-
...konwenans nakazuje udawać niedostępną, "żeby sobie nie pomyślał, ze
jestem łatwa"itp. Ale jeśli mam być w zgodzie ze sobą to powinnam zrobić
pierwszy krok, bo bardzo tego chcę.
Kilka razy spotkałam sie z facetem, na którym mi zależy tj. mam nadzieje na cos
trwałego. Wiem, ze jestem dla niego atrakcyjna i napewno mi nie odmówi:))) ale
boje się, ze "coś spłoszę". Mój dylemat raczej nie dotyczy kwestii moralnych.
Chciałabym sie dowiedzieć jak mężczyźni odbierają takie sytuacje.
-
Ostatnio dotarły do mnie wyniki ankiety przeprowadzonej przez moje koleżanki-
studentki psychologii, a mającej na celu ustalenie kogo mężczyźni uważają za
kobietę z "klasą". Nie było to żadne szeroko zakrojone profesjonane (a
przynajmniej do profesjonalnie przeprwadzonego wcale nie pretendowało) badanie,
grupa męzczyzn, którym zadano to pytanie to byli koledzy z innego,
badziej "męskiego" wydziału. I co się okazało? Okazało się, że panowie w
zdecydowanej swojej większości postrzega...
-
a szczególnie jak już zostanie żoną. Zamiast mi nie przeszkadzać bo ją w
końcu zdobyłem to ciągle czegoś sie domaga. zupełnie nie rozumie moich
męskich potrzeb. Ja czasami po prostu muszę poromansowac na boku, a przecież
wszystkie kobiety wiedza że faceci myślą inna częscia ciała więc mają
obowiązek mi wybaczyć. Czy te kobiety nie potrafią zroumieć że nie wolno
przeszkadzać mężczyźnie jako istocie wolnej w celebrowaniu byłej miłości (
moge miec nad łóżkiem co mi sie podoba a jeśli...
-
pytam, bo nie rozumiem jak moga sie zejsc ludzie z krancow skali. np. ektremalny prostak z kobieta z wielopokoleniowo intelektualnie zaawansowanej rodziny, delikates emocjonalny z przyslowiowa baba z miesnego etc. a potem wala glowa w mur czemu on/ a tego nie rozumie/ czuje.. itd. nie rzoumiem. a wy?
-
Poznałem na Sympatii dziewczynę. Świetnie się nam pisze, rozmawia przez
telefon. Generalnie na razie zero zastrzeżeń. Ale oboje nie mamy wstawionych
tam fotek. Nie wiemy jak wyglądamy. A postanowiliśmy, że zobaczymy się dopiero
na spotkaniu. Wiem, ze czar może prysnąć.
Ale mam pytanie. Jeśli ją zobaczę i mi się jednak spodoba, to czy powinienem
to okazywać? Czy powiedzieć jej jaka jest ładna, że mi się podoba, czy może
zachowywać się neutralnie?
-
Czytając wiele obecnych tu wątków nie mogę się nadziwić jak głębokie są pokłady
oczekiwań, życzeń i zażaleń skierowanych do mężczyzn. Wyłania się z tego obraz
meżczyzny-usługodawcy jako idealnego partnera dla dzisiejszej kobiety. Ciekawe,
że takich tekstów nie spotyka się ze strony mężczyzn (może po prostu ciężko
pracują żeby spełnić oczekiwania niezaspokojonych pań). Ciągłe powtarzanie
wytartego zwrotu "prawdziwy mężczyzna" przyprawia mnie o mdłości. A gdzie
są "prawdziwe kobiety...
-
Pięknym kobietom trudniej jest wybić się w karierze. Do takiej smutnej
konkluzji doszli naukowcy ze szwedzkiego umiwersytetu w Karlstad. Dlaczego?
Ponieważ piękne i zadbane kobiety nie są traktowane serio! Ich wiedza, talent
i umiejętności są podwarzane i umniejszane.
Czyzby nie warto było być piękną? Jeżeli tak to wielka szkoda!
__________
-
Jestem urodzonym informatykiem, dla mnie komputer to caly swiat, pracuje w tym
zawodzie juz od 3 lat i interesuje sie tym od 10. Wielu facetow nie moze zniesc
mysli , ze kobieta zna sie lepiej na kompach od nich??? Bo uwazaja ze to meska
dziedzina nauki. Czy jakis normalniejszy facet moze mi wytlumaczyc dlaczego, bo
wciaz wiele chlopakow chce mi udowodnic ze sie do tego nie nadaje, tylko ze
jakos im to nie wychodzi.
-
Zauważyłam niedawno, że mój mężczyzna wycofuje się gdy zaczynam
wygłupiać się i np. smyrać go po udach, pupie.
Wczoraj wpadłam na szatański pomysł i chciałam zrobić mu malinkę na
newnętrznej stronie uda. Były wygłupy, śmiechy i chichy, ale
skończyło się na tym, że się wkurzył.
To nie tak,że boi się że mu coś odgryzę i takie tam. Wychodzi na to,
że nie odpowiada mu, że to ja zaczynam dominować. Bo on lubi użyć
troszkę siły w czasie seksu, ale dlaczego boi się, gdy ja chcę mieć
...
-
W zasadzie własnie po co??? Kobieta w dzisiejszym świecie samowystarczalna
jest.. wiec po co jej facet?? oczywiście pomijając dzieci!
-
Opiszę Wam dziwną sytuację, ale proszę o radę co byście zrobiły, bo ja sie gubie. Postaram sie w skrócie. Kobieta ok 30 lat matka 2 dzieci, żona, znudzona związkiem i małżenstwem, mężem dołującym ciągle, nie sluchającym jej potrzeb, ciągle praca, dom, dzieci itp totalnie zdołowana psychicznie, brak poczucia wlasnej wartości. Facet okolo 40lat, swiezo po rozstaniu z kobieta i małe dziecko. Spotykają sie i od słowa do słowa coś zaczyna iskrzyc, ona tryska humorem, energia czuje sie piekna, zad...
-
Jakie kroki prawne powinienem podjąć w przypadku ewidentnego błędu w sztuce
lekarskiej. Z góry dziękuje za odpowiedzi.
-
Sama jestem dosyc otyła i chciałabym wiedziec, jakie jest zdanie mezczyzn na
temat otyłych kobiet, czy tez uważają je za tzw. laski, czy my grubasy nie mamy
szans u mężżczyzn. Jestem ciekawa jak nas odbieracie, wy, męska części
ludzkości.
Pozdrawiam !
-
Może któres z pan forumowiczek (a także nielicznych panów) pomoga mi
rozwiklac te zagadkę: czemu w kobietach na tym forum tyle zajadłości? Jesli
jest gdzies jakikolwiek wątek w którym kobieta obwinia o cos męzczyne, czuje
się żle w zwiazku lub ma problem odzywaja się dziesiątki głosów: "Wyrzucic
bydlaka z 11 pietra", "spuść go ze schodów najlepiej", "czy nie widzisz jak
cie ten dupek wykorzystuje, wystaw mu walizki na schody". Cóż w
rzeczywistosci tak radykalne działania wykonywan...
-
Po wielu latach obserwacji doszedłem do wniosku, że kobieta naprawdę szczęśliwa
czuje sie tylko dwa razy w życiu:
Po raz pierwszy -będąc jeszcze dziewczynką- gdy przystępuje do Pierwszej
Komunii Sw.
Drugim takim momentem jest natomiast uroczystość ślubna...
p.s
Wszystkim paniom życzę pięknych sukien i wielu zazdrosnych spojrzeń.
-
Będzie o stereotypach. Wiem, że są okropne i należy z nimi walczyć, ale nie
to mnie chwilowo interesuje. To temat na inny wątek.
Chodzi mi o to jak w oczach społeczeństwa postrzegany jest ktoś, kto ma
problemy i szuka ich rozwiązania u psychologa. Jeszcze kilka lat temu to była
tragedia. Teraz jest troszkę lepiej i wreszcie zaczyna się szerzyć opinia, że
psycholog to nic wstydliwego, tylko po prostu ktoś kto może fachowo pomóc
rozwiazać problemy. Ale mimo wszystko, nawet ludzie t...
-
ja ucielam pepowine, ja stalam sie szybko samodzielna, ja zaradna, ja silna,
ja zdolna.... a tak mi to po ktoryms watku tutaj dzisiaj wpadlo do glowy,
czemu to kobiety tak czesto musza potwierdzac slownie swoja samodzielnosc?
czyz tego nie widac czy tez moze ciagle czegos tam brakuje?... jakos nie
spotkalem sie aby (nooo.. wyjatki jakies tam pewnie i byly, ale chyba na
piwie wysmialismy) facet tak musial podkreslac co to nie to to:)
-
Panowie, co wy na to?
-
zwlaszcza tango...
Gdy tanczysz z nia sam, czujesz jej smak i zapach...
Jej bicie serca... (to slawne: body language)
A gdy tanczy z kims obcym...
Dostrzegasz jej gracje i jej styl...
Jej suknie i niebieskie swiatla nocy.
Z usmiechem przy stoliku pijesz szampana
I nawet, gdy lekko pijana, caluje sie z partnerem, z ktorym tanczy
wiesz...
ze nie ma w tym cienia zdrady
za chwile
za godzine
bedzie Twoja
rytm tanga minie
a Ty z nia zostaniesz :)
-
Zgadzacie sie?