-
Jestem na skraju załamania nerwowego!!!
Po prostu nienawiść bije ze mnie na odległość i o niczym innym nie myślę,
tylko o tym jak uprzykrzyć życie mojemu jeszcze mężowi!!!
Za to wszystko co mi zrobił, jak bardzo mnie oszukał i zniszczył mi życie!
A najgorzej mnie wkurza, że taka menda chodzi bezkarnie po ziemi i teraz
kolejną naiwną znalazł i żeruje na jej głupocie!!!
Ostatnio spotkałam się z jego Byłą, która miała być największą ladacznicą,
wstrętną cholerą itp. okazało się że to bard...
-
Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie
dorosłych:
- Mówisz tylko "Znam całą prawdę" i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma
jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić...Podekscytowany Jasio
postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu.
Podchodzi do mamy i mówi:
- Znam całą prawdę.
I... dostał 50 złotych z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu.
Zachwycony biegnie szybko do ojca i mówi:
- Znam całą prawdę.
I dostał 100 złotych z za...
-
Jak pisałam już wielokrotnie na forum mam rozprawę odwoławczą o pozbawienie
eksa władzy rodzicielskiej. Nie stać mnie na prawnika więc chciałabym
skorzystać z bezpłatnej pomocy. Słyszalam od znajomej, że czasem bezpłatnej
pomocy prawnej udzielają kobietom ośrodki interwencji kryzysowej, które
załatwiają im bezpłatnego adokata na rozprawę. Czy to prawda ??
-
Właśnie wróciłam z delegacji,
Jestem w takim szoku, że mimo straszliwego zmęczenia nie mogę spać. Mój
kolega, zawsze go bardzo lubiłam, mający żonę, którą jak mowi kocha, która
jest fajna i słodka - otóz ten kolega zaproponował mi pójście do pustego o
tej porze biura ( jako tzw. kadra zarządzająca mamy dostęp naszych badgy całą
dobę) i seks.
Jej nie wiem jak o tym bez brzydkich wyrazów nie pisać, najpierw wypiliśmy
piwko na służbowym lunchu, potwm piwko rozparci w pociągu Interci...
-
-
witam Was , no i mam proble a raczej psychicznie zostałam nim obarczona ,
moja koleżanka nie mieszka z mężem juz półtoraroku nie maja rozwodu , to ona
wyprowadziła się od niego z 10 letnim dzieckiem , on cchciał żeby się
pogodzili ona nie , poznała niedawno księdza poszła z nim do łóżka i jest w
ciąży , no i teraz ma problem , on chce żeby usunęła , ona nie wie co zrobic
chce żebym jej powiedziała ale ja nie mogę brać na siebie odpowiedzialności
za jej czyny jest wkońcu dorosła , ...
-
Pytanie do matek :co wolicie - jeżeli dotychczasowy partner was opuszcza - to
powinien zabrać ze sobą dzieci - czy może uważacie,że dzieci powinny jednak
zostać z biologiczną matką ?
jestem ciekaw waszych opinii
Facet
-
Drogie Mamy
Przygotowuję artykuł dotyczący dłużników alimentacyjnych i w ogóle kwestii
alimentów. Do kilku z Was zwróciłam się już prywatnie, ale doszłam do wniosku,
że chyba nie tędy droga. Wobec tego zostawiam po prostu pytanie i prośbę o
pomoc. Jeśli któraś z Was zechciałaby się podzielić swoją historią dotyczącą
samodzielnego macierzyństwa i problemów z alimentami, bardzo proszę o kontakt.
Oczywiście, jeśli sobie życzycie, zapewniam pełną anonimowość. Chodzi mi po
prostu o to, żeby...
-
Gdy nasz synek mial pol roku maz mnie zdradzil. Jeden raz.
Bylo mi ciezko, ale wybaczylam. Ukladalismy wszystko od nowa. Minelo pol roku. Maz wrocil z pracy "przybity". Dlugo go cisnelam w koncu powiedzial: spotkali sie przypadkiem, ona jest w ciazy, twierdzi, ze to jego dziecko. Dlugo plakalam. Mijaly miesiace. Moj maz i ona spotkali sie w sadzie na rozprawie o alimenty. Zaczelismy placic trzy miesiace przed porodem. W lutym 2002 zadzwonila, ze urodzil sie chlopczyk. Ja bylam wtedy w 4 miesi...
-
chyba chcialabym zebyscie mi poradziły co mam zrobić. wszystko dot. pracy.
moje nadleśnictwo zostało rozwiazane w tempie iście expresowym, ale to inna
kwestia, i dostaliśmy (ci ocaleli) bilet do przejmującego nas, ale
naturalnie jak to bywa w czasie zmian ktoś ma prace, a ktoś nie!
z racji mojej sytuacji i pewnych znajomości rodziców (hehehe) nie mozna się
mnie pozbyc, oferuje mi się posadki, ale....
1) dojeżdzanie 30km w jedną stronę do sąsiedniego
2) bycie pracownikiem terenowym...
-
Hej Dziewczyny dzięki za słowa otuchy. Wiecie pozwoliłam sobie pozostawić
moją półroczną niunię pod opieką cioci, a sama wyrwałam się na dwa dni hen
hen w Polskę. I wiecie co - POCZUŁAM SIĘ LEPIEJ. Wzrosło moje poczucie
wartości, chyba mniej się przejmuję tymi kilkoma zbędnymi kilogramami (choć
nadal bardzo chcę się ich pozbyć), czuję że jednak nie jestem jakimś strachem
na wróble i chce mi się żyć!!!!!!!!!! Z pewnością zasnawiacie się skąd taka
odmiana. Chyba łatwo się domyślęc.....
-
Witam,chciałabym podzielic się z wami moją historia, nie bardzo wiem od czego
zacząć więc może od początku...
Jestem mężatką od prawie 7 lat, mamy 2 dzieci, 6 letnia córcie i 3 letniego
synka. Byliśmy uważani wśród znajomych i całej rodziny za bardzo dobrą
parę.Trzymanie się za rączki,partnerskie układy (mąż dużo pracował na nasze
utrzymanie ja zajmowałam się domem i dziećmi),romantyczne kolacje, wypady do
kina,wyznania miłośći,wiersze pisane w smsach, przynoszenie kwiatów bez
ok...
-
Witam. Nie jestem tu czestym gosciem, ale zdarza msie ze zadladam i korzystam
z madrych porad forumowiczek. Ciekawi mnie, cczy sa wsrod was kobietki
pracujace w niedamskich, czy nietypowych zawodach? Ja przzymierzam sie do
zrobienia prawojazdy na ciezarowe, a moze nawet autobus
-
Hejka.Mam problem i to wielki,przez niego nie mogę spać.Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską? Ja nie, a mam wielki powód.
Zaczne od tego,ze mam kłopot małżeński.Zamieszczm ten post tutaj bo tu nie będe sama.
Zaczne od początku. Jesteśmy za sobą ponad 6 lat,mamy 4-ro latniego synka.Mój mąż pracuje , ja pracuję, mąż studiuje, ja studiuje.jesteśmy młodzi bo mamy ja 23 lata, mąż 25.Ale dużo osiagneliśmy, dla mnie tu dużo, mamy ładny kąt do mieszkania, zdrowego synka, stać nas na studia, mamy świ...
-
Moj maz twierdzi ze mnie kocha i chce ze mna byc.Tylko ze mna.Nienawidzi dzieci,a zwlaszcza tego, ktore w sobie nosze. Przy kazdej okazji mi o tym przypomina, mowi wprost, ze chce mu sie wymiotowac, jak mysli o dziecku. Jestem w 5 miesiacu i powiem Wam szczerze, ze dostaje korby. Po prostu siada mi psychika. Jestem na jego utrzymaniu i nie za bardzo mam gdzie odejsc. Z kolei nie chce uciekac z domu, ktory razem wybudowalismy. Proponowalam mu sprzedaz domu i kupno mieszkan, rozstanie sie, skor...
-
Jestem na etapie przyjmowania do swojej wiadomości, że mój partner ode mnie odchodzi(o rozstaniu zakomunikował ok 12-05-2002r).Chciał zostać do końca roku, ale ja nie potrafię żyć z kimś obok siebie, kto mnie nie kocha i patrzeć na niego tęskno na nic nie licząc. Cierpię patrząc na niego. Dlatego wyznaczyłam ostateczną datę na 1-10-2002r. Radzę sobie jak umiem-raz lepiej raz gorzej. Wierzę, że moje życie się jakoś ułoży, ale to wszystko wymaga czasu. Mam 7,5 miesięcznego synka, którego bezgra...
-
Witam,
postaram się krótko i konkretnie.
Mój mąż po 13 latach małżeństwa wyjechał do Anglii do pracy. Była to nasza
wspólna decyzja, nie mieliśmy środków do życia. Córka miała wtedy 5 mc. Po 2
latach dowiedziałam się od teściowej,że on tam przez ten cały czas żyje z
inna kobietą. Oszukiwał, obiecywał lepsze życie...Potwierdził to co się
dowiedziałam. Rozwód jest kwestią czasu, ja nie nalegam, nie jest mi
potrzebny. Widze, ze on sie waha.
Moje pytanie: byłam u adwokata dowiedzieć...
-
Heja.
Tak sobie czytam te posty i czytam, bo sama będę niedługo samodzielną mamą. Generalnie większość z Was (nas) ma smutne i niestety podobne życiorysy. Prawie zawsze okazuje się, że tamta druga osoba nie podołała ojcostwu i małżeństwu ( bo znajomi, bo browarek, bo meczyk, bo atrakcyjniejsza- to jest: mniej wymagająca- kobieta). Zawsze jest "coś" i to "coś" w opinii naszych panów jest ważniejsze od nas i rodziny. Zresztą, może kiedyś się namyślą i wrócą. Oni po prostu wciąż "poszukują". Nie...
-
witam.
poszukujemy kobiety, ktora z zdecyduje sie urodzic nam dziecko (poprzesz
zaplodnienie invitro). Warunki (rowniez te finansowe) do uzgodnienia.
Wiem, ze wiele osob tak pomysli, ale to nie jest zart, ani porwokacja. Dalsze
informacje poprzez maila.
pozdrawiam
Tomasz
-
Polecam lekturę zamkniętego forum "Macochy". Bardzo ciekawe, aż... dochodzi
się do wypowiedzi wszechwiedzącej i nieskazitelnej macochy:
www.macochy.prv.pl/
Totalnie mnie powaliła. W takich sytuacjach zastanawiam się gdzie jest
samokrytycyzm takich jak ona?