, bo wróciłam właśnie z podrywu. Udanego. Facet (nie
znam nawet jego imienia) wziął mnie ostro w samochodzie i na samochodz...
-
witam ponownie. znowu jestem tutaj z kłopotem. pisałem już parę tygodni temu o
problemie z moją ukochaną. od kilku miesięcy zaczęliśmy się kochać (w sumie
kilka razy przerywanych i kilka pełnych - w moim przypadku). na początku było
trochę trudno (z nią dopiero przeżyłem mój pierwszy raz, a ona współżyła ze
swoim poprzednim facetem tylko raz - potem ją zdradził) - nie mieliśmy
doświadczenia, ale w sumie przyjemność czerpałem z całego wieczoru (i gry
wstępnej, wszystkich tych pieszczot),...
-
Nie moze mnie cos nie trafic jak zaczynam rozmowe z chlopakiem o porodach.
Wczoraj - zaczelo sie niewinnie, na jakies tam pytanie powiedzialam mu, ze
nie hce miec dzieci bo nie wyobrazam sobie porodu - dla mnie to cos
strasznego, pisalam juz o tym! I mimo ze wiele kobiet rodzi i da sie to
przezyc, mimo, ze nie wykluczam ze kiedys bede musiala urodzic to nie
potrafie wybaczyc Bogu, ze fizjologie kobiety wlasnie tak sobie skonstruowal.
Lubie dzieci, chetnie bym je kiedys miala, ale ...
-
-
Zauważyłam wśród moich brzydszych koleżanek modę na feminizm. Wydaje mi się
to kompletnie nieprzemyślane i ściśle powiązane z upodobaniem do
pseudointelektualizmu, który miałby im zastąpić satysfakcjonujące kontakty z
mężczyznami.
Już przed sufrażystkami pojawiły się kokoty wszelkiej maści i jak dla mnie to
to były feministki generacji 0, bo bez dorobionej teorii, którą można
opluwać, ale wystarczająco sprytne, żeby grać na nosie patriarchatowi. Jest
coś w tym, że wygrać z tzw...
-
bo kobiety są super O wiele lepsze od facetów One poprostu myślą W takim
związku moznaby było liczyć na pełne zrozumienie potrzeb A tak pozostaje
ciężka życiowa orka Mimo ze On ( mój facet) jest nawet bardzo milutki.
-
-
Byłem na tym wczoraj z moją kobietą i powiem szczerze... film trochę śmieszny
ale mni przeraził.
Morał z niego jest taki, że:
1. WSZYSCY FACECI TO ŚWINIE..
2. WSZYSTKIE KOBIETY to niezrównoważone psychicznie, porąbane wariatki.. i sam
nie wiem co jeszcze
-------------------
SuDoKu... wciąga :)
Trochę myślenia