-
... kolejne tłumaczenie, które i tu spotkałem. napisała tu przecież, że kobieta jak pijana to idzie spać ....
wyborcza.pl/1,75478,12844257,Wodka__msza__przemoc__Jak_pija_kobiety.html?utm_source=HP&utm_campaign=wyborcza&utm_content=cukierek1&utm_medium=AutopromoHP
-
Na tym forum czasami przewija się dyskusja na temat skali przemocy wobec kobiet vs wobec mężczyzn. Mówi się, że kobiety też stosują przemoc, ba, niektórzy twierdzą, że skala tej przemocy jest CO NAJMNIEJ równie duża jak skala przemocy wobec kobiet. Znaczy, że kobiety równie często, a może nawet częściej, stosują przemoc wobec mężczyzn, tylko się o tym nie mówi, nie ma instytucji badających ten rodzaj przemocy (ciekawe czemu) i w ogóle, jak to mężczyźni są gnębieni przez kobiety.
Dobrym przyc...
-
Drogie Dziewczęta,
ponieważ żaden z naszych Panów nie złożył nam życzeń z okazji Dnia Kobiet, to pozwolę sobie, jako kobieta 306, życzyć nam ciekawych spotkań z ciekawymi mężczyznami i wszystkiego co tam sobie wymarzycie ;)
No zaraz pewnie napiszą, że to komunistyczne święto ... ech może i komunistyczne ale za to ile ja się dziś nacałowałam z panami z pracy ;) no zawsze jakiś pretekst :D
-
W innym wątku Adam zasugerował, by jakaś kobieta założyła taki wątek, więc podjęłam rękawicę ;-)
Proponuję potraktować ten wątek pół żartem, pół serio :-)
Zacznę od siebie. Kolejność przypadkowa, ale wszystko, co przyszło mi do głowy i co sama kiedyś praktykowałam, lub praktykuję obecnie:
1) Internet - forum/facebook/portal randkowy (ten ostatni najrzadziej).
2) Sport (w moim przypadku pływanie, ale co kto lubi), można razem z dziećmi, jeśli już duże.
3) Dieta (gotowanie zajmuje masę c...
-
Czytam sobie właśnie książkę pana Kopera, pod powyższym tytułem.
Ciekawa lektura.
Historie życia takich kobiet, jak Nałkowska, Dąbrowska, Pawlikowska-Jasnorzewska, Krzywicka, z naciskiem na życie prywatne.
Co ciekawe: wiele sposobów na życie, ale zasadniczo podejście do wierności i monogamii bardzo luźne ;-)
Nie, nie namawiam, nie gloryfikuję. Pewnie sama nie chciałabym/nie potrafiłabym tak żyć. Ale nie znoszę wsadzania wszystkich do jednej szufladki i narzucania innym wyłącznie jednego m...
-
Ogladam zdjecia z luznych spotkan w roznych instytucjach. Wylaczam z rozwazan zdjecia korporacyjnych klonow z wycwiczonymi pozami i usmiechami.
Zauwazylem, ze panowie wygladaja o wiele gorzej od kobiet, sa spracowani, przemeczeni i, w przeciwienstwie do kobiet, [b]zazwyczaj sie nie usmiechaja[/b].
Przytlacza ich odpowiedzialnosc, ciagla wyczerpujaca praca? A moze maja wymagajacego/gorszego/cwanego/leniwego/... partera w zwiazku? Jak to w koncu jest z tym mitycznym przemeczeniem kobiet i wy...
-
nieruchomyporuszyciel.blogspot.com/2011/12/agresja-kobiet.html
odpowiedź na trzecie pytanie jest ciekawa
-
A kobieta po 30-tce, rozwiedziona, z dwójką dzieci lub więcej ma szanse na [u]seks z miłości [/u]i ułożenie sobie życia z kimś?
-
Po przeczytaniu wątków Aniulki i Ani_blue (obie moje imienniczki) jestem na Autorki trochę zła. Karmicie w Waszych mężach ich najgorsze wady pozwalając sobą pomiatać, a dzieciom robicie krzywdę. Dzieci nie mają zdolności obiektywnego osądu: po prostu widzą, kto tu jest mocniejszy, a Wy pozwalacie na to, by mocniejsze było zło. Macie względem Waszych dzieci OBOWIĄZEK wystąpić natychmiast do sądów o rozwód z orzeczeniem o winie, maksymalne alimenty na siebie i na dziecko. Macie względem nich ...
-
O to Dwie części. w piątek trzecia część.
www.wiadomosci24.pl/artykul/185335.html
www.wiadomosci24.pl/artykul/185445.html
Wszystkiego najlepszego powodzenia i zdrowia. Życzeń nigdy nie za dużo i każda okazja jest dobra
by sobie pomóc i życzliwość okazać .
-
Zauroczenie, zakochanie i szybka decyzja o ślubie a co za tym idzie szybka decyzja o rozstsniu. Poczucie porażki, rozczarowanie, pochopna decyzja czy źle dobrane charaktery???? tyle myśli pytań na raz. Podjełam decyzje o rozstaniu bo się dusiłam w tym związku ale czuje rozpacz, że zmarnowałam 2,5 roku:(.Jest mi przykro, nie czuję teraz sensu życia, czuję się zagubiona i zatracona.Z pewnej siebie kobiety zrobiłam sie szarą myszą cichutką bez poczucia własnej wartości. Wiem , że nie jestem złą ...
-
którym jeszcze obecny mąż chce w białych rękawiczkach pod sztandarem kochającego Ojca odebrać dziecko? Które muszą czytać o sobie okropne rzeczy, jakie M wysyła do Sądu- jakimi są niedobrymi matkami...Które muszę odprogramowywać swoje dzieci po powrotach od Ojca? Które właściwie co by nie zrobiły to będzie wykorzystane przeciwko Nim? Które słyszą jak ich ukochane dziecko bez wzruszenia mówi "Mamo nie kocham Cię i Cię nie potrzebuję"...Ale ja walczę....Była negatywna opinia RODK - PRZESZŁAM TO...
-
na seks z miłości , z nowym partnerem, w dobrym stałym związku?
Są tu dziewczyny około 40-letnie i starsze którym się udało znaleźć fajnego partnera ??
Nie macie wrażenia, że dla resztek wolnych i choć trochę atrakcyjnych mężczyzn stałyście się nagle przeźroczyste?
Że całe tłumy mężczyzn na portalach szuka przelotnego bzykadełka ale bez zobowiązań, a pozostali chętni na znajomość okazują się popaprańcami albo szukają sponsorki i zdecydowanie mają niższy status intelektualno/zawodowy od...
-
Czy Waszym jedynym odczuciem wobec nich jest nienawiść, bo to dla nich Wasz partner zdecydował się na odejście? Czy to uczucie słabnie, mija? Jeśli macie wspólne dzieci...jak wiele czasu potrzebujecie, aby pozwolić nowej partnerce na kontakt z waszym wspólnym dzieckiem...czy w ogóle pozwalacie? A może ktoś z Was ma dobry kontakt z nową partnerką/partnerem współmałżonka...czy da się zbudować taką relację, czy to raczej rzadkość..
Jestem po tej drugiej stronie...i wcale nie jest mi łatwiej....
-
Jakoś mało wątków zakładają panowie, pt: ja ją tak kocham a ona nie chce zostać? Bo ktoś inny pojawił się w życiu? Panom łatwiej "ogarnąć się"? Bo ja nie rozumiem... Może panowie poradzą nam "rozlazłym" babom jak się opanować, móc przestać mieć nadzieję, jak odsunąć od siebie te wszystkie emocje i żyć dalej. Tak po prostu...
Tak po prostu zapomnieć, albumy spalić (nie oglądam!), zagłuszyć wspomnienia dobre i wspominać tylko złe - dla równowagi. Pamiętać tylko to co złe. Bo wspominanie co d...
-
Mam kłopot. Rozwiodłem się 5 lat temu. Moja była odeszła, w najgorszym dla mnie momencie, bo miałem kłopoty ze zdrowiem a co za tym idzie i z pracą ( po rozwodzie się okazało że do kochanka ) . Nie miałem siły walczyć byłem załamany bo kochałem bardzo i ufałem bardzo, przeżywałem to, płakałem całe noce, błagałem by wróciła, smsowałem, dzwoniłem- nie było kłutni, nie było awantur, wszystko było ok. Nie dałem rady walczyć o nią i o winę i rozwiodłem się z nią za porozumieniem stron - nie miałe...
-
Czy Wasi mezowie Was zatrzymuja, prosza zebyscie wrocily? Jak sie zachowuja? Moze placza, szantazuja zebyscie wrocily, robia jakies sceny?...
-
Własnie skonczyłam tapetowac pokoj...
maluję drugi pokój...
czy ja jeszcze jestem kobietą, czy już stałam się hybrydą?
w sumie to dobrze, ze potrafie sobie poradzic z tym, co jeszcze nidawno wydawalo mi sie nie do przeskoczenia, ale mam wrażenie, że mi sie jakas kobieca miękkość zatraciła w ferworze "radzenia sobie z życiem"...
dziewczyny, czy wy tez tak macie?
-
Nigdy, bo sobie zycie zmarnujecie i dzieciom.
-
Czytam rozne wpisy, gdzie kobiety pytaja: czy jeszcze znajde kogos, kto mnie pokocha? Czy juz zawsze bede sama? Wlos mi sie jezy na glowie, kiedy uswiadamiam sobie, jak bardzo nasze poczucie wlasnej wartosci zalezy od facetow. Dziewczyny, nikt Was nigdy nie pokocha, jesli same sie nie pokochacie. Co was obchodzi, czy ktos Was pokocha? Czy musicie swiecic swiatlem odbitym? Badzcie soba, postawcie na siebie, robcie to, co jest dla Was mile i przyjemne. Czy naprawde uwazacie, ze Wasza wartosc za...