-
Witajcie!
Chciałbym Wam powiedzieć jak się potoczyły moje sprawy.
Mijają dwa lata od kiedy wydał się mój romans. To co przeszedłem było
największym koszmarem a także ogromną szkołą życia.
Pierwszy etap to rozdarcie uczuciowe. Nie umiałem zrezygnować z rodziny i nie
umiałem zrezygnować z kochanki. Z jednej strony kilkanaście lat życia w
stabilnej, choć nudnej rzeczywistości, a z drugiej rok intensywnych uczuć,
wzlotów dodających skrzydeł i oczekiwań za upragnioną kobietą.
Nie wiedz...
-
Wczoraj w któryms z wątków znalazłem słowa o ciemnej strony natury człowieka.
No może sobie tylko tak to zinterpretowałem. Macie ciemne strony? Jak z nimi
walczyć? I jak rozrózniacie ciemną od jasnej? Nie wierzę po prostu, że ich
nie macie. A we wielu postach jawi się cudowny obraz piszącego i często
zły/ciemny ex lub pre-ex. Są rytuały, które zarówno faceci jak i kobiety
powinny uprawiać aby zminimalizować wpływ ciemnej strony. Uprawiacie takie?
PS
Nie wiem czy zbyt wielu temató...
-
Nic odkrywczego Jarkoni Ci nie powiem, oprócz tego, że Cię rozumiem. Mną też
miotają podobne wątpliwości i uczucia, gdyż oczekuję na prawne zakończenie
swojego małżeństwa i wcale nie mam pewności, że dobrze robię, ale zawrócić
też nie chcę...Chyba przyzwyczajenie jest drugą naturą a lęk przed nieznaną
przyszłością silniejszy niż iskierka nadziei, że "jeszcze wszystko się może
zdarzyć..." Skromnym pocieszeniem może być to, że znam osoby rozwiedzione u
których czas goi rany i które ...
-
wszystkich nas tu obecnych na forum łączy jedna rzecz....kazdy z nas
lub prawie kazdy poznał smak tej ,,cudownej miłości"
Stalismy z ukochana osobą przed ołtarzem...przysięgalismy sobie
miłośc wiernosc i to ze sie nie opuscimy az do smierci....
Zapewne nikt z nas nie myslał wtedy, ze kiedys będzie cierpiał przez
ta druga osobe, ze znajdzie sie tutaj na tym forum i poczyta
historie innych ludzi tak czesto podobna do swojej...
Z jednej strony to fascynujące a z drugiej smutne i...
-
Wyrokiem gdybym go miał na papierze mógłbym sobie przynajmniej tyłek
podetrzeć. Ale na papierze nie mam bo szanowna ex chce apelować. W związku z
tym mam wyrok który nie ma mocy. Mam na myśli opiekę nad dziećmi. Nic się w
tej kwestii nie zmieniło. Nadal widzę dzieci tak jak ona sobie życzy.
Powiedziała że nie dostanę ich na dłużej dopóki wyrok się nie uprawomocni.
Żeby było zabawniej to sama w swoim pozwie wnioskowała o noclegi 2 razy w
miesiącu u mnie. Ale na razie z tego nici. Ogólnie...
-
Ponieważ jest tu kilka i obiecałem napisać - dlaczego - to wiec to czynie.
Dlaczego zdradza ?
Odpowiedź jest prosta . Mężczyzna zdradza w 90 % dla seksu, odmiany w łóżku,
oderwania sie od spraw , odstresowania się, szuka beztroski której przy żonie
nie potrafi już odnaleźć.
Te 10 % to na pojawienie sie nowej miłości, ale głównie chodzi o seks .
Zdradzając nie myśli o odejściu od żony .
Odejścia sa konsekwencją wykrycia zdrady lub pracy nad tym kochanki . O czym
pisałem .
jak to...
-
ale w dużej szklance wody...
Kiedyś już o tym pisałem..Oczywiście to mało ważne, ale zauważcie, że na
forum nie pisze prawie nikt z naprawdę wielkimi problemami w życiu...(prawie,
biedroneczka pozdrawiam)Zazwyczaj jest och on odchodzi i jak ja teraz skończę
remont willi,a saunę obiecał...albo kończę trzeci fakultet i co ja zrobię bez
niego, albo basen mi przecieka a on akurat odchodzi wredny....Zostawił mnie z
Mercedesem bez ubezpieczenia, wredna swinia...Same kobiety sukcesu zagub...
-
witaj, jakis czas temu obiecałam Ci tytuły książek, przesyłam na priva
gazetowego (wybacz, że tak długo to trwało). Szukaj ich w GWP, Wydawnictwie
"Akuracik", na Allegro. I czytaj, czytaj, czytaj - przynosi ulgę i pomaga.
Trzymam kciuki, bo mam wrażenie że fajna z Ciebie kobieta :D.
-
fazy pt. wsciekłość,myslałam,że nigdy nie przyjdzie a
przyszła,chwila na powiedzenie sobie
prawdy,wkur...nie,odreagowanie,nazwanie rzeczy po imieniu,chyba
bardzo tego potrzebowałam,bo ilez mozna być stonowanym,grzecznym
pokornym...nareszcie,mówię co myslę i nie obchodzi mnie ,że to co
myslę jest chamskie,jest prawdziwe i to sie liczy,pozdrawiam
was..Wku...a ropucha:)Trzeba mówić co się myśli,nawet jak brzmienie
jest niezbyt wytworne.Cholernie jestem zadowolona.robienie z siebie...
-
duze dzieci, które trzeba niańczyć, opiekować sie nimi, głaskać po główce,
trzymać za raczkę itd
i wszystko sie jako tako wiedzie dopóki niańka "nie wysiadzie" lub nie
pojawią sie problemy dorosłego życia, wtedy jak struś głowa w pasek, ucieczka
w pracę, w piwko z kolegami lub w te pedy do innej nianki, która sie bedzie
opiekować, głaskać po główce, trzymac za raczkę...
-
Dziś przez zupełny przypadek dowiedziałem się, ze moja ex ma romans z żonatym
facetem ( powinno byc odwrotnie- to żonaty ma romans z nia)jest to trzeci
zonaty facet mojej ex. pierwszy był w trakcie małżeństwa, potem następny zaraz
po tym jak złozyłem pozew w sądzie ( może już wcześniej ale nie wiem)teraz
ten. Czym ona sie kieruje, co mysli, wiem, że zaczęla nalegać żeby ten się
rozwiódł a on nie za bardzo chce. Czy to jej nowe hobby?
-
Kochani, mija drugi tydzień, kiedy dowiedziałam się o tej drugiej.
Mój 40 letni mąż "fruwa nad ziemią" -aż tak sie zakochał. Panienka
tradycyjnie, 10 lat młodsza. Mają wspólne plany, pasje etc.Jest
tylko jeden prblem, bo ona mieszka 200 km od nas, więc mój drogi mąż
juz trzeci weeeknd w autko i do niej. A syn (10 lat) tęskni, pyta
dlaczego tata nie spędza z nami weekendu, czy są szanse, zeby tata z
nami został (o tej drugiej już wie). Ja przeżywam koszmar, 5 kg
mniej, bezsenne n...
-
O miłości mówić można bez końca...o przyjaźni także...
ja właśnie chcę o przyjaźni :)
o przyjażni kobiety i mężczyzny
wierzyć ? nie wierzyć ? istnieje ? czy tylko złudzenie ?
wierzę !!!
-
Przyjaźnią się, oferując sobie namiastkę rodziny i jedyną dostępną
bliskość. Wysiadują parkowe ławeczki z pustką w oczach. Pogrzebały
nadzieję, że jutro przyniesie cokolwiek lepszego niż dziś.
Skrzetnie przeliczają pieniądze, których i tak zabraknie na rozrywkę
inną niż krzyżówka, książka i spacer po parku.
Podobno zawsze można coś zmienić, podobno...
-
Za 10 godzin i 15 minut wejde na sale sądową....zobacze wczesniej swoja zone
której nie widziałem prawie rok...jak sie zachowa...jak ja sie
zachowam....nie wiem...
To najgorszy dzień w momm zyciu i wiem co pisze.
Nigdy nie spodziewałem sie takiego zakończenia swojego małżeństwa.
Walczyłem, robiłem co mogłem, zadnego znaku z jej strony, kompletnie nic.
Czyżby zycie to byla naprawde tylko glupia gra?
Tak bardzo ja kochalem, wszytsko na nic, podjeła decyzje i z nami koniec.
Wiem ze n...
-
Tytuł watku jest przewrotny.
Nie, nie zamierzam się brać za księdza.
Przed chwilą wróciłam z kościoła. Jak pisałam juz wcześniej moje dziecko
zaczęło pierwszą klasę i dzisiaj cała szkoła uczestniczyła we mszy świetej.
Na mszy był rónież ksiądz (nowy narybek, bo wcześniej go nie widziałam).
Jest tak zabójczo przystojny, że pewnie większość kobiet nie mogła się skupić
na mszy.
On chyba zdaje sobie sprawę z tego jakie robi wrażenie, bo większość mszy
stał ze spuszczoną głową i złozon...
-
zapytam tych, którzy tego doświadczyli. Kiedy i jak wprowadzić nową
kobietę tatusia w życie dziecka? Tatuś nie mieszka od kilku miesięcy
z córką. Widuje się z nią. Jednakże odmówił spędzania calego
weekendu z nią z powodu spotkań z nową kobietą. Widuje się z nią
tylko w weekendy więc nie jest w stanie spędzić bez niej nawet
jednego weekendu. W związku z tym, że jeżdzę na studia są dwa
wyjścia. Albo mała będzie spędzala czas na poły z tatą na poły z
babcią, albo będzie jeździła d...
-
Szlag mnie trafił jak się dowiedziałam co mój brat musiał wysłuchiwać na
weselu kuzyna. Otóż mój brat związał się z kobietą po rozwodzie z dzieckiem(
czyli kimś takim jak ja niebawem mam nadzieję), wzięli ślub w czerwcu, a że
nasz kuzyn we wrześniu brał ślub, brat z bratową i małym pojechali. A tam
luźna rozmowa przy papierosku i pada pytanie mojej głupio-mądrej ciotki- a nie
stać Ciebie było na jakąś normalną dziewczynę, a nie rozwódkę z dzieckiem?
Jak on miał zareagować na takie bezcz...
-
"Chcesz odstraszyc faceta, powiedz mu, że masz dziecko..."
taki stereotyp pokutuje w naszym społeczeństwie. Przejrzałam to forum i
znalazłam kilka postów przeczących temu stwierdzeniu. Chciałabym jednak
usłyszeć, jak to wygląda z męskiego punktu widzenia.... czy faceci chcą się
wiązać z kobietami po przejściach? z rozwódkami z dziećmi? Czy są w stanie
wziąć na siebie odpowiedzialność nie tylko za partnera, ale również za jego
dzieci? Nie mówię od razu o ślubie czy adopcji..... Ja o...
-
Mam wielki problem. Moje małżeństwo się rozpadło z winy mojej i
żony. A właściwie to z winy naszych rodziców - trzeba było robić tak
żeby byli zadowoleni a nie myśleliśmy o sobie.
Teraz to wiemy ale żona podjeła już decyzje że nie chce być ze mną.
Podobno za długo się to wszystko ciągło i mnie już nie kocha.
Widze swoją wine i wiem że mogłem być inny ale za późno to
zrozumiałem. Wydawało mi się że jak zapewnie jej dom w którym to ja
sprzątałem ,gotowałem, prałem zajmowałem się dzie...