Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      kochany

    kochany

    (1586 wyników)
    • Mój mężczyzna powiedział mi dzisiaj że mnie nie kocha i wszystko co mówił wcześniej jaka to ja jestem wspaniała itd. to było kłamstwo.A po dłuższej rozmowie ze mna stwierdził że coś mu się źle pomyślało i tak nie jest i że mnei przeprasza bo mnie bardzo kocha.Powiedział że boi się że ja zajde w ciąże a on nie będzie się chciał ze mną ożenić bo nie jest jeszcze na to gotowy (zabezpiecamy się bardzo dobrze plastry antykoncepcyjne+prezerwatywa). Co mam o tym myśleć??? Pomóżcie
    • Powiedzialam pare slow za duzo. Rozpadl sie moj ponad trzyletni zwiazek. Przeze mnie:( Prosze, nie robcie tak jak ja. Jesli macie kogos kochanego przytulcie sie, powiedzcie ze kochacie a jak bedziecie wsciekli zastanowcie sie 15 razy zanim cos powiecie. Trzy to za malo:(
    • tłumaczyłąm mu, że tylko jecgo kocham, ż emoje zdrady wynikały z potrzeby stałego potwierdzania mojej atrakcyjności. Probnem w tym, że ta potrzeba ptwierdzania jest czymś, bez czego chyba nie będę mogła sie obyć. Czy są faceci którzy potrafią to zrozumieć? Bez tskiego sprawdzania czuję się brzydsza, gorsza, jest mi źle. Może takie zachowanoie to choroba, może zasługuję na najgorszy epitet, ale ja chyba inaczej nie potrafię. Kocham go, ale nie mogę być wierna
    • Witam wszystkich i z gory przepraszam za dlugi watek)) Zastanawiam sie, czy kobieta powinna pierwsza poruszyc temat malzenstwa? Jestesmy razem od prawie 2 lat, mieszkamy razem od roku i wiem, ze naprawde sie kochamy. Mamy oboje powyzej 30-tki, oboje jestesmy po rozwodach, ale on przezyl swoj bardziej, bo on mial (i stracil) prawdziwa rodzine, a moje malzenstwo to od poczatku byla jedna wielka pomylka, ktora chcialam na sile naprawiac i nie udalo sie. Za to on ozenil sie mlodo (20 ...
    • Wiem ze przez lata podobne pytania juz sie przewijaly ale o tak zadam to pytanie :] . Jakich facetow wolicie takich ktorzy was kochaja i swiata po za wami nie widza ale przez to jest wam z nimi troche nudo czy jednak takich ktorzy sa dla was "gorsi" , przez ktorych placzecie itd ale jest przy nich "dreszczyk" i dzieki temu jest jakies urozmajcenie ;] ?? . Odpowiedzi najlepiej prosze wpisywac w temacie a ewentualne rozwiniecie tematu w tresci :] . Z gory dzieki za odpowiedzi :]
    • Poznałam go przez internet(nie przez czat),umówiliśmy, poszłam do niego, byłam pewna że będziemy się kochać. I było cudownie, na pierwszym spotkaniu , od pierwszego momentu wiedział jak i gdzie mnie dotknąć żebym odleciała. Ale ja jestem mężatką. Z mężem jest... teraz wiem na pewno, że beznadziejnie. Gorzej niż było z poprzednimi, a z tym nie ma nawet co porównywać. Wiem, że robie podle, ale nie potrafię sobie powiedzieć żeby więcej się z nim nie spotkać. A z drugiej strony kocham...
    • Cześć :-) Czytam was już od dawna, nie pisałam, bo nie miałam o czym ;-) Teraz mam problem. Właściwie to tylko chciałabym się wyżalić. Byłam z super kobietą przez jakiś czas, kochałam ją tak mocno, jak tylko można. Rozstałyśmy się z pewnego powodu, niezależnego od nas. Od tamtej pory jestem z inną dziewczyną, którą do tej pory również pokochałam. Ale nie mogę nijak zapomnieć o tej pierwszej. Boże, daj mi siłę! Tak bardzo chciałabym przestać się męczyć. I czemu tak jest, że dopier...
    • Kocham go, bardzo. On mnie tez. Jest cudowny, właściwie to go sobie kiedyś wymarzyłam i myslę że nie był to zbieg okoliczności że się poznalismy. początki naszego bycia ze sobą, były dla mnie trudne, kochał inną, a ja byłam jego przyjaciółką. Jakoś tak się stało że bardzo szybko się w sobie zakochaliśmy. Jestem perfekcjonistką, okropnie wymagającą. Chciałabym żeby kochał mnie nad zycie, żeby to on zawsze pierwszy okazywał mi uczucia, a potem dopiero ja. Boje sie pokazać mu cos wię...
    • Po ponad 4latach bycia w zwiazku zdecydowałam się odejsć. W sumie bez wiekszego powodu- on mnie nigdy nie zdradził, nie uderzył, zawsze był czuły i kochajacy, ale problem był w tym ze ja nie potrafiłam go pokochac tak bardzo jak on mnie. Spotykałam sie z innymi, w koncu zdecydowałam ze tak dłuzej byc nie moze- nie moge oszukiwac jego i siebie. A pomogła mi w tym moja ostatnia znajomosc (byc moze pamietacie mój watek o Hindusie), tak, zakochałam sie w Hindusie,choc nie licze na trw...
    • otoz prozaiczna historia: pani poznala pana, wielkie uczucie rozkwitlo, cud miod i piekne obietnice, az po dluzszym czasie okazalo sie iz pan ma zone i dzieci ( jak to bywa oczywiscie to malzenstwo to dla dobra dzieci, z zona juz nie sa razem od dawna, itd.trele-morele, niby standart ale pani zakochana po uszy uwierzyla, wielka i prawdziwa milosc tak rzadko sie spotyka przeciez ) pan blagal by nie odchodzila, zostala, wspierajac pana w tych trudnych dla niego chwilach . trwal wi...
    • Czy jestescie szczesliwi w zwiazkach? czy moze tkwicie w czyms nie czujac juz praktycznie nic. Czy wierzycie, w "polowki pomaranczy" , czy wierzycie w przeznaczenie. I czy prawda jest to , ze aby wyjsc za kogos trzeba byc absolutnie pewnym , nie miec watpliwosci...
    • on chce odej?ć
    • Natchniona watkiem Viki chcialabym poprosic te z Was, ktore kochają swoje tesciowe, zeby o nich opowiedzialy. Co to za kobiety złote muszą byc, ze je synowe kochaja. Tylko nie tak "moja tesciowa jest cudowna" Ale dlaczego, co ona takiego w sobie ma, co robi, ze jest super i nie chcialybyscie zadnej innej? Czlowiek nie mial farta to przynajmniej poczyta o tym, jak to sie innym w zyciu udalo na jakas czarodziejska "dobra tesciowa" trafic. Bo nie ukrywam, do tego cudu jakim jest tesc...
    • Nie wiem od czego zaczac. Moze od tego ze jestem mezatka od 2,5 lat ale kocham innego mezczyzne M. On rowniez mnie kocha. M jest samotny, bylismy kiedys para ale przez glupie okolicznosci rozstalismy sie. Pozostalismy w dobrych stosunkach, co jakis czas spotykalismy sie na kawie. Przez te wszystkie lata tlila sie gdzies w moim sercu iskra milosci do niego ale nie mialam odwagi zaczynac tego od nowa. Kiedy pewnego dnia rzucil aluzje o powrocie do siebie, powiedzialam mu, sama nie w...
    • Drogie Panie pytanko do was. Jak zaskakujecie swoich panów?? Czy jesli, to tylko z jakiejs okazji np. urodziny?? Czy w ogóle tego nie robicie, brak wam inwencji , chęci?? Jakie jestescie na codzień?? Dzięki Interesuje mnie to ze względu, na to , że ja jestem bardzo kreatywnym mam 1000 pomysłow na sekunde i zawsze czymś zaskocze swoją partnerke. Ale chyba do czasu bo tak z braku odzewu to i mi sie niebardzo chce starac. Niby kocha, ufa sz...
    • Mój facet mnie zdradza. Jesteśmy razem 3 lata. kocham go na zabój, więc nie odchodzę. Nie odchodze też, bo nie mogę mu nic wygarnąc, bo nie mam dowodów żadnych, jedynie moje "chore domysły"... Nie mam wątpliwosci w sumie, po pierwsze dlatego, że to już taki typ jest, po drugie, bo nie jestem głupia. mieszkamy raze więc mam go jak na dłoni. jego kombinowanie też. zawsze potrafi się tak wytłumaczyć, że faktycznie wychodzę na idiotke. ale swoje wiem, bo nie jestem przewrażliwiona. My...
    • Nie jesteśmy parą od dwóch lat. Przyczyną naszego rozstania po 4 letnim związku był spory kryzys i stało się, zerwałam z nim. W tej chwili ma kobietę, ale utrzymujemy kontakt, co więcej zachowuje się w trakcie naszych spotkań tak jakbyśmy nadal byli parą. W portfelu nadal jest moje zdjęcie, z powodu którego nie raz miał awantury z obecną partnerką... ja o jego obecności w nim zapomniałam, sam przypomniał, pokazał że jest na swoim miejscu. Co sądzić o takim zachowaniu czy warto wal...
    • Jestem ciekawa Waszych doswiadzczen/przemyslen na nastepujacy temat: Czy zdradzony partner slusznie robi unoszac sie duma i odchodzac zeby uratowac wlasna godnosc? Czy ktos w Was tak postapil i nie zaluje? Albo wlasnie zaluje? Pytanie niestety z autopsji. Dodam pare detali: mamy +-30 lat, bez dzieci, partner zdradzajacy (emocjonalnie) ciagle "nie moze sie zdecydowac" czy odchodzi czy zostaje. Jak dlugo mozna czekac? Czy po prostu spakowac walizki? Bede wdzieczna za wasze mysli.
    • Witam Mój pierwzy watek na tym forum, do tej pory tylko czytywałam. Jestem mężatką od 5 lat mam 28 lat, mamy dziecko. Niby wszystko jest Ok, ale czasem coś mi odbija. Mój mąż to mój pierwszy facet, poznaliśmy się jak miałam 15 lat. Całą młodość licealną studencką przeżyłam właśnie z nim. Nigdy nie byłam ograniczana przez niego jeśli chodzi o jakieś wyjścia na imprezy, czy jakieś niewinne flirty. Jesteśmy raczej szczęśliwym małżeństwem, ale mi ciągle czegoś brakuje. W maju np. pozn...
    • Mieliśmy zacząć od nowa , mieliśmy sobie pomóc i zyc wreście jak ludzie..KOchamy się bardzo ale te jego napoady "nie mam sensu"..Jest cudownie , zdobywamy świat..a tu nagle bez ostrzeżenia ON odchodzi bo: nic mi nie daje, za malo zarabia, rozczarowywuje mnie,jest nieudacznikiem..A ja za każdym razem sięgam dna rozpaczy,piekła..Wiem że to dziwne ale jestem pewna jego uczuć,podobnie jak swoich do niego , tylko nie rozumiem dlaczego on to robi..Oboje jesteśmy po nieudanych zwiąkach i...
    Pełna wersja