-
w 1/3 czuje sie facetem?
-
ehh to długa historia, postaram się jakoś ją streścić...
7 lat temu poznałam wspaniałego człowieka i od tamtego czasu zostalismy
przyjaciółmi... w ciągu tych 7 lat, przez 5 lat byłam w dosyć powaznym
związku z kimś innym...w kazdym razie mój przyjaciel byl zawsze przy mnie,
był moim azylem gdy kłóciłam się ze swoim partnerem, był oparciem gdy wkońcu
z nim skończyłam, jednym słowem był przy mnie wtedy kiedy tego najbardziej
potrzebowałam... oprócz tego spotykalismy się normalnie w t...
-
Efekt finalny McDonaldów nie wygląda zbyt zachęcająco, tłuste wieloryby w dresach. Dzieciak, który od małego jest przyzwyczajany do fastfoodów, uważa, że cola, chipsy czy hamburgery to jest to, chociaż w rzeczywistości dostaje bezwartościowy chłam i tak naprawdę nie ma szansy, żeby będąc już dorosłym wyjść z nałogu. Zostaje spaślakiem do końca życia.
Mimo wszystko zdaje on sobie jednak sprawę ze swojego wyglądu, gorzej jest z czytelniczkami Cosmo i spółki. Też dostają do konsumpcji bezwartoś...
-
moja mama ma juz 55 lat, z roznych powodow jest sama, chcialabym zeby znalzla
sobie mezczyzne. ale jak w tym wieku mozna to zrobic?
-
Na poczatek chcialabym sie z Wami przywitac. Mam 33 lata i jestem kobieta. Nie mam rodziny, nie mam meza, nie mam stalego chlopaka, nie mam dzieci, ktorych tak bardzo pragne.
Moim najwiekszym problelem jest pragnienie macierzynstwa. Czuje sie niespelniona patrzac na inne kobiety, ktore maja mezow, rodzine, dzieci, tak bardzo im zazdroszcze. Chec posiadania dziecka jest u mnie dzis nie do opisania.
Doszlo do tego, ze sypiam z wieloma mezczyznami, informuje ich, ze sie zabezpieczam chociaz t...
-
Życie kobiety jest jak jedna wielka poczekalna. Czeka ona, bowiem albo na
pierwszą miłość, miłość od pierwszego wejrzenia lub na wielką miłość.
Tak naprawdę w poczekalni tej najczęściej goszczą stracone złudzenia.
Mimo tego będzie ona nadal czekać na...miłość ostatnią.
-
Looknijcie, jakie macie zdanie?
Popieracie jego poglądy?
www.youtube.com/watch?v=vfJ2yqHR4TY&feature=relmfu
-
Analizowałam zachowanie np. pana X i okazywało się że wystarczy naprawdę niewiele informacji o danym X + cechy charakteru + znajomość skomplikowania życia prywatnego/osobistego/ rodzinnego (jak kto woli) i swobodnie mogę przewidzieć jego dalsze kroki, zaczynam analizować pana Y i znowu to samo, w sumie z ręką na sercu to analizuję każdy "przypadek" i zwykle wychodzi to samo, dzisiaj stwierdziłam że to się robi koszmarnie NUDNE.
Ale, ale, zachęcona swoimi trafnymi analizami panów wzięłam si...
-
Dlaczego? Bo ciocie ciągle pytają, bo koleżnaki juz mają, bo wiek tyka jak
bomba? Dlaczego każda kobieta jakby mogła to od razu chciała by mieć dziecko?
-
Ile razy zdarzyło mi się zaobserwować, że grube babki nie przytulają raczej
nikogo, nie zliczę. Wyjątkiem są tylko małe dzieci. M am nawet tezę, że
grubych nie należy przytulać podczas powitania a szczupli to lubią. Otyłość
jest moim zdaniem murem przed innymi i wypływa ze skrzywionej psychiki.
-
Moja sprawa jest błacha ale bardzo mnie irytuje ... moja narzeczona uważa sie że jest osobą idealną .
Prawda jest dobrą , miłą , piękną kobietą. Ale.. właśnie od jakiegoś czasu zauważyłem że dla ludzi mniej znajomych jest sympatyczna aż ''do bulu'', a dla najbliższych tzn . mnie, swoich rodziców, brata i przyjaciół kiedy zwracają Jej uwagę że robi coś nie tak ,jast dokuczliwa, wstrętna, zawzięta, złośliwa, i uparta w swojej w racji (często błędnej) po prostu ''nie da się jej nic powiedzie...
-
Witam Panie!
Ten przewrotny tytuł stanowi wstep do pewnej historii....
Jestem panną przed trzydziestką , szczęśliwie zaręczoną z TYM Właściwym ( mam
nadzieję), za trzy miesiące bierzemy ślub.
5 miesięcy temu zmieniłam otoczenie w pracy ( tzn. piętro)i poznałam blizej
kogoś , kto jest absolutnym przeciwieństwem mojego przyszłego. Bardzo sie do
siebie zblizylismy -ale tylko w sposób przyjacielski!!!. Gdyby ten drugi był
kobietą , nazwałabym go " przyjaciółka od serca". Jest oryginaln...
-
Nadal jestem młodą (30 lat), bezdzietną, samodzielną, zadbaną, w sumie nie
głupią i nie brzydką dziewczyną. Ktoś mi ostatnio powiedział, że tak naprawdę
to DOPIERO TERAZ (po tym co przeszłam z moim już ex-mężem) stałam się
wartościową kobietą, partnerką, przyjaciółką, kochanką, a w przyszłości może
żoną i matką. Doświadczenia małżeńskie, zdrada męża i rozwód wiele mnie
nauczyły ale cóż z tego jeśli jakoś nie mogę teraz trafić na "konkretnego"
faceta. Gdy poznaję kawalera to jestem...
-
i do tego ładna
gdzie takiej szukać?
-
Nie potrafię zrozumieć pewnej sytuacji, ciekawe jak to ocenicie. Młode
małżeństwo rozpadło się z powodu tej trzeciej. Żona walczyła, ale nie miała
szans, mąż był bardzo zakochany. Kiedy było już po wszystkim okazało się, że
owa pani nie chce poważnego związku, ślubu czy wspólnego mieszkania, nawet
częstych spotkań. Wystarczy jej randka raz na jakiś czas. Zrozpaczony facet
próbował przeczekać, minęło kilka lat (sic!) i nic. Próbował zapomnieć - nie
pozwalała. Twierdzi, że go kocha ...
-
-
Zastanawia mnie czemu kobiety sa wyraznie mniej kreatywne od mezczyzn. Maja
wieksza sklonnosc do gadania o bzdetach, stosunkowo czesto spotyka sie kobiety
puste, na sile szukajace oparcia i intelektualnej inspiracji w mezczyznach.
Charakterystycznym zjawiskiem jest tez tzw prasa kobieca, najnormalniej w
swiecie siegajaca bruku, jak i literatura kobieca, ktora meskiej w zadnym
zakresie i na zadnym poziomie nie jest w stanie zagrozic. Wiadomo, ze roznimy
sie anatomicznie, kobiety maja upo...
-
Miałam przyjaciela ze studiów.Prawdziwego przyjaciela i tylko
przyjaciela.Wyjeżdzalismy razem,płakał mi w mankiet o nieudanych
związkach.Poznał nową dziewczynę,nie lubiła mnie.Nie pozwoliła mu sie ze mną
spotykać więc się nie spotykał. Wyjechała do USA. Poznała kolesia i rzuciła
tego w Polsce.Kiedy tamten rzucił ją- wróciła do Polaka. On ją kochał więc
przyjął z otwartymi ramionami.I znowu zaczęła dyktować warunki.Najpierw nie
wiedziałam, że mu nie wolno mnie widywać, myślałam, że...
-
Od dluzszego czasu zdarza mi sie wchodzic w relacje z zajetymi
mezczyznami.Czasem jest to tylko seks,innym razem duzsza znojomosc.Nie jest mi
z tym komfortowo,ale nie rusza mnie to jakos szczegolnie.Dzieje sie tak od
kilku lat.Sama nie jestem zwiazku.Raczej na nic sie nie nastawiam,ale
podswiadomie licze na cos wiecej.Obiecywalam sobie juz wiele razy ze wiecej w
takie uklady nie bede wchodzic,ale mi nie wychodzi.Zastanawiam sie czy ma to
jakies podloze psychologiczne.Czy takie kobiety m...
-
Witajcie rzadko mam czas być na forum. Potrzebuje wsparcia bo staram się
zrozumieć co mogło spowodować uzależnienie od internetu.Kobieta w wieku ok. 40
lat. Woli przesiadywać całe dnie przed komputerem, na rożnych portalach, GG,
Moja Generacja, Nasz Klasa. Co pcha kobietę, do wirtualnych romansów,
znajomości. Chociaż rodzina ja kocha a mąż poza nią świata nie widzi.Gdzie
znaleźć wytłumaczenie faktu, że łatwiej jest napisać blog niż szczerze
porozmawiać z mężem. Dlaczego łatwiej ranić ni...