-
Jesli jakies kobiety/ mezczyzni wypowiadaja sie o swoich bylych per
dziwka/dziwkarz, idiotka/a, prymityw itp to jak to swiadczy o nich samych???
Skoro byly to dziwkarz, to kim jest byla?
papa
-
Ja chyba jestem naprawdę nie z tej planety. Czy wg Was dziewczyny - Miłość
naprawdę wszystko tłumaczy??? - zdradę, brak lojalności, wyłudzenia??? Czy
dwoje dorosłych lidzi nie może zakończyć jednego związku zanim wejdzie w
drugi??? A nawet jeśli, z takich czy innych powodów - nie może dlaczego
krzywdzi się w imię SWOJEJ miłości do kogoś wszystko i wszystkich szczególnie
dzieci.
Wiem ze pytania są chaotyczne nieco, ale zastępowałam dziś kogoś i
powiedziałam dziś wyraźnie pewnej...
-
Własnie dzis minęlo 10 lat od czasu jak sie poznalismy. Mamy 3 letniego synka,
problemy zaczeły sie po jego urodzeniu. A własnie dzis przeczytałam w komorce
mojego męża ze spotkał sie z jakąs kobieta, nawet do niej zadzwoniłam bo nie
wytrzymałam. A ten s...... poszedł spac i ma wszystko w nosie. Siedze i rycze.
W dodatku jestem w 6 m-cu ciązy. Boze jak mi źle ....
-
Poruszę pewną kwestię.Bo dotknęła mnie osobiscie.Kiedyś tam spotkałam ojca
mojej małej, obydwoje -wtedy-37 letni.On ojciec trojga dzieci-każde
nieplanowane.Ja bezdzietna.
Spotkaliśmy się, fascynacja, hormony ,motyle w brzuchu - wspólne zamieszkanie-
no jednym słowem razem z przyplywem uczuć rozum poszedl spać:)A gdzie rozum
spi podobno budzą się upiory.
No i wlasnie jeden upiór mnie dopadł.
Malą byla dla nas nieplanowanym dzieckiem, ja się nie zabezpieczyłam, on też-
jest mała.Odszedł...
-
Dzis ogladalam na tvn reportaz na "żywo" o zakatowaniu 11-miesiecznego
dzieciaka przez konkubenta mamusi, która na to patrzyła.
Jak wpadlaby mi w rece to bym ja chyba gołymi ręcami zakatrupiła.
Nie moge ogladać takich programów!
Oni go bili, biedaka, bo ponoć za głośno płakał.
-
byla para, nie ma pary, jest ciaza; on nie ma zamiaru zakladac rodziny, ona
juz przestala sie ludzic, iz stanie sie cud; ona - zadnych oszczednosci,
stalej pracy, zyje z dorywczej, co sie skonczy jak tylko ciaza bedzie
bardziej zaawansowana, o innej stalej pracy nie ma co marzyc, wiadomo - jest
w ciazy i nikt jej nie zatrudni; on - bardzo wysokie dochody, nieruchomosci,
kawaler, bezdzietny; co radzicie? jakie kroki podjac i czy teraz juz i czy po
urodzeniu dziecka od razu do sadu ...
-
Strona 68-69 w ostatnim "Dziecku".
Poruszyło mnie bardzo to co napisała Pani psychoterapeutka. Aż żałuję, że ukazał się tam także mój komentarz. Gdybym trafiła na psychoterapię do tej pani, pewnie wróciłabym jeszcze bardziej zdołowana niż tam poszłam.
Czy kobieta w takiej sytuacji zasługuje na to by być Matką? W "takiej sytuacji" jest wiele z nas, może nie w identycznej jak ta opisana, ale przecież chodzi o to samo. Z jednej strony - Kobieta, która nie planowała zajść w ciążę ale bierze na s...
-
Gdy otrzymałam z redakcji "Dziecka" wydruk wypowiedzi z forum "Samodzielna mama", najpierw zaskoczyło mnie, że jestem tak intensywnie czytana (oszołomiła mnie na przykład ilość uwagi, jaką poświęciła mi pani Gina), później jednak spostrzegłam, że - być może ze względu na silne emocje - nie wszystkie panie przeczytały dokładnie to, co napisałam i często wobec tego polemizują nie z moimi tezami. Różne tego rodzaju nieporozumienia zostały wyjaśnione - i to często lepiej niż sama bym to zrobiła ...
-
drogie samodzielne mamy, czy chcialybyście, by ojcowie Waszych dzieci,
zostali z wami tylko z poczucia obowiązku?
piszę to w nawiazaniu do postu iciska, o solidarności kobiecej, ktora dla
mnie samej jest jakas potworną bzdura, ciekawe, ze faceci nie maja takich
pomyslow, i ogolnie sa mniej skaplikowanią czescią ludzkosci.
nie chce tutaj powiedziec, ze dobre jest wchodzenie w zwiazek z żonatym, ale
nie dlatego, że jak kobieta kobiecie moze coś takiego zrobić, bo bardziej
adekwatne ...
-
Witam serdecznie wszystkie samodzielne mamusie.
Czy ja jestem samotna? Okropnie choc nadal mieszkam u ojca mojego dzieciatka.
On pracuje ok 600 km od domu wiec nie bywa tu czesto okolo raz w miesiacu na
piec dni. Sama nie wiem jak to znosze, robie dobra mine do zlej gry. Mam juz
tego dosc ale nie mam zbytniego wyboru, mam malutkie dziecko a on jest tak
rzadko ze tlumacze sobie ze musze to wytrzymac On jest cholernym materialista
i egoista. Rodzina jestesmy tak twierdzi ale nie wted...
-
witam Mamy po latach :-)
Misia (10,5 l) podczas spaceru po plaży zakomunikowała mi nagle abym kupił
jej podpaski. Stanąłem jak wryty i gdy ochłonąłem, zapytałem głupio po co jej
potrzebne. A ona, że boi się okresu i woli na wszelki wypadek mieć podpaski.
Uśmiechnąłem się i pomyślałem - "dziecinada", przecież okres to będzie miała
za kilka lat. Ale po chwili problem skomplikował się bo uświadomiłem sobie
nieuchronność pewnej rozmowy. Zapytałem więc czy wie co oznacza menstruacja u...
-
drogie mamy jestem ciekawa bo weszłam tak przypadkiem na to forum i
czytam jakie macie wspaniałe nowe zycie i dzieci i tak własnie mam
na ich temat pytanie ktora z was usunęła ciąże
-
Witam Was miłe Panie,
Pozwoliłem sobie tutaj napisać, ponieważ nie potrafię znaleźć już sobie
miejsca w codziennym życiu.
Zostałem sam na początku b.r. po 6 latach związku z 6 letnim synkiem.
Odeszła do innego.
Jakoś sobie radzę, ale brakuje ciepła ukochanej osoby. Boli, ale kto zechce
30 latka z synkiem? Wszystkie dziękują, bo po co im taki. Odeszła, więc
widocznie musiałem być niedobry...Brakuje sensu życia.
-
tak z ciekawosci pytam>Ja przedstawiłam w sądzi kwotę 700zl
utrzymania .Wnosiłam o 500zl alimentów.
Dostałam 300zl, sąd określił utrzymanie dwulatki na 450-500zl, kwestionując
moje wyliczenia
-
Byc moze ktos mnie pamieta juz dawno nie pisalam ale zaczne od poczatku.Moj
maz odszedl od nas w styczniu br zdradzil mnie w lutym widzialam to na wlasne
oczy.W kwietniu zdecydowalam sie ratowac ten zwiazek proponowalam Poradnie
Rodzinna ale maz zrezygnowal z rodziny odszedl do innej tak mi powiedzial w
maju ze ma kogos ja jednak zylam w przekonaniu ze jest sam.Popadlam w
depresje biore leki jest niby lepiej ale....kilka dni temu dowiedzialam sie
ze jednak on ma kobiete.Jestem pew...
-
Piszę pod zmienionym nickiem, ponieważ nie jestem już narzekającą na swój los
samotną kobietą "z brzuchem", ale bardzo szczęśliwą istotą. Nie czuję się już
samotna, odnalazłam się w tym wszystkim i potrafię się cieszyć tym co mam,
nawet jeśli do pełni szczęścia jeszcze trochę mi brakuje.
Jednocześnie żegnam się z tym forum, na którym nie znalazłam zrozumienia.
Jestem jednak zadowolona, że tu trafiłam. Mam motywację, by nie stać się
zgorzkniałą i pełną gniewu do świata i ludzi, wie...
-
Ze źródeł podawanych na tym forum wynika że dziś DZIEŃ ŻYCZLIWOŚCI.
Wiec chciałem powiedzieć, że wszystkich wszystkich wszystkich bez wyjątku
lubię. Nawet Pelę, i Triss_Merigolda, i Mr_Ka (choć z trudem... ale jednak),
i Moją Osobistą Exię i całą całą tutejszą paczkę.
A ja i tak zawsze wspominam te dobre chwile z Exią, wspólne wędrówki po
Ukrainie, wspinaczki w jaskiniach, nocne wielokilometrowe "spacery" (ona wie
o co chodzi:))). Nic to że porwała córkę. Mimo wszystko zawsze możn...
-
www.edziecko.pl/rodzice/1,79356,2443568.html
a szczególnie ten fragment:
Czytelniczki są dla pana Mirka bardzo surowe, ja jednak pozwolę
sobie złamać tę kobiecą solidarność i zasugeruję, by spojrzeć na
sprawę również z męskiego punktu widzenia. Czy panie, które ferują
potępiające wyroki, są w stanie wyobrazić sobie, jak czuje się
mężczyzna, którego potencjałem rozrodczym zadysponowano z
zaskoczenia, poza jego wolą i decyzją? Nie wiadomo, czy pani Ilona w
stosownym momencie ...
-
witajcie,
jakis czas temu moj ex podpisal mi papier ze zobowizuje sie splacic mi tyle tyle pieniedzy na raty. pieniedzy ktore "zuzylismy" wspolnie ale wsyztsko jest na moje nazwisko wiec chcialam podkladke zebym nie zostala z samymi dlugami. Podpisal. Mial wplacac mi pieniadze na konto do 15 kazdego miesiaca. Dal mi jakas czesc, dzis jest 15. Pieniedzy reszty nia mial. Powiedzial ze jutro. Wiec ja ze w takim razie prosze o kluczyki do auta (badz co badz tez na moje nazwisko i raty z zwiazku ...
-
sukinkoty???
Czytam to forum od dawna - czasami sa odezwe ..nie zawsze "po lini", ale cóż
aniołem juz nie będe , przynajmniej nie w tym wcieleniu:-)
Czytam i włos mi sie jezy - skąd sie biora takie sukinkoty ( żeby się ostrzej
nie wyrazic i nie nazwac rzeczy po imieniu),którzy sa zdolni porzucić swoje
kobiety, często zony czy wieloletnie partnerki w 2,5,8 ...miesiącu ciązy.
Jakim trzeba byc człowiekiem żeby byc z kims ileś lat, podobno kochać, a gdy
na tym swiecie ma się pojaw...