-
Które lubicie najbardziej i dlaczego, ktore najmniej i dlaczego.
Piszcie, ot taki obraz nam powstanie i może coś nowego się odkryje.
Ja zaczynam... albo nie, moze jest jakas odważna?
-
Witjacie! moze to glupoie i smeiszne, ale pomimo ze mam 25 lat nigdy jeszcze nie bylam u ginekologa: jako osoba bardzo niesmiala nie moge sobie tego wyobrazic!
powiedzcie- czy taka wizyta jest bardzo krepujaca /jak wyglada i jak najlepiej przez to przejsc??? pozdrawiam cleo
-
dokonałam pewnych obserwacji w czasie swoich licznych ciaz ;p
mi ustepowaly:
mlode kobity i starsze Panie o pogodnym sposobie bycia
nie ustepowali:
wypielegnowani faceci i eleganckie panie ok 40tki NIGDY
koleżance tylko młode dziewczyny
a jak bylo z Wami? macie swój ranking?
-
Cos niedobrego sie ze mna dzieje. Pojawiaja sie dziwne mysli. Coraz
gorsze. To tak jakby oblęd. Nie umiem powstrzymac tej dystrukcji.
Pomozcie mi jakos.
Jestem młodna, mam 27 lat. Malo prawda? Wiem, ze malo i wiem, ze
cale zycie przede mna, ale w mojej glowie sa tylko mysli, ze juz
wszystko za mna, ze zycie zmarnowalam, nic nie osiagnelam, ze jestem
coraz starsza, coraz brzydsza, ze wokol piekniejsze i
atrakcyjniejsze. Nie umiem przetlumaczyc sobie, nie umiem zrozumiec,
ze p...
-
Wczoraj na parkingu przed marketem zauważyłam, że kobieta, która
parkuje obok naszego auta, otworzyła drzwi i z impetem oderzyła w
drzwi naszego samochodu. Podeszlam i zwróciłam jej uwagę, a ona
bezczelnie odwróciła się do mnie pupą i dalej załatwiała swoje
sprawy.
Pogdałam sobie tylko trochę ale generalnie kobieta mnie olała,
ruszyło ją trochę jak powiedziałam, że przy jej gabarytach nie
powinna parkować w tak małej odległości od innych aut. Dodam, że ja
nie jestem drobinką, a...
-
Witam,
Przypuszczam,że tym postem ściągnę na siebie gromy ale cóż, zaryzykuję.
Przyczyniłam się do rozpadu małżeństwa i nie mam oczywiście czym się chwalić.
Ja i mój parter jesteśmy nadal razem ale nie mogę powiedzieć, że nasz związek
nie przeżył wielu załamań, burz, rozstań ale to, że nadal w tym trwamy chyba
znaczy, że coś między nami jest, co nie pozwala nam egzystować bez siebie.
Kiedy go poznałam, okłamał mnie,że nie jest żonaty, to miała być tylko
przygoda ale potem, kiedy już...
-
doprowadza mnie to do szalu. Przychodzi z pracy, zamieniamy pare slow po
czym kladzie sie na kanapie i zasypia .... i tak jest juz od jakiegos czasu.
Do szalu mnie to doprowadza. Caly dzien siedze sama z dzieckiem, zaznacze ze
jestem obecnie w USA i nie znam tu nikogo... jedynym urozmaiceniem sa spacery
ale i podczas nich nie bardzo mam z kim podyskutowac. ON Tlumaczy ze jest
zmeczony bo stres w pracy i takie tam, mam dosc !!! cholera - przez to rozne
glupie mysli przychodza mi d...
-
wiadomosci.onet.pl/1623010,11,item.html
Frankensztajn taki dumny z siebie chodzi, że to on becikowe wymyślił. A efekty
opłacane.
Byłam raz w przychodni świadkiem sceny, jaka zrobiła matka blixniaków -
wcześniaków swojemu bratu. Prosta kobieta, widać, że i ona, i mąż biedni, ale
raczej nie z tych arizonowych. Brat wiejski elegant, w skórze, z komóra przy
uchu cały czas. O cos im tam poszło, kobieta w końcu nie wytrzymała i wydarła
się n a cały korytarz: "Tak! jak ja w ciązy ledwie chod...
-
kafeteria.pl/przykawie/obiekt.php?id_t=561
dobre....
-
Czytam niektóre posty i zauważam, że dosyć często przewija się to określenie.
I zastanawiające jest to, że najczęściej w ten sposób mówią kobiety o
kobietach. Wyrodna bo karmi butelką, wyrodna bo zostawia dziecko z nianią,
wyrodna bo śmie pracować i do tego jeszcze być z tego zadowolona, wyrodna bo
pozwala dziecku płakać itd. Co oznacza dla was ten termin? Według mnie na
tym forum wyrodnych matek nie ma. Wyrodne matki nie interesują sie rozwojem
swoich dzieci, nie rozmawiają ze s...
-
no kobitki do dzieła. proszę Was o podanie cech faceta, wymarzonego ojca
Waszego dziecka. jakiego chciałybyście go widzieć. a może co Wam przeszkadza,
a co Wam się podoba i o czym chciałybyście opowiedzieć / podzielić się z
innymi.
pozdrawiam
Facet
-
dziewczyny albo sie opanujemy i nie będziemy wszedzie szukać : spisku, troli
itd.Albo załóżmy nowe forum gdzie wstep będzie tylko za rekomendacją
Bo to co teraz sie na forum wyprawia to już włos sie nie tylko jeży ale i
wypada
albo górę weźmie zdrowy rozsądek albo te wszystkie trole i inne chore osoby
buziaczki dla wszystkich normalnych kobiet na tym forum
(matko kochana jakie buziaczki a jak oskarża mnie o pedofilie??)
-
Ech - dolo... Kiedyś mi się wydawało, że takie siedzienie z dzieckiem w domu
to sam miodek - spokój, cisza, człowiek sobie posiedzi, poczyta, odpocznie.
Oczywiście pobawi sie z dzieckiem, da jeść, pewnie parę razy przewinie...
A teraz odkąd mam już mam pół roku doświadczenia z małą Moqutadą (aka Łucją)
wiem, że całość nie wygląda tak różowo. A przecież to Asia jest z dzieckiem -
mam je tylko na ranki i wieczory!
Chwała odważnym tatom i niedocenianym mamom!
Szacunek - Dobruś
-
zauważyłam że prawie wszystkie narzekacie na swoich mężów/partnerów aż się
robi nieprzyjemnie na tym forum, a przecież oni to też ludzie jak my, zdarza
się im popełnić błąd i to nie raz, taka natura ludzka. chciałabym żeby ten
wątek był tylko i wyłącznie o zaletach naszych mężczyzn:) o tym co w nich
lubicie, kochacie, cenicie o ich plusach i tylko plusach:) żeby im i nam
zrobiło się przyjemnie. wiem zawsze łatwiej wytykać wady i dlatego wysilcie
się trochę i tutaj przechwalajcie się jac...
-
a" rządu????? darmowe przedszkola do 18-tej, dłuższe urlopy,ulgi na
dzieci....ech szkoda gadać!
-
Witam,
Postanowiłam poruszyć ten temat na forum gdyż sama biję się z myślmi co
powinnam zrobić. Przeżywamy z mężem kryzys - trwa to od 2,5 roku gdyz maz
zafascynowany jest poznawaniem kobiet w necie, na poczatku mial kochanki
internetowe, probowal sie spotykac z roznymi dziewczynami, wydzwania do
nich..... byl to koszmar... prawie mielismy sie rozejsc..... maz niby
zrezygnowal z netowych kochanek gdyz stweirdzil ze to bez sensu (zwlaszcza
jak dwie z nich okazaly sie starszymi ...
-
nie mówię tylko o dziewczynach na słuchawkach, ale i o tych osobach, które
pracują na czasie - smsach. Słyszałam, że często pod seksi Anię podszywa się
jakiś Tomek. Znajomy kolegi z roku dorabiał w ten sposób. Podobno niezłe jaja
tam się dzieją :) Co sądzicie?
-
...ale czy gdybym np. szła ulicą, miała obitą gębę i się potknęła - to
nazywało by się, że jestem pijana ściera, czy pobita matka, która po chleb idzie?
Każdy widzi to co chce!
-
witam
czy sa tu jaskies osoby ktore zostaly zdradzone??co zrobilyscie dalej?
straszny dylemat-rozpoczac nowe zycie z dzieckiem na reku),czy dac kolejna
szanse(stalo sie to po raz drugi,po raz1-y od kiedy mamy dziecko,czyli od
9miesiecy)
poradzcie cos prosze poczytam,poanalizuje,moze mi jakos pomoga wasze ,dadza
do myslenia
jestem zalamana,poraniona,zdruzgotana,ponizona...
-
Mam problem-odkąd synek pojawił się na świecie/16 miesięcy temu/ to czuje,ze
mój mąż mnie zawodzi.nigdy nie pomagał,chyba ,ze bardzo go prosiłam,albo wręcz
wykrzyczałąm,ze mam dosc sama zajmowac sie dzieckiem.kolezanki mówia,ze mam w
domu dwoje dzieci/synka i męża.Mąż pracuje od godz 10 do 18.więc przed praca i
po niej zostaje całkiem sporo czasu aby pobyc/pobawic sie z małym/.Nigdy to
jednak nie mam miejsca,mąz rano wstaje ,robi sobie kawę ,bierze papierosa i
wychodzi do rodziców/mamy ...