-
-
-
Drodzy Panowie, dyskutujemy w damskim gronie na temat granic intymności... Co
robimy przy naszych panach, a czego nigdy przy nich byśmy nie zrobiły.
Pomóżcie nam proszę... Podpowiedzcie - czego nie lubicie u swoich Pań - tzn.
co one przy Was robią czego Wy nie lubicie oglądać (np. golenie nóg,
chodzenie w wałkach na głowie, paradowanie w maseczce na buzi - o coś takiego
mi chodzi, nie o np. zrzędzenie - bo tego nikt nie lubi :) Proszę o szczere
odpowiedzi :))))) I z góry dziękuję
-
Cześć wszystkim,
mam pytanie, które mnie nurtuje bardzo. Otóż jestem w 6 miesiącu ciąży i
zastanawiam się czy poród naturalny wpłynie negatywnie na późniejsze odczucia
przy współżyciu. Czy jest odczuwalna różnica przed porodem i po? Chodzi mi o
kwestie czysto fizjologiczne. Na tyle się boję rujnacji pochwy i późniejszego
braku satysfakji męża i mojej, że rozważam cesarkę. Czy to moja paranoja, czy
jest jakieś uzasadnienie tych obaw?
-
ja mam meza na papierze, nawet ze mna nie mieszkal.Jak dzwoni to mowi ze
rozumie co to znaczy , ze dziecko chore, ze cierpi, boli, ze wie co to znaczy
ciaza, porod, polog, nocne wstawanie...no ....rozumie przez telefon, a nigdy
nie byl nawet raz przy dziecku cala noc, nie widzial niczego...
Co myslicie o mowieni, ze on rozumie.Ja uwazam, ze nic nie rozumie, bo go
nigdy z nami nie bylo i wnerwia mnie takie mowienie, ze rozumie itd.
A jak sie madrzy.
-
Naprawdę nie wiem jak widzą świat mężczyźni, chociaż żyję z jednym taki 10
lat i chyba już niedlugo zmienię swoje upodobania seksualne,przerzucę się z
tej rozpaczy na kobietki. Boże, jak to się dzieje,że kobiety tak ciągnie do
facetów. Po co? Żeby wysłuchiwać krzyków, sprzątać,dbać o wszystko ciągnąć
wszystko do przodu - gdy wszystko ciągnie do tyłu.Dobrze już kończę,
pomarudzić zawsze można sobie troszeczkę. wiem,że żaden facet nie odpisze ,
bo po prostu Drodzy Panowi nie ma NORM...
-
A ja mam wspaniałego męża!!!
Sytuacja odwrotna od typowej: żona w pracy (czyli ja), mąż w domu
(przedpołudniem) i od dwóch tygodni opiekuje się dziećmi (6 miesięcy i 6
lat). Wszystko potrafi zrobić, może inaczej niż ja, dzieciaki ubrane są
cokolwiek awangardowo, ale to nie jest ważne. Ma wspaniały kontakt z dziećmi,
niemowlak czuje się przy nim bezpiecznie, a widok rozradowanej paszczęki
malucha i rozdokazywanej, szczęśliwej sześciolatki jest niepowtarzalny.
Mam wspaniałego męża i...
-
MOże jakiś facet (mąż) mnie oświeci, bo nie wiem. Mój mąż odkąd awansował
potrafi mówić tylko o pracy. Słyszycie? Mówić nie rozmawiać. I my w naszym
małżeństwie tylko do siebie MÓWIMY nie ROZMAWIAMY. Czy w każdym małżeństwie z
13-letnim stażem tak jest. Ale od początku!:
Gdy się pobieraliśmy w 1992 roku byłam pełna obaw. Nie potrafiłam sprecyzować
tak do końca swoich uczuć. Mąż mnie kochał-to wiem na pewno. Uczucia
sprecyzowały się bardzo konkretnie. Pokochałam Go szczerze za to ja...
-
tatusiowie kochani,nie wierzcie temu facetowi,on to wszystko zmyślił....ma żone i troje dzieci-5lat,3 lata i roczek.....żone i dzieci porzucił dla kobiety z którą ma bliżniaki........można wejść na forum Oddam/Przyjmę i przeczytać wątek"dramat mojej rodziny"autorka-smuteczek34
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=19534828
bo mi się mdło robi od tych mamusiowych zachwytów nad "wspólnym spaniem",
ciekawe jak faceci widzą perspektywę posiadania świadka w łóżku albo wręcz
eksmisję, bo maluszek jest oczywiście ważniejszy?
-
zwracam sie do was panowie, bo jestescie ekspertami i moze rozjasnicie moj kobiecy rozum. czy wy tez tak czasami postepujecie ze swoimi kobietami jak moj mezus z mna??? a moze wg was przesadzam? moj slubny dzis zadzwonil do mnie z pracy i stwierdzil, ze wroci do domu pozniej. myslalam, ze ma nadgodziny. ok. przyjechal dwie godziny pozniej (wczoraj umowilismy sie, ze jak wroci z pracy to ja smigam na silownie a on zostaje z dzieckiem), pytam sie go czemu znow nadgodziny byly(na silownie juz oc...
-
Nasza córka wchodzi prawdopodobnie w okres tzw "buntu dwulatka" wszystko jest
na nie , chociaż zasadniczo nie wszystko...
Ale gwoli wyjaśnienia zacznę od początku.
Córka spędza czas jak pracujemy (ja i żona) u teściowej , rodzina mojej zony
to skrajny przykład rodziny matriarchalnej. Głównym Guru rodziny jest prawie
dziewięćdziesięcioletnia babcia, która w 100% podposrządkowała sobie wszystkie
kobiety w całej rodzinie do tego stopnia że faceci ne maja tam NIC do
powiedzenia, nawet w sp...
-
Hej! Chciałabym bardziej zrozumieć tę sytuację z męskiego punktu widzenia.
Prosze podzielcie się Waszymi doświadczeniami. Co jest dla Was największą
trudnościa w pierwszych miesiącach po narodzeniu się dziecka? I czy my,
kobiety, jakos możemy to zmienić?
Pozdrawiam gorąco
-
Jesteśmy małżeństwem od 8 lat, od 2 lat nie uprwiamy seksu bo mąż ...nie ma
ochoty. Czy to znaczy, że ma kochankę? Jestem atrakcyjna, mąż nie jest chory.
Absolutnie tego nie rozumiem.
-
mowi do zony"gdybyś mnie nie sprowokowala to bym cie nie uderzyl"?taki absurd
ostatnio zagoscil w moim srodowisku...i na gada nie ma sposobu bo jego zona
sie boi wniesc o pobicie...ale to juz inna sprawa...co myslicie o takich
facetach?znacie takich?a moze moglibyscie sie z takim p4rzyjaznic?
-
Przepraszam że nie jestem ojcem:)))
Jestem za to matką i potrzbuje Waszej opini.
Co pomyślałyby wasze żony i co Wy pomyślelibyćie na poniższe punkciki
1.Znajdujecie zdjęcie w szafie jakiejś dupy.
2.Znajdujecie prezerwatywy w plecaku,chociaż razem nie uprawiacie sexu).
Wytłumaczenie że on chciał zrobić kuplowi kawał.
3.W historii zleceń bankowych znajdujecie zakup w perfumeri
wytłumacznie że kupował dla wizażystki(a ona kaleką nie jest).
4.no i te internetowe(czy tylko nie wiem)znajo...
-
Pisze, bo jako kobieta z krwi i kosci nie czuje specjalnie obeznana z tatusiowa psychika...
Mam problem, dosc duzy i bardzo klopotliwy. Potrzebuje opinii Tatusiow, ale w miare obiektywnej.
Mam dwoje dzieci, syna Pawla (6 lat) i coreczke Kasie (3,5 roku). Ponad dwa lata temu rozstalam sie w dosc gwaltowny sposob z moim bylym mezem. 9 miesiecy pozniej moj syn zamieszkal z nim, po trosze dlatego, ze ja sama nie dawalam sobie rady, po trosze dlatego, ze nie mieszkalam w warunkach jakie powinien...
-
chetnie bym sobie poczytala glupoty wypisywane przez tatusiow albo z nimi
podyskutowala o pierdolkach a tu same mamy, ktorym sie nie klei w zwiazkach i
strasznie potrzebuja meskiej porady (ew zapytuja po raz setny co mu
kupic).nuda.
ja mam taka propozycje-wybierzcie sie mamy do poradni malzenskiej a jezeli
chcecie sie tylko wyzalic to zrobcie to na forum emama i pozwolcie mi czasem
poczytac zale tatusiow na mamusie.
-
Witam!!!
Powiedzcie, jak przekonać męża do wspólnego porodu? Nie chcę na niego
naciskać, a samej na porodówkę też mi się nie widzi jechać.
-
Kochani,
Po przeczytaniu wszystkich postów z e-taty stwierdzam ze Panowie moga czuć sie zniechęceni "wtrącaniem" się kobiet do ich spraw. Zostawmy to miejsce dla facetów. Moj mąż pewnie chętnie uczestniczył by w forum ale po co mu jeszzce jedno źródło babskiego gadania. Przeciez Panowie nie wtrącaja się do naszych spraw, więc zostawmy ich.
Pozdrawiam Anja