-
dziewczyny,czy potrafily byscie żyć ze świadomością,że wasza naj kochańsza do
tej pory osoba,oczywiscie chodzi mi o męża okazuje się gejem...jak byście
zachowały sie w takiej sytuacji,bo dla mnie byłby to wiekszy policzek niż
zdrada z kobietą...
kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,63125,2859837.html
-
Witajcie,
no właśnie cała jestem jeszcze rozdygotana i zaskoczona.... Jak żyję, nigdy
mi się coś podobnego nie przytrafiło.
Byliśmy z Żuczkiem na placu zabaw w Łazienkach dzisiaj o 15.00.
Było kilkoro dzieci - dwie mamy z córkami i dziadkowie z wnuczką no i ja z
Żukiem. I zobaczyłam, że jakaś pani przyprowadziła 2 Yorki - tzn. wyjęła je z
koszyka wiklinowego i puściła na trawkę.
Pieski zaraz się załatwiły. Ja to obserwowałam, podeszłam do pani (gdzieś ok.
55 lat) i grzecznie i...
-
Wlasnie ogladam na abc wywiad z 57-letnia kobieta, ktora bedac juz prababcia
[matka 6 dzieci, 7 wnuczat i 4 prawnuczat] urodzila [naturalnie! nie przez
cesarke!] blizniaki. Z biologicznego i medycznego punktu widzenia to, co sie
stalo, to prawie cud [w moim odczuciu], ale z etycznego punktu widzenia uwazam
to za absolutnie nieodpowiedzialne w stosunku do tych malenstw, ktore maja
wiecej niz 80% szans na to, ze rozstana sie ze swoja matka zanim skoncza 30 lat...
Kobieta ta wyglada jak ty...
-
Niedlugo zwariuje :-(
Mam 2-latka, ktory mnie wykancza. Najprostsza czynnosc, jak ubieranie,
karmienie, przewijanie, kapiel wlecze sie godzinami! Nic nie zdaje egzaminu,
nie umiem do niego dotrzec - ani tlumaczenie, ani grozby nic nie daja.
Jak pomysle, ze za pare miesiecy blizniaki wejda w ta faze to chce mi sie
krzyzczec.
Moze ktos mial podobnie i sobie poradzil? Pomozcie, bo wyladuje w wariatkowie...
Naprawde zaczynam zazdroscic mamom, ktore oddaja dzieci do zlobka i "maja z
glowy"...
-
Pisze to z wielkim obuzeniem, bo od soboty nie moze przejsc mi zlosc gdy sobie przypomne te sytuacje....
W sobote spotkalismy sie z naszymi znajomymi, jednych lubimy wiecej, drugich mniej... Ja obecnie jestem w 30 tygodniu ciazy, porodu boje sie, o mojego dzidziusia bardzo sie martwie, choc mysle ze bezpodstawnie, bo wszystko jest OK.
Wyobrazcie sobie, ze w sobotni wieczor nasi znajomi rozpoczeli temat porodu. Jakie to wielkie cierpienie, ze bez znieczulenia to sie nie da, jest duza umieralno...
-
Grupa kobiet i grupa mężćzyzn jechała pociągiem na pewną konferencję Każdy z mężczyzn kupił bilet. Grupa kobiet zrzuciła się tylko na jeden. Mężczyźni, kiedy się o tym dowiedzieli, pukali się palcem w czoło i cieszyli, że te aroganckie baby nareszcie dostaną za swoje. Nagle jedna z kobiet zawołała: "kontroler idzie"!Na to wszystkie kobiety wybiegły na korytarz i ścisnęły się w jednej toalecie. Kontroler skontrolował mężczyzn. Kiedy zobaczył, że toaleta jest zamknięta, zapukał do drzwi krzyczą...
-
dużo ostatnio bylo na forum o karmieniu piersią, bardziej w sensie estetycznym niż fizjologicznym
w nawiązaniu znalazłam ciekawą reklamę - banku, chodzi o kredyty, a jako ilustracja kobieta karmiąca piersią, ciekawe
(to znaczy, że twórcy reklamy uznali, że jest to raczej widok pożądany niż źle wpływający na odbiorców)
www.brebank.pl/pakietyefekt/
-
A moja zona ma do mnie pretensje, ze niewiele mnie obchodza "problemy" typu
co bedzie na obiad, albo jaki kolor ma miec narzuta...
-
onanizowaniu się. Weszłam do pokoju on się tego nie spodziewał. Robił to
patrząc na panienki w internecie. Wczoraj zareagowałam bardzo spokojnie, nie
wrzeszczałam. Nasza sytuacja w małżeństwie nie jest ciekawa, jakis czas temu
mąż powiedział, że chce odejśc ( pół roku temu). Nie zrobił tego. Tkiwmy tak
w zawieszeniu. On się nie wyprowadza chociaż często mówi, że już niedługo to
zrobi. Nie wiem jak to się skończy. Oczywiście zero sexu. Teraz to
onanizowanie. Nie moge sobie z tym po...
-
Od jakiegos czasu gryzie mnie paskudne uczucie jakim jest zazdrosc.W zyciu
mojego męza od zawsze była pewna dziewczyna, kolezanka z dziecinstwa która
mieszkała po sąsiedzku, bawił sie z nią w piaskownicy ,spedzał z nią i z
rodzicami wakacje, w czasach szkolnych jezdzili razem na zakładowe kolonie (
ich rodzice od lat razem pracowali)Z biegiem lat ich przyjazn-znajomosc
trwala nadal, wybrali sie nawet na te same studia i wspolnie na nie
dojezdzali do innego miasta.Dziewczyna jest k...
-
Dziewczyny mam do was ogromną prośbę. Kończę właśnie psychologię i robię
badania na temat stylu komunikowania kierowników/menedżerów.
helios.et.put.poznan.pl/~bpalczyn/ankieta/
Muszę zrobić około 120 ankiet, zeby móc je dalej analizować, a czasu coraz
mniej. Może miałybyście ochotę wziąć udział w moich badaniach???
Potrzebuję osób (mężczyzn i kobiet oczywiście), które zechcą odpowiedzieć na
pytania dotyczące swojego przełożonego lub przełożonej. Jest ich trochę, ale
naprawdę s...
-
Od razu na początku, nie chcę żeby ktoś z mojego problemu robił Mont Everest. Poprostu chcę sobie ulżyć i może przeczytać coś pocieszającego.
Chodzi oczywiście o faceta.
Zacznę może od początku!
Jestem z Mirkiem od 3 lat. Na razie bez ślubu, ale to bez znaczenia, znamy się 6 lat gdyż razem studiujemy. Długo nie było nam być razem. Ja byłam wplątana w związek, który mnie zabijał, rujnował mnie psychicznie itd. Nie umiałam wyjść z niego i gdyby nie pomoc i wsparcie Mirka nadal bym chyba w ni...
-
Bogusiu wiem z niektorych postow , ze mieszkasz w Angli.
Mam do Ciebie pytanie dotyczace witamin angielskiej firmy Vitabiotics" ktora produkuje witaminy Pregnacare " w Londynie . Czy orientujesz sie moze jakie powodzenie maja te witaminy tam u Was , czy moze Ty ich uzywalas ? Z tego co wiem to bardzo dobre witaminy i dosc drogie , ale postanowilam zapytac Ciebie poniewaz tam mieszkasz i moze cos Ci sie obilo o uszy
Z gory dziekuje .
-
Witam wszystkie emamy. Chciałabym sie dowiedzieć, czy wy też macie podobne problemy i jak sobie z nimi radzicie? Ja mam już dość. Czuję się upokorzona i strasznie zraziłam się do męża. Niby pracuje na lepszy byt, a większość czasu poświęca na oglądanie stron porno i zaśmiecanie naszego komputera gołymi zdjęciami. Dla mnie i dla naszej córeczki nie ma czasu. Niby zapewnia mnie o swojej miłości i pożądaniu, ale ja mu nie wierzę. Nie będę się z nim kochać, niech się kocha z nimi. Może dadzą mu w...
-
Wczoraj wyjeżdzałam tyłem w uliceę i uderzyłam w latarnię. Jestem na siebie wściekła.
Zderzak jest do wymiany,dziś rano byłam już w serwisie, pan radzi, żeby zrobić to z
ubezpieczenia, bo wycenił na 2000 złotych. Myślałam, że da się to sprytnie ukryć przed
mężem (powiedzieć, jak już będzie wyklepane), ale niestety. Cały zderzak do wymiany,
bagażnik wgnieciony.
Czy ja jestem normalna? Mam straszny kryzys, chce mi się płakać, może ja się nie nadaję do
jeżdżenia (jeżdzę dopiero rok), dziś zestre...
-
Cześć Dziewczyny!!
Sytuacja miała dwa dni temu,ale mnie ciągle to dręczy...
Poszłam z moim już prawie 11 miesięcznym synusiem do parku-na plac zabaw.
Zawsze chodzimy tam z mężem i młody ma już tam swoją ulubioną
zabawkę "tunel",który kończy się malutką zjeżdzalnią.Jako że byłam akurat
sama-nie chciałam go tam puścić...bo z jednej strony ja, a z drugiej?
Więc puściłam małego na piasek i na "niskie atrakcje".
Mimo tego że Filip nie umie jeszcze chodzić...wspinał się po nich i chodził
...
-
Wiecie, przyszła mi do głowy taka myśl, żeby was zapytać czy spotkałyście się w czasie ciąży z jakimś większym szacunkiem albo z chęcią ulżenia.
Dlaczego pytam? Rok temu urodziłam córeczkę i przez całą ciąże dojeżdżałam autobusem na uczelnię. A ponieważ wychowana byłam tak, że osobom starszym, z małym dzieckiem, chorym, o lasce albo w ciązy ustępuje się miejsca. Oczekiwałam tego samego. I guzik. Im gorzej się czułam, tym paradoksalnie był w autobusach większy tłok. No i oczywiście stałam. O ...
-
Jako że na Was zawsze można liczyć, chciałabym zapytać, czy któraś z Was poddała się depilacji laserem? Czy to faktycznie jest skuteczne "na zawsze"? No i oczywiście ile taka przyjemność kosztuje, bo to też ważne
Pozdrówka
Basia
-
Choruję na padaczkę,chce zajść w ciążę ale wiem,że leki,które biorę mogą mieć wpływ na rozwój dziecka czy są wśród Was kobiety,które chorują na przewlekłe choroby i biorą stale leki a urodziły zdrowe dzieci???!!!
-
Wchodząc na to forum nie myślałam, że kobiety tu tak się sprzeczają,
wykłócają i obrażają. Przecież wszystkie kobiety tutaj łączy jedna
najwspanialsza sprawa "macierzyństwo", bycie mamusią. Podzielcie się swoimi
radami, doświadczeniami, poglądami, ale nie skaczcie sobie do oczu. Naprawdę,
świat jest i tak pełen nieszczęść, trudu, bólu, cierpienia. Nie utrudniajmy
sobie go jeszcze bardziej. Proponuję wszystkim mamom szeroki uśmiech i
pamiętanie o tym, że słowa mają wielką moc, nawe...