-
W dniu 18.08.11r.wieczorem przed godziną 21 jechałem do domu z pracy,gdy już miałem skręcać w lewo na parking(nie było to skrzyżowanie,nie było znaków tj.pierwszeństwo przejazdu) oczywiście było hamowanie sygnalizacja zmiany pasa ruchu zderzyłem się z wyprzedzającym mnie na zakazie wyprzedzania samochodem!!!Wezwana policja oceniła,że to była moja wina bo wyprzedzający mnie samochód już zajął pas ruchu i powinienem się upewnić,że nikt mnie nie wyprzedza.Kierujący tym pojazdem dostał mandat za ...
-
Na programie "Drogi zaufania" nie pozostawiono tutaj suchej nitki.
Fakty jednak tego nie potwierdzają, prześledźcie dane z woj.
świętokrzyskiego. www.drogizaufania.pl/aktualnosc/330
Twierdzono tutaj, że "kosztem" spadku ilości zabitych będzie wzrost
ilości rannych, wypadków, kolizji. Okazuje się to jednak nieprawdą,
zwracam uwagę na ostatni akapit.
"Drogi zaufania" okazały się programem bardzo skutecznym z tego
prostego powodu, że uniemożliwiono w najniebezpieczniejszych
miejs...
-
Jest przepis o usuwaniu pojazdów z miejsca kolizji (jeśli nie było rannych),
tak żeby nie blokować ruchu. Ponieważ ostatnio nadziałem się na dwa takie
przypadki, że owszem pojazdy zostały usunięte, ale w taki sposób, że totalnie
zablokowały chodnik i drogę rowerową, to zastanawiam się, czy jest to legalne?
Bo chyba nie. Raz idąc zwróciłem gościowi uwagę (musiałem go mijać jezdnią),
ale rzucił rozbrajająco, że przecież kolizja była, a że był poszkodowanym to
już mi się nie chciało z nim ...
-
miałem taki incydent na drodze : kolizja 40 km od miejsca
zamieszkania ubezpieczenie w pzu i przysługuje mi holowanie auta od
50 km "odległosci" od miejsca zamieszkania ! kto to wymyslił
co w takim przypadku zrobic gdy polisa konczy się dopiero za poł roku
-
Dzień Dobry
chciałabym prosić o małe spostrzeżenia i porady w sprawie kolizji
drogowej, która miała miejsce 2 lata temu. Szybko opisze całą
sytuację i z góry dzięki za Wasze opinie.
2 lata temu spowodowałam kolizje drogową, była obecna policja,
pogotowie nie, bo nic się nikomu nie stało, ja byłam sprawcą wypadku
i poniosłam wszelkie tego konsekwencje, zapłaciłam grzywne sądową,
samochód poszkodowany został naprawiony z ubezpieczenia ( Warta).
I myślałam sobie, że to wszystko ju...
-
Witam wszystkich, chciałabym podzielić się sprawą, która gnebi mnie
juz od miesiąca...w grudniu miałam wypadek drogowy, zakwalifikowany
jednak przez policję jako kolizja. Jadąc na prostym odcinku drogi
zaczęłam wyprzedzać dwa jadące przede mną pojazdy: na początku
jechał Tir, za nim auto dostawcze (partner) no i ja w Ibizie. Gdy
byłam juz w połowie tego partnera, gościu nim jadący nagle
stwierdził, że tez sobie wyprzedzi...Zjechał na lewy pas, na którym
byłam już ja i "zmusił" m...
-
WITAM.MOJA ZONA MIAŁA DZIS KOLIZJE Z TRAMWAJEM.SKRĘCAŁA W
LEWO.MUSIAŁA PRZEJECHAĆ PRZEZ SZYNY,TRAMAJ BYŁ W ODLEGŁOŚCI
OK.JEDNEGO PRZYSTANKU.PRZEJECHAŁA PRZEZ TORY.I CZEKAŁA AZ PRZEJADĄ
SAMOCHODY Z NAPRZECIWKA.KIEDY RUSZAŁA DALEJ NADJECHAŁ TRAMWAJ I
UDERZYŁ W LEWA CZĘŚĆ TYLNEGO ZDERZAKA.NIE ZWALNIAŁ, ANI NIE UŻYWAŁ
DZWONKA OTRZEGAWCZEGO.PRZED PRZYJAZDEM POLICJI NADJECHALI PANOWIE Z
NADZRU RUCHU I KAZALI MOTORNICZEMU ZJECHAĆ DO ZAJEZDNI.MOTORNICZY
PRZYSZEDŁPÓZNIEJ Z POWROTEM.POLIC...
-
W ubiegłym tygodniu miałem stłuczkę i wezwałem policję aby określili sprawcę.
to, co policjanci zrobili po przybyciu wydaje mi się mocno niewystarczające.
Mimo dwukrotnych upomnienia nie wylegitymowali się, praktycznie bez zadawania
pytań określili winnego, mimo, że sytuacja nie była wcale taka oczywista.
ograniczyli się do badania alkomatem, spisania danych i grożenia wysokim
mandatem.
Czy ktoś może mi powiedzieć jakie czynności powinni wykonać policjanci
wezwani do kolizji?
-
Witam.
Mam nie lada problem.
W dniu dzisiejszym miałem kolizje na skrzyżowaniu nie oznaczonym, po przyjechaniu drogówki, stwierdzili iż sprawca wypadku jestem ja, gdyż pan który mnie wyprzedzał mógł w tym miejscu mnie wyprzedzic.(nie mogł wiedzieć ze tam jest skrzyzowanie)No ale skoro stoje i mam właczony kierunkowaskaz to nie dla zabawy prawda? Natomiast ja zostałem pouczony iż "POWINIENIEM PATRZEĆ W LUSTERKO CZY KTOŚ NIE JEDZIE Z TYŁU(przy manewrze skrętu)" Dodam że element taki jak k...
-
Witam serdecznie.
Chciałem się zorientować w następującej kwestii: dziś 1 raz w życiu miałem
(na szczęście) delikatną kolizję drogową. Wjechałem delikatnie samochodowi
poprzedzającemu w jego tył. Po kolizji wysiedliśmy z samochodu, kierowca, w
którego auto uderzyłem obejrzał go, miał tylko lekko wgnieciona głowke od
haku holowniczego.
Pytanie następujące: jeżeli rozstaliśmy się bez żadnych kar finansowych i
policji z obydwu stron i ten kierowca spostrzegł by u siebie już w domu n...
-
Witam. W [b]środę 17 listopada[/b] ok. godz. [b]7.40[/b] na ulicy [b]Bazyliańskiej[/b] doszło do stłuczki.
Wyjeżdżałem granatowym Renault thalia z parkingu przy boisku szkoły na Hieronima (obok bloku Bazyliańska 7) w stronę Rembielińskiej. Był jak zwykle korek w stronę Wysockiego. Kiedy uprzejmy kierowca przepuścił mnie, czarny Hyundai uderzył w moją renówkę, jadąc nieprawidłowo pod prąd (pasem ruchu w stronę Rembielińskiej), omijając korek. Jeśli ktoś widział to zdarzenie, lub chociaż Hyund...
-
Moja kobieta miała w piątek kolizję z autobusem. Ostatecznie kierowca autobusu wziął winę na siebie, ale zastanawiam się, czy policja faktycznie uznałaby jego winę, winę wspólną, czy winę dziewczyny...
Droga dwujezdniowa z dwoma pasami ruchu oddzielona pasem zieleni. Autobus zbliża się do skrzyżowania prawym pasem. Dziewczę jedzie w tę samą stronę lewym pasem. Pasy są oznakowane - prawy wyłącznie w prawo, a lewy wyłącznie w lewo. Trasa autobusu również wiedzie w lewo, jednak dziewczyna o ty...
-
Witam
Sprawa chyba beznadziejna ale na wszelki wypadek zapytam, być może ktoś mi coś
podpowie. Jadąc sobie spokojnie samochodem zostałam potrącona przez samochód
który ni stąd ni zowąd jadąc z naprzeciwka zaczął zawracać. Uderzył mnie
niegroźnie w bok. Wina jego ewidentna, początkowo wcale się tego nie wypierał.
Oferował 300 zł żeby zapomnieć o sprawie. Policji nie chciał wzywać. Uznałam
że to śmieszna suma i wezwałam policję. Tymczasem zanim przyjechała policja
sprawca zdarzenia dogad...
-
Jeżeli skręcam w lewo,sygnalizuje manewr i uderza w moje tylne drzwi samochód
jadący za mną,który w tej chwili chciał mnie wyprzedzić,to czyja to wina?
-
Sytuacja wygląda tak : znajomy brał udział w wypadku/kolizji- nie wiem,jaka
będzie kwalifikacja. Twierdzi,że wina jest bezsprzecznie po jego stronie. Był
absolutnie trzeźwy, nie uciekł z miejsca wypadku ( nie bardzo zresztą
mógł ,bo cały jest połamany). Jest tak naprawdę jedyną osobą poszkodowaną w
zdarzeniu - części nie stało się nic, a dwie osoby miały drobne siniaki po
otwarciu się poduszek i po obowiązkowej obserwacji zostały wypuszczone do
domu. Jakie będą konsekwencje ?
-
Witam wszystkich,
Nurtuje mnie ostatnio pewne pytanie, jak widadomo kodeks przewiduje sakncje karne za ucieczkę z
miejsca wypadku. Co z ucieczką z miejsca kolizji? Załóżmy (czysto hipotetycznie), że po wypiciu o
jednego za dużo osoba siada za kierownicą, następnie ma kolizję z innym samochodem i zbiega, a
następnie zgłasza się po kilku godzinach na komisariat ale mając już przepisową ilość alk. we krwii.
Czy coś jej za to grozi? Kiedyś słyszałem, że nie da się nic zrobić, ponieważ ...
-
na parkingu podczas parkowania uszkodzilem komus lusterko i zarysowalem lekko
drzwi.ja sam ucieklem! w moim aucie zadnych strat.byc moze byli jacys
swiadkowie. co teraz mi grozi? jesli zancie podobne przypadki piszcie!
-
Sytuacja miała miejsce w listopadzie minionego roku. Cofając autem z parkingu
ponoć uderzyłam w samochód zaparkowany na drodze. Zatrzymałam się gdyż ktoś
zwrócił mi uwagę, otworzyłam drzwi i zapytałam czy coś się poważnego stało.
Ta osoba poszła sprawdzić i za chwilę wróciła i powiedziała, że wszystko jest
dobrze. Miałam pewność, że to ktoś od tego auta, więc zamknęłam drzwi i
odjechałam. Po półtora miesiąca dostaję wezwanie na policję, że miała miejsce
kolizja i prowadząca autem ...
-
Jak wyglądają procedury po kolizji? Czy OC traci ważność, albo coś w tym
stylu? Jakie są konsekwencje? Samochody uczestniczące w kolizji zostały
nieznacznie uszkodzone.
-
Witam
Mój szwagier w tamtym tygodniu spowodował kolizje drogową uderzajac
w tył pojazdu jadącego przed nim. Niestety pech, szwagier nie miał
prawa jazdy (nigdy) oczywiscie na miejscu byla policja laweta (auto
troche skasowane). Nie miał zapłaconego Autocasco liczy sie z tym
ze bedzie musial naprawic swoje auto za swoje pieniadze lecz był
pewien ze auto poszkodowanego, zostanie naprawione z pieniedzy
ubezpieczenia FIRMY: HDI (dawny TRYG). Ubezpieczalnia odwrocila sie
plecami do...