-
to pytanie zwłaszcza do wielodzietnych - czy na prawdę z ręką na sercu możecie
powiedzieć, że tak samo kochać swoje dzieci? że dajecie im tyle samo czułości?
bo ja mam z tym problem. jak byłam z drugim w ciąży, to się bałam, że nie będę
potrafiła go pokochać, jak się urodził to zwariowałam na jego punkcie (może
dla tego, że podświadomie bardzo syna chciałam).
popełniłam wiele błędów niestety, teraz muszę ze sobą bardzo mocno walczyć, bo
chociaż kocham straszą bardzo, to gdzieś w tym zal...
-
biznes.interia.pl/news?inf=790379
szkoda tylko, że rzecz nie dzieje sie w kraju :(
-
Od wczoraj kocham Sierakowską( forum z młodzieżą), Frasyniuka (u Kuby
powiatowego) Kalisza(u Najsztuba).. Jacy oni wszyscy są mili, mądzry i
przekonywujący, właściwie, to o co nam wszystkim chodzi, że się tak czepiamy?
;P
-
miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,6204973,Jak_w_Kielcach_kochaja_inwestorow.html?nltxx=1077732&nltdt=2009-01-27-02-06
Nie mamy stu hektarów, żeby powiedzieć: "Kochany inwestorze,
przyjeżdżaj i buduj u nas fabrykę" - stwierdziły przed laty władze
Kielc. - Ale sąsiedzi mają - uznały. I co z tego wynikło?
-
[i]No właśnie - jak to jest z pani feminizmem? Podobno bardzo nie lubi pani
jego radykalnej odmiany.
Ostatnio brałam udział w sympozjum razem z Kazią Szczuką i od razu
zaznaczyłam, że nie chcę nikomu urywać jaj. Szczuka bardzo się na to oburzyła,
zwracając uwagę, że na sali są media, które później mogą te słowa w różny
sposób przedstawić, i że żaden radykalny czy nieradykalny odłam feminizmu nie
polega na niszczeniu facetów. To dziennikarze wypaczają przekazy feministek.
Uważam femin...
-
-- urodzilam sie 12.07.1959
ciagle nieszczesliwa
kochaj i byc kochaną
-
Nie wiem dlaczego większość tu potępia nas.Prawda jest ze zdarza się ze
większość specjalnie podrywa żonatych by w jakiś sposób zemścić się za
opuszczenie,zdradę lub coś innego ,znam tez takie przypadki,ale wiele z nas
kocha szczerze i chcemy być kochane i szczęśliwe,ja wierzyłam zawsze w miłość
,ze jeśli mnie czeka to nawet na końcu świata i miłość pokona wszystkie
trudności.Przeznaczenia się nie zmieni,ja tez potępiałam kiedyś kochanki,ale
zostawiałam to dla siebie nie mówiłam o tym g...
-
Nie mam sie kogo poradzic.
Sluchajcie, robia mi w klubie podebna remont. Wala tak niemilosiernie mlotami
jakimis automatycznymi ze miw domu wszystko lata, szklanki, kosmetyki w
lazience itd. Dziecko male placze. Bylam tam, ekipa w sluchawkach z mlotami
jakimis pneumatycznymi schody kruszy!!!! W glowie sie nie miesci, srodek bloku
a tam jak na budowie przy rozwalaniu domu. I pytanie, gdzie z tym sie udac jak
nie przestana? Aby ktos przyjechal, jakas kare im dowalil czy cos. Bo to sie w
...
-
.... jak sie nad tym zastanawiam , to dochodzę do wniosku że od
samego poczatku te jej uczucia do mnie były wątpliwej jakości. Jak
jej pierwszy raz wyznałem miłość , a była to dla mnie ważna chwila ,
chciałem żeby i okoliczności były wyjątkowe( byłem wtedy jakimś
chorym romantykiem), zabrałem ją nad morze, na jeden dzień właściwie
to na noc( a jechaliśmy z Warszawy więc nie jakis tam wypad za
miasto). Zachód słońca nad morzem , tylko my dwoje , wino, dobre
jedzenie i co usłysza...
-
i tyla. Jak ja się z tego cieszę!
[img]https://emoty.blox.pl/resource/509.gif[/img]
-
sport.onet.pl/1322635,wiadomosci.html
Warto pamiętać, że pan ten urodził się w Iławie, a do Warszawy trafił bardzo
późno. Dlatego nie sądzę, żeby jego decyzja wynikała z miłości do Polonii ;)
-
Dis dowiedzialem sie, ze mam raka.
duzo zycia mi nie zostalo, jutro rzucam robotę.
Mam oszczednosci nie bede sie leczyc, wyjezdzam
mam kurwa 38 lat dopiero!
Zadna baba mi nie podpasiła.
a teraz mysle, ze trzeba bylo byc z tymi ktore byly.
zaraz dzwone to bylej, czasem sie widywalismy.
Co ja cale zycie robilem najlepszego?
Koachajcie te glupie baby, te z tluszczem i bez, tez blond i rude, stare
mlode, jakie macie, ja cale zycie zasuwalem, a niedlugo umieram. Kurwa ja
wogle...
-
Polski. Jestescie nasza jedyna nadzieja na normalnosc!
Latajcie wysoko Kaczusie!:))
-
...kocham ten stan czekolada, kawa i ja .....
kto jeszcze tak ma ?
i jeszcze dodatkowo piątek :)))
-
05.01.2006 r przyszedl na swiat moj kochany synek. niestety za wczesnie
poniewarz stwierdzono u mnie zatrucie ciazowe i maluszek wazyl tylko 780 g co
jednak niodebralo mi nadzieji i dokonca wierzylam ze bedzie wszystko dobrze bo
siostrzenica meza urodzila sie nie wiele wieksza wazyla 950 g a dzisiaj jest
zdrowa 11 latka. Jednak lekarze z dnia na dzien odbierali mi nadzieje i wkoncu
21.02.2006 serduszko Mikolaja przestalo bic na zawsze. Prosze was o zapalenie
swiatelka dla mojego aniolka...
-
Witam. Od paru dni jestem (niestety, tylko) wirtualna mamusia Tristanka ze
schroniska w Ostrowii Mazowieckiej. Bardzo chcialabym wziac go do siebie, ale
nie jest to mozliwe. Dlatego wlasnie postawilam sobie za cel znalezienie
mojemu Malenstwu kochajacy domek. Dzis otrzymalam wiadomosc ze schroniska, ze
Tristanek jest choreńki - na razie tylko przeziębiony, ale bardzo słaby, z
zatkanym noskiem ;( Nie ma go gdzie przeniesc z wilgotnego, zgniłego boksu. A
on jest taki wystraszony ;( ...