-
Jestemz dziewczyna dość długo... kochamy się wzajemnie... jest niemal
cukierkowo jednak czuje sie miedzy mlotem a kowadlem... osoba z ktora jestem
jest bardzo religijna... i tu tkwi problem... jeszcze przed naszym zwiazkiem
mowila o tym ze... CHCE WSTĄPIĆ DO ZAKONU... przyjalem to i na tym sie
skonczylo... pomyslalem ze moze jak bedziemy razem to wszystko jej
przejdzie... kilka dni temu powiedziala ze nadal o tym mysli... co ja mam
teraz zrobic? wiem ze nie moge sie wpieprzac mied...
-
Mam pytanie.
Nie bardzo chce mi się zagłębiać w sytuację i temat,ale mam pytanie
czy tęsknicie, myślicie o kimś kogo kochałyście,albo kochacie?
Jeśli Wasza największa miłość jest Waszym mężem to super.
A może kochałyście kogoś z kim nie wolno być? Zapomniałyście o tym?
Bo ja nie mogę.Pomimo że mam wspaniałego faceta.
Odnalazłam kontakt z kimś bardzo kiedyś bliskim i nie mogę się na
niczym skupić. Pocieszcie ze chociaż czasem zdarza się Wam
powspominać.
-
cytat z ksiazki:
"Dla Anny i jej rowiesników milość to fakt nie podlegajacy dyskusji.
Współczuli kazdemu kto jej nie zaznal. Do tego dochodzi jeszcze
jeden wymóg: doskonaly seks. Zakochanie trwajace cale zycie i
nieustający orgazm.
Teraz marzenia rozpryskiwały sie jak bańki mydlane. Ale każda zmiana
wymaga czasu. Kiedy ludziom nie udawało sie znależć miłości i
utrzymać obezwładniającej zadzy przez całe długie życie, myśleli
wtedy, ze cos z nimi nie w porządku. Dopiero dzisiaj, g...
-
moja historia:
półtora roku w związku. wielka młośc od pierwszego wejrzenia, setki znaków na
niebie i ziemi że to właśnie TO. On - trudny charakter, egoista wychowany w
bogatym domu, ma wszystko od zawsze, poprzednią dziewczyną poniewierał przez
5 lat, zostawiał ją by byc ze mną. Od początku jest pewny że kocha mnie ponad
życie, że jestem jego przeznaczeniem, że nikt poza mną. Od pierwszych dni
musiałam jednak walczyć żeby nauczyć go jak się traktuje kochaną osobę -
uczyłam go ...
-
Zatytułowałbym nabiera blasku, a nie odzyskuje.
-
przez dwa lata bylismy szczesliwi. niewielkie klotnie dodawaly naszemu
zwiazkowi jedynie kolorytu. nagle oswiadczyl, ze odchodzi. kocha bardzo, ale
chce byc sam. podczas rozmowy plakal strasznie, to ja musialam go uspokajac.
mowil, ze zle mu z ta decyzja, ze jestem taka dobra i nie moze sobie
wyobrazic, ze moglabym byc z innym..
dlaczego postawnowil odejsc, skoro moze drobne zmiany w zwiazku moglyby
pomoc? co oznacza 'wolnosc' skoro nie chodzi mu o inne kobiety, przeciez w
zaden...
-
Nie byłem i pewnie nie jestem aniołem, ale bardzo mocno walczę o tą relację.
Walczę dla Nas, walczę ze swoimi ułomnościami emocjonalnymi, ale nie mogę
chyba walczyć z Nią?? Dowiedziałem się ostatnio że to toksyczna miłość. Co to
znaczy według was, z góry dziękuję za opinie.
-
Szanujcie kibiców i napiszcie wreszcie o co chodzi w negocjacjach z Ułamkiem.
-
...tak mi sie wydawało, to była miłość. Miłośc, której poświęciłem sie bez
reszty...albo tylko to sobie ubzdurałem. Teraz nie wiem nic. Nie potrafie
odnaleźć sie w sytuacji, w której sie znalazłem. Jestem zdruzgotany. Kiedy
myśle o tym wszystkim, o Niej, o Nas... wiem, że Kocham... Chce, zeby tak było
zawsze.
Pojawiają sie jednak chwile kiedy chciałbym poprostu zniknąć. Jest mi bardzo
smutno. To rwący potok moich mysli... Chciałem to z siebie wyrzucić... Teraz
nie umiem myslec.
-
kocham je po prostu miłością doskonałą
nie piszę dużo, wychodząc z założenia, że jak nic mądrego do powiedzenia się
nie ma, to lepiej milczeć, ale zaglądam często
no... codziennie ;)
dziewczyny, dostarczacie tyle inspiracji, dajecie takiego kopa do pracy, że
nie macie pojęcia :D
dziękuję wam za to :)
no, po prostu musiałam to napisać
-
Witajcie wszystkie mamy, przyszle mamy z fasolkami i bez ( ja sie do nich
zaliczam)!! Powiedzcie mi jak to jest z tym naszym zyciem?? Czy my
rzeczywiscie kochamy tych naszch faetow czy nie? Chcemy miec dzieci? Chcemy
sie dla nich poswiecac? Slyszalam juz tyle róznych opinii na ten temat.
Czesto buszuje na forum mlodziuti mezatki... a tam katastrofa... jedne
narzekaja na swoich męzow i niemezow, inne na tesciowe, jeszcze inne na
rodzicow czy swoje Malenstwa kiedy nie chca spac. Tyl...
-
nigdy nie myslalm,ze ten problem mnie bedzie dotyczl...a jednak.mam 17
lat.Hehe ddotad smieszyly mnie malolaty,ktore to rozmawialy o seksie.Teraz
mam o 2 lata starszego chlopaka.Jestesmy ze soba rok.Bylam idealiska i
chcialam,aby nasz zwiazek opiieral sie na naszych uczuciach.Czulam sie za
mloda na sex.Jednak moj chlopak nalega.Osobiscie mam duza ochote:Pale jak
zareaguje nastepny chlopak,jesli ten nie bedzie tym jedynym?:/co mam zrobic?
Prosze pomozcie.Moze powinnam porozmawaic z...
-
zakochuje sie chyba za bardzo, bez pamieci, tak mocno, ze nic dla mnie nie
jest wazne.
mam dosc specyficzny gust, jezeli chodzi o facetow, lubie takich, ktorzy maja
jakies drugie wnetrze, nieodkryte dla wszystkich, sa nieco tajemniczy, moze
na pierwszy rzut oka malo atrakcyjni (takze fizycznie), ale za to maja pasje
i zyja jakos tak inaczej, madrze. Nie interesuje ich kasa az tak bardzo, nie
przesiaduja w lazience rano dluzej niz ja... Mieszkam we Wloszech, a faceci
tutaj - same...
-
Przepraszam Fionkę za parafrazę.
Jestem w tej upragnionej przeze mnie i wymuszonej na mężu ciąży. Od bardzo
dawna po prostu chciałam mieć dziecko(mąż wiedział o tym, kiedy się
poznaliśmy), teraz nasza sytuacja życiowa jest idealnie ustabilizowana, na
dodatek mąż ma siostrę z abberacją chromosomalną i bardzo się bałam, że
poczekam jeszcze kilka lat i nas też to spotka, a lekarka (zmieniłam ją w
końcu) straszyła, że mam problemy hormonalne i tak łatwo może nie być.
Zgodził się - z...
-
Urzędasy nic im nie zrobicie ,a on zwas kpi na oczach całego społeczeństwa .A
dzieje się tak po prostu bo większa część z Was jest w to umoczona jak
np.nasz kochany Sanepid.
-
Czytając wielokrotnie wasze posty odniosłam wrażenie a może mi się wydaje, że bardzo dystansujecie się do waszych mam. Uważacie że nie potrzebnie wtrącaja się w wychowanie kiedy wy wiecie lepiej.
Dlatego chce wam zadać pytanie, może banalne ale czy ufacie waszym matkom? za co je cenicie a czego nie możecie im wybaczyć? czy chcecie być lepszymi matkami niż one były dla was? Czy zastanawiałyście się jakie będą wasze relacje z dorosłymi dziećmi kiedy dorosną i nie będą was już potrzebować?
Czy w...
-
A ja nie jestem sama, ale prawie sama. Mam meza, ktorego kocham, a nasz Antoś jutro konczy 8 miesiecy. Nie mieszkam w Polsce. Latem moj maz powiedzial, ze od jakiegos czasu juz nic do mnie nie czuje i ze sie musi zastanowic co z tym zrobic. Teraz jest tak, ze czekam na jego decyzje (!?) czy z nami zostanie czy nie. Podobno do swiat. Sytuacja miedzy nami jest napieta choc robie co moge, zebysmy jakos zyli. Nie wiem na czym stoje, co ze mna bedzie i wlasciwie nie wiem, jak mam dzialac. Twierdz...
-
Kocham Israel jak i Wy wszyscy swoje kraje kochacie,czy mam prawo do tego ?
Odpowiedzcie !
-
Poniewaz :
uwolnilismy sie od negatywnego dla nas stosunku w placy i w pracy
poczulismy sie o s o b o w o s c i a m i
decydujemy o sobie w biznesie o jasnej regule dzialania
kochamy swobode wyrazania mysi
kochamy NIEZALEZNOSC
Mowie wam kochani , JA stary ,okropny man over 55,say :GO ON!!!!
Zadnych watpliwosci!!!