-
!!!!!!!!!
-
ja ojca mojego dziecka nie kocham już wcale, ale staram się z nim być ze
względu na dziecko. to jest okropne uczucie. mam nadzieję, że kiedyś będę z
kimś, kogo będę kochać, ale to wydaje mi się tak samo prawdopodobne jak
wygrana w totka. jestem ciekawa czy jest dużo takich kobiet, które decydują
się być z ojcem swojego dziecka mimo to. jak wam to wychodzi? już nie
potrafię sobie wyobrazić jak to jest dzielić życie z kimś kogo się kocha,
jeśli kochacie swoich facetów, przypomnijcie...
-
Kocham Monikę Olejnik - za to że jest taką wredną, podstepną małpą. Za to, że
jej sie wszyscy boją. Za jej przenikliwy wzrok, Za jej głupawy smiech po
kazdej rozmowie. Za ironię. Za sarkazm. Za umiejetnośc przyznania sie do
błedów bez cienia rumieńca. Za to ze sie fajnie ubiera. Za fryzure. Za gesty.
Za złą i niedbałą dykcję. Za to, że wielu jej nie lubi a i tak ogląda.
Za to,że jest fajną babką.....
-
-
muszę kupić żelazko. wybór jest taki, że zgłupiałam. teraz mam 7letnią rowentę i od jakiegoś czasu nie grzeje tak jak powinna:/ a męża bawełnianie koszule doprowadzają mnie do szaleństwa-prasuję, prasuję, a i tak wielka dupa z tego wychodzi
moje jedyne wymogi to takie, aby w szafie nie zajmowało zbyt wiele miejsca, czyli te z taką dużą podstawką odpadają
POMOCY!!!!
podpisano: zdesperowana prigi
dyg
-
Rzeczywiście już się niedobrze robi jak się czyta te babskie zapytania,
wnioski, wynurzenia....
A jha kocham swojego męża, pomimo tego, że jak się kłócimy to aż wióry lecą,
pomimo tego, że już trzy razy nie miał czasu i sama musiałam sobie kupować
samochód, i nie piszę tego aby się chwalić, ale po to aby pokazać jaką mam
swobodę, i tego,że mu byle czym głowy nie zawracam.
Sama podjęlam też większość decyzji co do budowy domu, sama kupiłam działkę
wcześniej, bo mnie to pociągało i ...
-
...i zawsze ale to zawsze ustepujemy im miejsca w autobusach ...bo tramwaju u
nas niet !
...Zdajemy sobie calkowicie sprawe z tego ze kobieta w ciazy to nasz wspolny
spoleczny interes...a ustepowanie jej miejsca w miejskich srodkach
lokomocji...i przepuszczanie "bez kolejki do okienka"...jest naszym wrecz
obowiazkiem....
Gdy stoimy na poczcie w kolejce....spogladamy za siebie czy nie toi jakas
dama z brzyszkiem....a gdy stoi wusuwamy sie lekko z kolejki mowiac do niej -
"Sz...
-
tak powinno brzmieć to hamletowskie zawołanie sprzedawcy/pracownika ochrony
(który w czasie wolnym prezesuje jakiemuś kuriozalnemu stowarzyszeniu) bowiem
tylko w ten sposób prezydent ma szansę obronić swój stołek, do czego z
powodzeniem przekonuje ćwierćinteligentów.
nazwa stowarzyszenia Koliber mówi wiele o jego za przeproszeniem członkach, a
wszystko o prezesie odkąd zobaczyłem go wyelegantowanego w tv, gdzie nawet
bezstronnemu red. Czyżowi trudno było ukryć rozczarowanie i chyba te...
-
Jestem załamana i nie wiem co mam robić.Chodzi o seks i o to, że ja mogłabym
codziennie się kochać, godzinami a jemu wystarcza raz
na jakiś czas.Jestem załamana i zrozpaczona..ostatni raz kochaliśmy się
jakieś 6 tyg temu.. jestem niewyżyta jak dzikie zwierze, ile razy było tak że
próbowałam, zachęcałam prosiłam a jemu albo się nie chciało albo nie miał
ochoty,albo był zmęczony..(ALE PRZECIEŻ SEKS ODPRĘŻA, co nie??) dziewczyny
ratujcie.. nie wiem, może to po urodzeniu
dziecka.. i...
-
Świetnie. Naprawdę porywają mnie teksty tego chłopaka ...
-
Kto kocha Dolinę Rospudy - wpisujmy się !!!
-
czy jestescie szczesliwi, czego oczekujecie od zycia...
-
Uświadamiam to sobie co jakiś czas. Ze od kilku lat kocham tą samą osobę.
Niesamowite uczucie. I nie ważne, że jest to nieodwzajemnione.
Ważne, że to ja kocham. życie nabiera smaku i sensu ;)
-
Mam nie lada problem. Przyznaje ze zaniedbywalem zone od dluzszego czasu,
zaraz po urodzeniu dziecka mialem blokade i nie chcialem z nia spac. Do tego
dochodzi wiele innych problemow z moim wlasnym egocentryzmem na czele. Zona
starala sie nade mna pracowac, ja ja kompletnie olewalem. No i doszlo do
momentu w ktorym ona stwierdzila dosc. Przynam ze byl to dla mnie szok.
Jeszcze wiekszy przezylem jak mi oznajmila dosc brutalnie ze sie zakochala
(niby w tym zlym - nie spali ze soba ale ona...
-
kiedy to się stało (poród 14.05.09 i śmierć 20.05.09 mojego dziecka) chyba nie do końca potrafiłam to pojąć..
to był chyba ten szok o którym tyle się mówi, bolało bardzo ale ciągle gdzieś uciekałam myślami , coś robiłam, remontowałam, kupowałam, sprzątałam ...
teraz kiedy musiałam wrócić do normalności , do pracy i kiedy wszyscy dookoła traktują mnie jakbym była tylko na dłuższym urlopie i nic się nie stało bo to już prawie 3 miesiące ... jest źle...bardzo źle
o Amelkę staraliśmy się pr...
-
Mimo,że części poglądów politycznych Lecha Kaczyńskiego nie podzielam, bardzo
Go lubię za jego normalność zachowań, skromną prywatną konsumpcję pieniędzy
publicznych, no i za jego wrażliwość na sprawy kotów (wrażliwość całoroczną,
nie tylko w zimie!). Może ma więcej czasu do myślenia o kotach bo nie myśli o
skoku na kasę miasta,jak jego poprzednicy.
-
jeśli tata ma kontakt z dziecmi tylko i wyłącznie po przywiezieniu mu ich pod nos i późniejszym odebraniu (na mój koszt)? nie płaci alimentów (bo mało zarabia), w ogóle za nic nie płaci. kupuje dzieciom zabawki, kino, bawialnie. dobrze się u niego bawią - żywiąc sie tylko i wyłącznie czekoladą i słodyczami bo tatuś niczego nie zabrania.
żadna z szkolnych, przedszkolnych uroczystości nie okazała się na tyle ważna by pokonać 200km.
-
Lubię forum za to, że można tu anonimowo napiać to, czego nie da się nikomu powiedzieć. Niedawno zmieniłam nick, pod starym mógłby mnie ktoś rozpoznać, teraz czuję się w miarę bezpiecznie. A to, co chcę napisać, bo bardzo leży mi na sercu, to sprawa poważna i beznadziejna - bo bez rozwiązania. Przestałam kochać mojego męża.
Znamy się od dziesięciu lat, siedem lat jesteśmy małżeństwem. Bardzo się kochaliśmy, mieliśmy wspólne pasje, było nam ze sobą dobrze. Długo nie myśleliśmy o dzieciach, a...