Forum   kochany

kochany

(14760 wyników)
  • Trudno mi zacząc, bo nie jestem osobą otwartą i chętną do zwierzeń. Tu jestem anonimowa.Będzie łatwiej. Mam 29 lat,mam męża i dwu i pół letniago synka i kolejną dzidzię w brzuszku. Czuję się mimo to ostatnio bardzo samotna. często siedzę w domu i nie mam z kim porozmawiać. Może taka jest moja natura. Jak jest mi smutno to siedzę cicho lub płaczę po kątach. A mąż? Nie widzi, nie czuje tego co ja. No bo niby skąd? Przychodzi z pracy, rozmawiamy o tym co trzeba kupić, bawimy się z dzieckiem,...
  • Niech ten człowiek odejdzie w niebyt, bo niszczy Polskę. wiadomosci.onet.pl/1637264,11,item.html - Na obecny moment widziałbym Bronisława Geremka w roli szefa MSZ. On, w okresie przejściowym, naprawiłby politykę zagraniczną Polski – ocenił były prezydent. Jego zdaniem, polityka zagraniczna powinna być ponad podziałami. Stwierdził, że zasugerował "leciutko" tą kandydaturę Tuskowi.
  • Mam problem, ktory dla obiektywnego obserwatora moze wydac sie blahy, ze niby szukam dziury w calym. Ale chcialabym napisac co ja przy tym czuje i jak pozory moga mylic… Moi przyszli tesciowie od poczatku wydali mi sie bardzo sympatyczni, mili i przyjeli mnie z otwartymi ramionami. Czulam sie juz w pierwszych miesiacach jakbym nalezala do rodziny: wspolne obiadki, wypady do kina, na urlop, do teatru, na wesela kuzynow i kuzynek, mowienie sobie po imieniu: zawsze liczyli mni...
  • Program prowadzi Dorota Zawadzka. I ostatnio byla mama bodajze 8 letniego, adoptowanego chlopca. Chlopaczek podobno nigdy nie powiedzial jej, ze ja kocha. Zawsze padala odpowiedz, ze nie kocha nikogo, bo taki sie urodzil.. Matka twierdzi, ze tym zwrotem posluguje sie odkad zaczal mowic. To chyba nieco dziwne, jak myslicie? Male dziecko, ktore przez 8 lat nie powiedzialo matce, ze ja kocha... Przykre strasznie. Super niania stwierdzila, ze tak mowi, bo tak sobie ubzdural i tyle, ale matk...
  • Witam wszystkich. Zdecydowaliśmy się na rozwód bez orzekania o winie (bo bedzie szybciej i mam nadzieję,że mniej boleśnie).Potrzebuję porad co do formy i treści pozwu. Napisałam już takowy,posilając się wzorem z internetu,jednak mam watpliwości,czy aby jest tam wszystko jak należy. Ale po kolei : mamy dwóch synow 20 i 15 lat.Napisałam,że opieka nad niepełnoletnim synem ma być przyznana obojgu rodzicom z ustaleniem,iż bedzie mieszkał ze mną i z zapewnieniem nieograniczonych ko...
  • wszystkiego najlepszego:)* wlasnie marys uprzejmnie, doniosl:)
  • jesteś? Tak dawno mnie nie było, a i ty mnie nie przyzywałeś! Wątków dla mnie nie zakładałeś. Maili już tak dużo nie przysyłasz. A ja Cię tak kocham... Twoje na zawsze Słoneczko
  • Cos dla odmiany W tej rubryce ( oprócz moich wyznan miłosci) mozna umieszczac wszystko co rozśmieszyło i zdziwiło w komentowaniu wydarzen sportowych dni ostatnich. Na początek kilka usłyszanych tekstów komantatorów sportowych(panie Szaranowicz-kocham pana!) : " Tomas Morgerstein- prosze panstwa! Tego chłopaka nie da się lubić!!" "Tomisław Tajner, syn Apoloniusza Tajnera, czyli brat jego dziadka..." "To reprezentant Korei-Koreańczyk. A nie! Nie!To zawodnik Finlandii- FIŃCZYK!" ...
  • Jak to załatwiłeś? Myślisz że usuniesz wątek i załatwione? Cały Ciechanów to czytał. Kochasz co?
  • "Duże jest piękne", "Kochanego ciała nigdy za dużo" - takie hasła, jakkolwiek naiwnie brzmią, zaczynają być coraz bardziej aktualne i powoli znajdują odzwierciedlenie w modzie. I nawet jeśli era rubensowskich kształtów jest jeszcze melodią przyszłości, to jedno jest pewne - świat mody jest już znudzony anorektycznymi sylwetkami. kobieta.interia.pl/news?inf=809873 moze i swiat mody jest znudzony chudzielcami.. ale...duze nie jest piekne.
  • Któraś z Was ma takiego pieska? Ktos sprzedaje 9-miesieczną suczkę i zastanawiam się nad kupnem...
  • Jak oglądam "galerię potraw" widzę ze na zdjęciach pierogi są grubiutkie, a moje sa fajne czyli też grube ,ale tylko do momentu gdy je podgotuje. Zlepiam dobrze, i w zasazdie mi się nie rozklejaja, ale po wyciągnięciu z wody tego farszu jakby ubyło. Myślę ze źle robię farsz, albo za dużo ziemniaków, a za mało sera, albo odwrotnie. Przeważnie kupuję 0,5 kg sera i tyleż samo daję ziemniaków + cebulka i przyprawy. Kto się podzieli swoimi doświadczeniami:) Proszę o wskazówki:)z gór...
  • Od 10 lat brałem Clonazepamum w dawce do 20mg/ dobę (10tabletek a 2 mb) do tego od 3 lat Tramal do 500mg/ dobe w płynie. Popijałem to wszystko alkoholem. 3 detoksy i nic. W ośrodku - 1 mc tylko. Udało mi się wyjsc i cały czas pracuje nad sobą. 1 rok jestem czysty. Tylko pale papierosy i piję kawę. Odizolowałem sie od rodziny, od zony - wynajałem mieszkanie i mieszkam sam. Jestem trzeźwy , mam super pracę i jestem zadowolony z zycia. Dziękuję mojemu lekarzowi za to że mi tak bard...
  • Jestem w zwiazku z facetem 6 lat.Nawet nie wiem kiedy,przestal mi sie wizualnie podobac.Niby sie mowi ze wyglad to nie wszystko,ale to nieprawda.Nie podoba mi sie juz na tyle ze nie mam ochoty go dotykac,nie mowiac juz o uprawianiu seksu.Za to jego charakter sie nie zmienil-nadal mnie pociaga.Tylko...czy to jest nadal milosc skoro nie pragne go juz i wole z nim rozmawiac niz go przytulac??
  • Mam problem, ktory dla obiektywnego obserwatora moze wydac sie blahy, ze niby szukam dziury w calym. Ale chcialabym napisac co ja przy tym czuje i jak pozory moga mylic… Moi przyszli tesciowie od poczatku wydali mi sie bardzo sympatyczni, mili i przyjeli mnie z otwartymi ramionami. Czulam sie juz w pierwszych miesiacach jakbym nalezala do rodziny: wspolne obiadki, wypady do kina, na urlop, do teatru, na wesela kuzynow i kuzynek, mowienie sobie po imieniu: zawsze liczyli mni...
  • Moze czytaliscie w Wyborczej tekst o parze ktorej opieka spoleczna ( tak to mniej wiecej trzeba nazwac ) zabrala malego synka, bo okazalo sie ze mial wylew krwi w mozgu i sa podejrzenia ze rodzice nim potrzasali. Tu tekst: www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4378887.html a ty link do bloga rodzicow: alex-uk.bloog.pl/.?ticaid=64427 Wierze rodzicom ale tez zachwycony jestem systemem opieki nad dziecmi w Wielkiej Brytanii.
  • Witam, jestem nowa w związku z czym z góry przepraszam jeśli powielam temat lub dodałam go nie w tym miejscu. Mój problem jest stary jak świat i nosi imię KRYZYS w małżeństwie. Jesteśmy parą od 14 lat z czego 7 lat po ślubie. Na chwile obecną nie mamy dzieci. Wszystko zaczęło się powoli sypać kilka lat temu, natomiast w ostatnim okresie czasu łączy nas tylko przysłowiowy papierek. Były kilkudniowe wyprowadzki, były awantury, padały przykre, bolesne i nierzadko obraźliwe ...
  • Sika krew dokoła uuuuuuu, co za jazda, ale dżez!
Pełna wersja