-
wyzywanie od cepow, trzody chlewnej, burakow, to chleb powszedni.
zastanowcie sie nad sobą (tak, tak panowie, wiecie o kim pisze) zanim nawyk
obrazania kobiet wam sie utrwali na dobre.
-
Jestescie kobiety dzis zadowolone, wypoczete, najedzone, wykochane ;)?
Kto sie przylaczy do mojego postu i dokona wpisu?
Oto post osob szczesliwych, zadowolonych, radosnych...
Mnie dzis ryjek usmiecha sie szeroko, bo zaczynam prawdziwy urlop, slonce
przygrzewa, pakowanie w toku, premia urlopowa na koncie:), jestem wyspana,
zdrowa i na przygody gotowa!
Lato w pelni wiec prosze mniej smutkow na forum, wiecej usmiechow na
kobiecych twarzach!
Pozdrawiam slonecznie
:*
-
ożeniłem się bo kochałem. ale od wielu lat zdradzam żonę.kobiety zawsze
przychodziły mi łatwo. obecnie jestem w kilku związkach głównie z mężatkami.
żadna nie wie o sobie. pamiętam swój pierwszy raz...była to mężatka na
konferencji. przez dwa dni kochaliśmy się tak wiele razy..wtedy jeszcze
miałem wyrzuty sumienia, że oszukuję żonę...dziś to rutyna. nie liczę ile- bo
to bez sensu.wczoraj po raz pierwszy przespałem się z żoną mojego najlepszego
przyjaciela i chyba po raz pierwszy p...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=57254176&v=2&s=0
Kiedyś napisałem ten wątek, którego temat w domu wraca co drugi dzień do dziś.
Wczoraj przy jakiejś dyskusji, powiedziała mi z żalem, że gdybym nie ślinił
się na widok każdej dziewczyny, którą mijam, to coś tam.
Więc jej odpowiedziałem: "Świecą się, bo ważysz 80 kg, jesteś gruba i ciągle
na mnie wrzeszczysz, dziwisz się?". Spała w pokoju z dzieckiem, od tamtej pory
się nie odzywa, traktuje mnie jak powietrze itp, itd. Mieliśmy dzi...
-
Ktoś zechce mi cos poradzić plz?
Mamy oboje około 30. Praca, dom, auto, 2 fajnych dzieci… ale sex jest raz na
kwartał.
Mam już dosyć oglądania świerszczyków w samotności i napalnia się na „obce”.
Generalnie sex nie stanowił problemu: moja zona miała nawet kilka orgazmów w
trakcie jednego aktu. Ja niestety tylko 1, choć bez problemu mogę kilka razy
i czasami (już po, gdy zasypiała) „dorównywałem jej” . Nie jesteśmy tez
pruderyjni etc.
Jednak zaczynam...
-
od ponad 5 lat znam pewnego faceta...on miał w tym czasie kogoś, ja też
miewałam...los nas jakoś ciągle ze sobą "styka". Kiedyś, na początku naszej
znajomości coś między nami było, choć do tzw. konsumpcji nigdy nie doszło.
Między nami ciągle jest coś, jakaś chemia, dla mnie przeradzająca się w
uczucie. Ale ja mam wrażenie, że on traktuje mnie zupełnie przedmiotowo...czy
to możliwe,że facet interesuje się tak długo kobietą tylko w jednym celu?
-
"Ja sobie go upatrze a on niech mnie poderwie" - wyczytalem gdzies wypowiedz jakiejs dziewczyny. Czy to nie pojscie na latwizne? Jak mi sie spodoba, oczywiscie zewnetrznie (bo jak tu oceniac charakter nawet jej nie znajac), to moze bym i zagadal. Ale niby skad ja mam wiedziec czy ona tego chce, skoro sie nawet nie usmiechnie czy "oczka" nie pusci? Jakis czas temu spedzilem pare miesiecy sluzbowo za granica. Kobiety sie usmiechaja - od razu widac, ze nie jest sie calkiem obojetnym. U nas ide d...
-
Ostatnio duzo tu czytam o tym, ze mezczyzni(raczej tu chodzi o chlopakow
jeszcze) nie sa wlasciwie wychowywani w domach rodzinnych i duzo kobiet
nalega na zmiany tego wychowania. Chodzi im szczegolnie o zrownanie i
rowny podzial obowiazkow, ktorych to "leniwi" mezczyzni nie chca wypelniac
jak tez ogolny szacunek do kobiet, ktorego to w nas mezczyznach ponoc
ciagle brak. A to wcale nie jest prawda. Wystarczy siegnac do nie tak
dalekiej historii, kiedy to wlasnie mez...
-
Podawajcie linki, bo może mnie coś zainteresuje ;)
-
Od czasu do czasu (a może często, nie liczyłem) czytając czyjeś wypowiedzi trafiam na "seks bez zobowiązań".
Czym to się różni od "seksu" i jakie zobowiązania są konieczne , żeby był tylko "seks" ? I czy "bez zobowiązań " to dobrze czy źle? (po kontekście owych wypowiedzi zakładam wstępnie , że źle - ale za nic nie wiem dlaczego tak jest).
Żeby było jasne - ja jestem mężczyzną (nieprawdziwym) a o "seksie bez zobowiązań" czytałem przede wszystkim u kobiet.
-
No właśnie dlaczego? Czy to normalne, że facet z którym mieszkasz onanizuje
się przeglądając fotki porno w Internecie? Że robi to po seksie z tobą?
Kiedyś znałaś wszystkie jego myśli, teraz widzisz, że jest inaczej, nie
znasz tej osoby. A może tak po prostu jest z wszystkimi facetami? Mogą
kochać swoje żony, dziewczyny a jednocześnie przeżywać orgazm z rączką i
zdjęciem ostrej panienki? Może czegoś brak we mnie? Jestem nudna? Może
powinnam zrobić mu awanturę? (już raz zrobiłam jak ...
-
...zastanawia mnie. Chodzi o rodzenie grubo po 30, bardziej koło 40. To jest
teraz trendy i cool. Kobiety przekonują jedna drugą, że są jeszcze młode i
mają czas. Co mnie, delikatnie mówiąc, dziwi i śmieszy. Chyba lepiej
wcześniej, niż później - i mama młoda, i wiecej sił, i lepsze z dzieckiem
porozumienie, a i trudności łatwiej pokonywać? No i mama wygląda jak mama, a
nie jak babcia...
-
Czy to możliwe by kobieta czterdziestoletnia związała sie z facetem w swoim
wieku, jednoczesnie opuszczając swoich dwoje dzieci 10 i 12 lat. Co jej po
glowie chodzi ? Co to ma być? Taki silny zawrót głowy? Tak dramatyczne
zniechęcenie swoim pierwszym? Co sie u tych czterdziestolatków w głowach czy
tez majtakach przewraca, że takich rewolucji dokonują. Jak można zamieszkać z
facetem czy kobietą i widywać swoje dzieci weekendami. Ja rozumiem, że można
odejść od dorosłej osoby, ale j...
-
Co sądzicie o zachowaniu tej osoby? Obserwuję je od długiego czasu, staram
się pomóc, zrozumieć, ale czasem trudno mi pojąć.
Dziewczyna ma dziecko z facetem, któremu nie zdecydowała się dać praw
rodzicielskich. Siedział jak dziecko się urodziło, wszystie formalności
załatwiała ona. Później nie zgodziła się na formalne uznanie dziecka przez
niego, chcąc zachować całkowitą władzę nad dzieckiem. Było między nimi
nieciekawie, kontakty na zasadach płacisz kasę na początku miesiąca= może...
-
Trzy lata temu poznałam fantastycznego mezczyzne. Byla to milosc prawie jak z
Harlequina: on po przejsciach, ja z bagazem zyciowych doswiadczen, no i
uczucie ktore spadlo na nas jak grom z jasnego nieba. Ja bylam wtedy w
zwiazku z kimś innym (dlugoletnim, choc na kocią lapę), on byl zonaty.
Po roku znajomosci stwierdzilismy, ze nie mozemy juz dluzej bez siebie zyc.
Aby byc razem przewrocilismy nasze dotychczasowe zycia do gory nogami. Oboje
stracilismy wielu przyjaciół nie akcept...
-
Ostatnio uslyszalem od znajomej, ze "tamten to byl sknera", bo nic mi nie
postawil i nie kupil. Po tej wypowiedzi zostalem porazony i zmienilem zdanie
o tej znajomej.
Zastanawiam sie czy takie podjescie jest cecha plci czy moze osobowosci. Nie
zdarza sie aby kobieta placila za mezczyne a z drugiej strony ta znajoma
ciagle feminizuje i napomina o rownouprawnie.
Ja osobiscie czulbym sie dziwnie dostajac cos od drugiej osoby lub pozwalajac
zeby ktos za mnie placil.
Co myslicie...
-
Jak mam to zrobic? Moj maz nie przyklada sie do niczego w domu. Przechodzi kolo
smieci obojetnie, nic nie odklada na miejsce. Ja robie wszystkie posilki. Ja
piore, prasuje... itp. On czyta i robi cos na komputerze. Nie przeszkadza mu
balagan w domu ( talerze, smieci, wlosy na podlodze, itp )
Co mam zrobic, jak zadzialac, by to sie zmienilo?
Dodam jeszcze ze jestesmy po slubie 4 lata, nie mamy dzieci ( nie moge sobie
wyobrazic jak to bedzie , jak beda dzieci). Maz pochodzi z rodziny,...
-
Przyjaznie sie z moja przyaciolka od wielu lat. Wiem ze moge na nia liczyc,
jestesmy ze soba blisko itd. Ale ja tak w glebi duszy czuje ze to nie jest
taka prawdziwa przyjazn, na smierc i zycie. Mam ku temu wiele powodow.
Postaram sie wam je przedstawic. Mam tez nadzieje ze powiecie mi co jest nie
tak i doradzicie co zrobic i jak postapic.
Tak ogolnie na co dzien jest miedzy nami ok. Ale ja czuje ze ona za wszelka
cene chce ze mna rywalizowac. Czuje to. Ja czasami tez przylapuje s...
-
Proszę o oświecenie, bo zupełnie nie rozumiem takiego postępowania.
A mianowicie... Skąd, kiedy i dlaczego bierze się zachowanie u
kobiet pt. Zobaczę jak daleko mogę się posunąć? Po co sprawdzać
granice wytrzymałości faceta? Dla zabawy?
-
Naprawdę postaram się streszczać, choć miałabym ochotę w szczegółach opowiedzieć o moich babskich "przyjaźniach":(
Po prostu nie potrafię zrozumieć zachowania kobiet i niestety taki brak zrozumienia mam tylko dla kobiet. Faceci ( przynajmniej Ci których znam ) nie szukają problemów gdzie ich nie ma, nie rozstrząsają sprawy przez 15 miesiecy i chyba jednak są bardziej "lojalni" jeżeli tak można to nazwać. Dlaczego???
Kwestia druga - jak mam się zachować w stosunku do dwóch już prawie "były...