Dzisiaj, jak co rano, wszedłem na portal Gazeta.pl, ponieważ lubię być na bieżąco informowany o wydarzeniach z kraju i zagranicy. Niestety, nie zostałem poinformowany. :( Powodem jest oczywiście, jak zresztą wielu dziwnych zdarzeń ostatnio, przedsięwzięcie pt. Koko koko euro spoko. W związku z tym zamiast porcji wiadomości dostałem:
- Około dziesięciu wizerunków tępych fizjonomii, przypuszczam, że są to jacyś piłkarze albo ktoś taki.
- Czerwony jak za doniosłych czasów Związku Sowieckie...