kobiety

(295 wyników)
  • Jestem na skraju załamania nerwowego!!! Po prostu nienawiść bije ze mnie na odległość i o niczym innym nie myślę, tylko o tym jak uprzykrzyć życie mojemu jeszcze mężowi!!! Za to wszystko co mi zrobił, jak bardzo mnie oszukał i zniszczył mi życie! A najgorzej mnie wkurza, że taka menda chodzi bezkarnie po ziemi i teraz kolejną naiwną znalazł i żeruje na jej głupocie!!! Ostatnio spotkałam się z jego Byłą, która miała być największą ladacznicą, wstrętną cholerą itp. okazało się że to bard...
  • Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych: - Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić...Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu. Podchodzi do mamy i mówi: - Znam całą prawdę. I... dostał 50 złotych z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu. Zachwycony biegnie szybko do ojca i mówi: - Znam całą prawdę. I dostał 100 złotych z za...
  • Jak pisałam już wielokrotnie na forum mam rozprawę odwoławczą o pozbawienie eksa władzy rodzicielskiej. Nie stać mnie na prawnika więc chciałabym skorzystać z bezpłatnej pomocy. Słyszalam od znajomej, że czasem bezpłatnej pomocy prawnej udzielają kobietom ośrodki interwencji kryzysowej, które załatwiają im bezpłatnego adokata na rozprawę. Czy to prawda ??
  • Właśnie wróciłam z delegacji, Jestem w takim szoku, że mimo straszliwego zmęczenia nie mogę spać. Mój kolega, zawsze go bardzo lubiłam, mający żonę, którą jak mowi kocha, która jest fajna i słodka - otóz ten kolega zaproponował mi pójście do pustego o tej porze biura ( jako tzw. kadra zarządzająca mamy dostęp naszych badgy całą dobę) i seks. Jej nie wiem jak o tym bez brzydkich wyrazów nie pisać, najpierw wypiliśmy piwko na służbowym lunchu, potwm piwko rozparci w pociągu Interci...
  • witam Was , no i mam proble a raczej psychicznie zostałam nim obarczona , moja koleżanka nie mieszka z mężem juz półtoraroku nie maja rozwodu , to ona wyprowadziła się od niego z 10 letnim dzieckiem , on cchciał żeby się pogodzili ona nie , poznała niedawno księdza poszła z nim do łóżka i jest w ciąży , no i teraz ma problem , on chce żeby usunęła , ona nie wie co zrobic chce żebym jej powiedziała ale ja nie mogę brać na siebie odpowiedzialności za jej czyny jest wkońcu dorosła , ...
  • Pytanie do matek :co wolicie - jeżeli dotychczasowy partner was opuszcza - to powinien zabrać ze sobą dzieci - czy może uważacie,że dzieci powinny jednak zostać z biologiczną matką ? jestem ciekaw waszych opinii Facet
  • Drogie Mamy Przygotowuję artykuł dotyczący dłużników alimentacyjnych i w ogóle kwestii alimentów. Do kilku z Was zwróciłam się już prywatnie, ale doszłam do wniosku, że chyba nie tędy droga. Wobec tego zostawiam po prostu pytanie i prośbę o pomoc. Jeśli któraś z Was zechciałaby się podzielić swoją historią dotyczącą samodzielnego macierzyństwa i problemów z alimentami, bardzo proszę o kontakt. Oczywiście, jeśli sobie życzycie, zapewniam pełną anonimowość. Chodzi mi po prostu o to, żeby...
  • Gdy nasz synek mial pol roku maz mnie zdradzil. Jeden raz. Bylo mi ciezko, ale wybaczylam. Ukladalismy wszystko od nowa. Minelo pol roku. Maz wrocil z pracy "przybity". Dlugo go cisnelam w koncu powiedzial: spotkali sie przypadkiem, ona jest w ciazy, twierdzi, ze to jego dziecko. Dlugo plakalam. Mijaly miesiace. Moj maz i ona spotkali sie w sadzie na rozprawie o alimenty. Zaczelismy placic trzy miesiace przed porodem. W lutym 2002 zadzwonila, ze urodzil sie chlopczyk. Ja bylam wtedy w 4 miesi...
  • chyba chcialabym zebyscie mi poradziły co mam zrobić. wszystko dot. pracy. moje nadleśnictwo zostało rozwiazane w tempie iście expresowym, ale to inna kwestia, i dostaliśmy (ci ocaleli) bilet do przejmującego nas, ale naturalnie jak to bywa w czasie zmian ktoś ma prace, a ktoś nie! z racji mojej sytuacji i pewnych znajomości rodziców (hehehe) nie mozna się mnie pozbyc, oferuje mi się posadki, ale.... 1) dojeżdzanie 30km w jedną stronę do sąsiedniego 2) bycie pracownikiem terenowym...
  • Hej Dziewczyny dzięki za słowa otuchy. Wiecie pozwoliłam sobie pozostawić moją półroczną niunię pod opieką cioci, a sama wyrwałam się na dwa dni hen hen w Polskę. I wiecie co - POCZUŁAM SIĘ LEPIEJ. Wzrosło moje poczucie wartości, chyba mniej się przejmuję tymi kilkoma zbędnymi kilogramami (choć nadal bardzo chcę się ich pozbyć), czuję że jednak nie jestem jakimś strachem na wróble i chce mi się żyć!!!!!!!!!! Z pewnością zasnawiacie się skąd taka odmiana. Chyba łatwo się domyślęc.....
  • Witam,chciałabym podzielic się z wami moją historia, nie bardzo wiem od czego zacząć więc może od początku... Jestem mężatką od prawie 7 lat, mamy 2 dzieci, 6 letnia córcie i 3 letniego synka. Byliśmy uważani wśród znajomych i całej rodziny za bardzo dobrą parę.Trzymanie się za rączki,partnerskie układy (mąż dużo pracował na nasze utrzymanie ja zajmowałam się domem i dziećmi),romantyczne kolacje, wypady do kina,wyznania miłośći,wiersze pisane w smsach, przynoszenie kwiatów bez ok...
  • Witam. Nie jestem tu czestym gosciem, ale zdarza msie ze zadladam i korzystam z madrych porad forumowiczek. Ciekawi mnie, cczy sa wsrod was kobietki pracujace w niedamskich, czy nietypowych zawodach? Ja przzymierzam sie do zrobienia prawojazdy na ciezarowe, a moze nawet autobus
  • Hejka.Mam problem i to wielki,przez niego nie mogę spać.Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską? Ja nie, a mam wielki powód. Zaczne od tego,ze mam kłopot małżeński.Zamieszczm ten post tutaj bo tu nie będe sama. Zaczne od początku. Jesteśmy za sobą ponad 6 lat,mamy 4-ro latniego synka.Mój mąż pracuje , ja pracuję, mąż studiuje, ja studiuje.jesteśmy młodzi bo mamy ja 23 lata, mąż 25.Ale dużo osiagneliśmy, dla mnie tu dużo, mamy ładny kąt do mieszkania, zdrowego synka, stać nas na studia, mamy świ...
  • Moj maz twierdzi ze mnie kocha i chce ze mna byc.Tylko ze mna.Nienawidzi dzieci,a zwlaszcza tego, ktore w sobie nosze. Przy kazdej okazji mi o tym przypomina, mowi wprost, ze chce mu sie wymiotowac, jak mysli o dziecku. Jestem w 5 miesiacu i powiem Wam szczerze, ze dostaje korby. Po prostu siada mi psychika. Jestem na jego utrzymaniu i nie za bardzo mam gdzie odejsc. Z kolei nie chce uciekac z domu, ktory razem wybudowalismy. Proponowalam mu sprzedaz domu i kupno mieszkan, rozstanie sie, skor...
  • Jestem na etapie przyjmowania do swojej wiadomości, że mój partner ode mnie odchodzi(o rozstaniu zakomunikował ok 12-05-2002r).Chciał zostać do końca roku, ale ja nie potrafię żyć z kimś obok siebie, kto mnie nie kocha i patrzeć na niego tęskno na nic nie licząc. Cierpię patrząc na niego. Dlatego wyznaczyłam ostateczną datę na 1-10-2002r. Radzę sobie jak umiem-raz lepiej raz gorzej. Wierzę, że moje życie się jakoś ułoży, ale to wszystko wymaga czasu. Mam 7,5 miesięcznego synka, którego bezgra...
  • Jak jest?(13)

    Witam, postaram się krótko i konkretnie. Mój mąż po 13 latach małżeństwa wyjechał do Anglii do pracy. Była to nasza wspólna decyzja, nie mieliśmy środków do życia. Córka miała wtedy 5 mc. Po 2 latach dowiedziałam się od teściowej,że on tam przez ten cały czas żyje z inna kobietą. Oszukiwał, obiecywał lepsze życie...Potwierdził to co się dowiedziałam. Rozwód jest kwestią czasu, ja nie nalegam, nie jest mi potrzebny. Widze, ze on sie waha. Moje pytanie: byłam u adwokata dowiedzieć...
  • Heja. Tak sobie czytam te posty i czytam, bo sama będę niedługo samodzielną mamą. Generalnie większość z Was (nas) ma smutne i niestety podobne życiorysy. Prawie zawsze okazuje się, że tamta druga osoba nie podołała ojcostwu i małżeństwu ( bo znajomi, bo browarek, bo meczyk, bo atrakcyjniejsza- to jest: mniej wymagająca- kobieta). Zawsze jest "coś" i to "coś" w opinii naszych panów jest ważniejsze od nas i rodziny. Zresztą, może kiedyś się namyślą i wrócą. Oni po prostu wciąż "poszukują". Nie...
  • witam. poszukujemy kobiety, ktora z zdecyduje sie urodzic nam dziecko (poprzesz zaplodnienie invitro). Warunki (rowniez te finansowe) do uzgodnienia. Wiem, ze wiele osob tak pomysli, ale to nie jest zart, ani porwokacja. Dalsze informacje poprzez maila. pozdrawiam Tomasz
  • Polecam lekturę zamkniętego forum "Macochy". Bardzo ciekawe, aż... dochodzi się do wypowiedzi wszechwiedzącej i nieskazitelnej macochy: www.macochy.prv.pl/ Totalnie mnie powaliła. W takich sytuacjach zastanawiam się gdzie jest samokrytycyzm takich jak ona?
Pełna wersja