kobiety

(295 wyników)
  • Mimo swinstw, olania, zrujnowania wam opinii u niektorych. Czy wzbudza w was emocje jego widok, wciaz macie na gg i czytacie opis? dokopalyscie mu-dostal, nie zalujecie, ale chcielibyscie by znowu bylo kiedys, choc to niemozliwe. odkochujecie sie, a potem was dopada znowu?
  • Moja mama(13)

    Mam problem ze swoją mamą (mało kto ich nie ma, wiem). Właściwie jest wspaniałą kobietą, bardzo odporną , wytrzymałą, ale przy tym straszną choleryczką. Kiedy byłam mała i jej podpadłam to lała, nawet nie patrząc gdzie. Potem oczywiście mnie przepraszała i pewnie miała wyrzuty sumienia ale nie przeszkadzało jej to następnym razem wlać mi ponownie. Ostatni raz dostałam w siódmym miesiącu ciąży ,oczywiście niechcianej przez mamę. Ba, nawet sugerowała, że lepiej żebym poroniła, wszak mogę urodzi...
  • hej poprostu jak w temacie mam dosc wszystkiego przeraza mnie fakt ze mam dosc kochanych dzieci one cierpia na moim humorze a ja juz nie daje rady maz ciagle jest tyle tylko ze kompletnie nie pomocny on ma czas a wyjscie na przyjemnosci a ja ciagle dom dzieci dom dzieci wszedzie z dziecmi nawet na uczelnie bo on mie moze pomocy nie wytrzymuje
  • W ktoryms poscie przeczytalam, jak radzicie porzuconej czy zdradzonej pogadac z tamta druga. Wiec cholender zasiadlam do roboty i wypisalam wszystkie baby o ktorych wiedzialam, ze przeszly przez lozko mojego bylego. Jak na 4 lata moze to nie imponujaca lista, ale... I zobaczmy c tu mamy (w kolejmosci czasowej): 1. Kasia - mama 2 dzieci i zonka, mieszka w Starogardzie Gdanskim. Co ona moze mi powiedziec?? WIedziala o sytuacji i sie nie powstrzymala. Chyba nie zadzwonie.. Niech jej...
  • Cześć dziewczynki!!!!!!!!!!!!!! Nazywam się Karolina , mam 21 lat i jestem w 35 tyg. ciąży (termin 5.05.03). Postanowiłam do was dołączyć ponieważ jestem "narazie" jedną z was. Ojca mojego nienarodzonego jeszcze dzidzi poznałam w pracy.Zakochałam się w nim od pierwszego wejżenia(naprawdę).Po pewnym czasie zaczęliśmy się spotykać , bo ja również nie byłam(nie jestem) mu obojętna. Wszystko byłoby super,extra i wspaniale gdyby nie to,że wybranek mojego serca ma żonę!!!!! Wyobrażcie sobie,że tak ...
  • no własnie jak to jest u Was Czy dostaliście od waszych ex życzenia, może kwiatka? Ja od miesiąca byłam ze swoim ex na drodze naprawiania naszych relacji na przyszłość (nawet były plany terapii), dzień przed Naszym świętem popsztykalam się z moim ex-nie ex i nie dostałam ani życzeń, ani kwiatka. Smutne jeśli ktoś mówi, że zależy mu na mnie, na Nas i chce wszystko ponaprawiać- a tu nic. To bardzo mnie boli, bo zawsze szczególną wagę zwracałam na taką pamięć.
  • sa tu takie mamy samodzielne ale majace kogos tam ale ten ktos jakos nie raczy isc z pomoca i itak sobie same ze wszystkim radzicie
  • Witam!!! Drogie Koleżanki! Jestem samotna ale nie samodzielna, chyba, bo nic mi w życiu nie wychodzi. Pomimo tego, że mam pracę to ciągle nie starcza mi do tego przysłowiowego "pierwszego" i tak sobie łamię głowę co bym mogła zacząć robić w swoim życiu by trochę dorobić i zapewnić sobie i swojemu dziecku normalne życie. Mieszkam w małej miejscowości, mam licencjata z ekonomii i ..... strasznie małe poczucie własnej wartości. Pomocy!!!!
  • Nie lubię siebie jako mamy, jako kobiety, i wogóle... Żal mi strasznie że rozpada się mój zwiazek pomałzeński, a nawet się rozpadł... Jasne - on był idiotą. Ale nie moge na niego patrzeć bez smutku, gdy przechodzi obok mojego pokoju, gdy wchodzi i wychodzi z pracy... Teraz zachowujemy się jak koledzy, ale... Jeszcze jakis czas temu bylo dobrze, mówiliśmy o przyszłosci... Nie mogę sie pozbierac. Chce już iśc do szkoły po malucha i zamknąc się w domu. Dlaczego ciągle mi sie nie udaje. Dla...
  • Muszę się wyrzyalić. Mam totalnego doła. Nie wiem czy to przez tą pogodę (upały), czy te spacery, sama nie wiem.... Czuję w sobie ogromną pustkę, bezradność i żal. Niektóre z Was znają moją sytuację. Mąż zostawił mnie w 8 tygodniu ciązy, po czy złożył pozew o rozwód (nie chciał żyć w "jak w klatce", zyli utrzymywać żonę (od 1 kwietnia jestem bez pracy) i dziecko). Cała ciaża była dla mnie najcudwniejszym fragmentem mojego życia, a jednocześnie największym bólem. Wszystko było ok d...
  • Witam, W styczniu br. miałam operację (IV stopień endometriozy). Oddzielono trzon macicy od ścianek, oczyszczono jelita, usunięto jajnik i jajowód… Upierałam się, że chce mieć dzieci wiec pozostawiono 1/3 jajnika i pół jajowodu. Następnie leczenie. Wywołano u mnie sztucznie menopauzę i… Sposób leczenia zakładał, że za pół roku kolejne badania i najlepiej ciąża. Nawet nie sądziłam, że pół roku tak szybko minie… Teraz stoję przed dylematem. Podczas badania kontrol...
  • Siedem lat czekaliśmy na nasz Skarb. Teraz okazuje się, że to tylko ja czekałam. Mąż szuka "mocnych wrażeń" poza domem. Nie mogę sobie z tym poradzić. Czy ktoś ma jakąś receptę?? Jeszcze miesiąc temu myślałam, że to przejściowe problemy: Mały ma rok i 7. Mąż wiecznie poza domem, bo "musi mieć coś dla siebie", ja rozdarta między pracą a domem, starałam się jak mogłam: sprzątanie, pranie ("skończyły mi się skarpetki"), gotowanie. Padałam na pysk. W pewnym momencie (przed Pawełkiem naciągałam m...
  • Jestem sama, mam juz 36 lat, nie moge dluzej czekac :((( Mam partnera do seksu (jak to okropnie brzmi), wiem ze nie jestem jego jedyna do tych spraw, ale nie umiem sama zyc, chociaz z nim tez nie zyje ale jednak... Jak zajsc w ciaze?? On jest bardzo ostrozny, a ja tak chce zajsc w ciaze! Wszystko przemyslalam, bede samotna matka, mam tyle milosci do oddania. Zajde w ciaze, bo tak postanowilam, teraz to tylko kwestia czasu...
  • Czy 23% miesięcznego dochodu zasądzone jako alimenty na syna to dużo?(440 zł. miesiecznie). Tatuś założył nową rodzinę, ma drugie dziecko i niepracująca żonę. Pracuje w służbach mundurowych. Zaskarżył właśnie wyrok z 21.02 do sądu wyższej instancji, uznając, że jest nieodpowiedni. Do ubiegłego miesiąca płacił po 500zł.
  • moj list pewnie bedzie chaotyczny jak moje zycie ostatnio. zamierzalam o tym juz dawno tu napisac ale jakos odwagi mi braklo zamierzam zostac samotna matka choc bardzo sie tego boje ale zycie z moim mezem jest dla mnie meczarnia choc ne jest on mezczyzna ktory bije krzyczy pije itd jakies 3 lata temu przylapalam go na przebieraniu sie w moje reczy byl to dla mnie szok i do dzis jest. na poczatku myslalam ze to moze zart sobie zrobil bylismy zgrana para a ja pozanim swiata nie widz...
  • Przeraża mnie bezmyślność parlamentarzystów, którzy zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych i nie mają bladego pojęcia o "sztuce" przeżycia. To Wy kochani politycy stworzyliście nam takie warunki ekonomiczne, w których otrzymanie nie dobrej ale jakiejś pracy graniczy z CUDEM. Ja należę do grupy cudownie obdarowanych przez los, jeszcze lepiej udało mi się przez kilka ostatnich miesięcy załapać dodatkowe nadgodziny. I tu właśnie popełniłam błąd. Od ponad dwóch lat jestem "samotną mamą" , któr...
  • ten kretyn mój (jeszcze) mąż zabiera dupę i wyjeżdża na minimum pół roku. a mnie szlag chyba trafi. miał złożyć papiery do sądu o rozwód i oczywiście "nie miał czasu", sic. przez to, że formalnie jesteśmy małżeństwem ja od października nie dostanę pewnie stypendium socjalnego ani w ogóle nie wiem jak urzędowo wszystko załatwiać (bo normalnie nie jesteśmy razem, oddzielnie żyjemy, sama wychowuję córkę itp, a formlanie jesteśmy małżeństwem czyli mamy wspólny majątek, dochody i takie tam, wrrr)....
  • Witam, jak sobie radzisz z kobietą swojego życia? Napisz co u ciebie.... pozdrawiam,
  • Cały czas nurtuje mnie fakt jak się odbywa nacnanie krocza przy porodzie. Czytałam wypowiedzi kobiet, którym sprawę "spaprano", moja mama też bardzo źle ocenia fachowość pozszywania po nacięciu, były jednak i opinię, że to znacznie ułatwiło poród wykluczając pęknięcie. Jak to jest tak na prawdę. Czy jest to konieczne, czy można rodzić bez nacięcia, jak to jest po porodzie?
  • sama nie wiem od czego mam zacząć. w moim związku dzieje się coraz gorzej, cała opieka nad dzieckiem i domem, rachunki, sprawy finansowe itp. są na mojej głowie, a On nie robi nic, tylko wiecznie gra w debilne gry na kompie (dorosły facet!!!), o wszystko muszę się prosić, na spacer z dzieckiem nie pójdzie (bo a nóż ja wtedy będę miała chwilę czasu dla siebie). powiedzmy nawet że mogłabym przymknąć na to oko. ale wczoraj otworzylam okno żeby przewietrzyć pokój, a on do mnie doskocz...
Pełna wersja