kolizja

(75 wyników)
  • W dniu 18.08.11r.wieczorem przed godziną 21 jechałem do domu z pracy,gdy już miałem skręcać w lewo na parking(nie było to skrzyżowanie,nie było znaków tj.pierwszeństwo przejazdu) oczywiście było hamowanie sygnalizacja zmiany pasa ruchu zderzyłem się z wyprzedzającym mnie na zakazie wyprzedzania samochodem!!!Wezwana policja oceniła,że to była moja wina bo wyprzedzający mnie samochód już zajął pas ruchu i powinienem się upewnić,że nikt mnie nie wyprzedza.Kierujący tym pojazdem dostał mandat za ...
  • Na programie "Drogi zaufania" nie pozostawiono tutaj suchej nitki. Fakty jednak tego nie potwierdzają, prześledźcie dane z woj. świętokrzyskiego. www.drogizaufania.pl/aktualnosc/330 Twierdzono tutaj, że "kosztem" spadku ilości zabitych będzie wzrost ilości rannych, wypadków, kolizji. Okazuje się to jednak nieprawdą, zwracam uwagę na ostatni akapit. "Drogi zaufania" okazały się programem bardzo skutecznym z tego prostego powodu, że uniemożliwiono w najniebezpieczniejszych miejs...
  • Jest przepis o usuwaniu pojazdów z miejsca kolizji (jeśli nie było rannych), tak żeby nie blokować ruchu. Ponieważ ostatnio nadziałem się na dwa takie przypadki, że owszem pojazdy zostały usunięte, ale w taki sposób, że totalnie zablokowały chodnik i drogę rowerową, to zastanawiam się, czy jest to legalne? Bo chyba nie. Raz idąc zwróciłem gościowi uwagę (musiałem go mijać jezdnią), ale rzucił rozbrajająco, że przecież kolizja była, a że był poszkodowanym to już mi się nie chciało z nim ...
  • miałem taki incydent na drodze : kolizja 40 km od miejsca zamieszkania ubezpieczenie w pzu i przysługuje mi holowanie auta od 50 km "odległosci" od miejsca zamieszkania ! kto to wymyslił co w takim przypadku zrobic gdy polisa konczy się dopiero za poł roku
  • Dzień Dobry chciałabym prosić o małe spostrzeżenia i porady w sprawie kolizji drogowej, która miała miejsce 2 lata temu. Szybko opisze całą sytuację i z góry dzięki za Wasze opinie. 2 lata temu spowodowałam kolizje drogową, była obecna policja, pogotowie nie, bo nic się nikomu nie stało, ja byłam sprawcą wypadku i poniosłam wszelkie tego konsekwencje, zapłaciłam grzywne sądową, samochód poszkodowany został naprawiony z ubezpieczenia ( Warta). I myślałam sobie, że to wszystko ju...
  • Witam wszystkich, chciałabym podzielić się sprawą, która gnebi mnie juz od miesiąca...w grudniu miałam wypadek drogowy, zakwalifikowany jednak przez policję jako kolizja. Jadąc na prostym odcinku drogi zaczęłam wyprzedzać dwa jadące przede mną pojazdy: na początku jechał Tir, za nim auto dostawcze (partner) no i ja w Ibizie. Gdy byłam juz w połowie tego partnera, gościu nim jadący nagle stwierdził, że tez sobie wyprzedzi...Zjechał na lewy pas, na którym byłam już ja i "zmusił" m...
  • WITAM.MOJA ZONA MIAŁA DZIS KOLIZJE Z TRAMWAJEM.SKRĘCAŁA W LEWO.MUSIAŁA PRZEJECHAĆ PRZEZ SZYNY,TRAMAJ BYŁ W ODLEGŁOŚCI OK.JEDNEGO PRZYSTANKU.PRZEJECHAŁA PRZEZ TORY.I CZEKAŁA AZ PRZEJADĄ SAMOCHODY Z NAPRZECIWKA.KIEDY RUSZAŁA DALEJ NADJECHAŁ TRAMWAJ I UDERZYŁ W LEWA CZĘŚĆ TYLNEGO ZDERZAKA.NIE ZWALNIAŁ, ANI NIE UŻYWAŁ DZWONKA OTRZEGAWCZEGO.PRZED PRZYJAZDEM POLICJI NADJECHALI PANOWIE Z NADZRU RUCHU I KAZALI MOTORNICZEMU ZJECHAĆ DO ZAJEZDNI.MOTORNICZY PRZYSZEDŁPÓZNIEJ Z POWROTEM.POLIC...
  • W ubiegłym tygodniu miałem stłuczkę i wezwałem policję aby określili sprawcę. to, co policjanci zrobili po przybyciu wydaje mi się mocno niewystarczające. Mimo dwukrotnych upomnienia nie wylegitymowali się, praktycznie bez zadawania pytań określili winnego, mimo, że sytuacja nie była wcale taka oczywista. ograniczyli się do badania alkomatem, spisania danych i grożenia wysokim mandatem. Czy ktoś może mi powiedzieć jakie czynności powinni wykonać policjanci wezwani do kolizji?
  • Witam. Mam nie lada problem. W dniu dzisiejszym miałem kolizje na skrzyżowaniu nie oznaczonym, po przyjechaniu drogówki, stwierdzili iż sprawca wypadku jestem ja, gdyż pan który mnie wyprzedzał mógł w tym miejscu mnie wyprzedzic.(nie mogł wiedzieć ze tam jest skrzyzowanie)No ale skoro stoje i mam właczony kierunkowaskaz to nie dla zabawy prawda? Natomiast ja zostałem pouczony iż "POWINIENIEM PATRZEĆ W LUSTERKO CZY KTOŚ NIE JEDZIE Z TYŁU(przy manewrze skrętu)" Dodam że element taki jak k...
  • Witam serdecznie. Chciałem się zorientować w następującej kwestii: dziś 1 raz w życiu miałem (na szczęście) delikatną kolizję drogową. Wjechałem delikatnie samochodowi poprzedzającemu w jego tył. Po kolizji wysiedliśmy z samochodu, kierowca, w którego auto uderzyłem obejrzał go, miał tylko lekko wgnieciona głowke od haku holowniczego. Pytanie następujące: jeżeli rozstaliśmy się bez żadnych kar finansowych i policji z obydwu stron i ten kierowca spostrzegł by u siebie już w domu n...
  • Witam. W [b]środę 17 listopada[/b] ok. godz. [b]7.40[/b] na ulicy [b]Bazyliańskiej[/b] doszło do stłuczki. Wyjeżdżałem granatowym Renault thalia z parkingu przy boisku szkoły na Hieronima (obok bloku Bazyliańska 7) w stronę Rembielińskiej. Był jak zwykle korek w stronę Wysockiego. Kiedy uprzejmy kierowca przepuścił mnie, czarny Hyundai uderzył w moją renówkę, jadąc nieprawidłowo pod prąd (pasem ruchu w stronę Rembielińskiej), omijając korek. Jeśli ktoś widział to zdarzenie, lub chociaż Hyund...
  • Moja kobieta miała w piątek kolizję z autobusem. Ostatecznie kierowca autobusu wziął winę na siebie, ale zastanawiam się, czy policja faktycznie uznałaby jego winę, winę wspólną, czy winę dziewczyny... Droga dwujezdniowa z dwoma pasami ruchu oddzielona pasem zieleni. Autobus zbliża się do skrzyżowania prawym pasem. Dziewczę jedzie w tę samą stronę lewym pasem. Pasy są oznakowane - prawy wyłącznie w prawo, a lewy wyłącznie w lewo. Trasa autobusu również wiedzie w lewo, jednak dziewczyna o ty...
  • Witam Sprawa chyba beznadziejna ale na wszelki wypadek zapytam, być może ktoś mi coś podpowie. Jadąc sobie spokojnie samochodem zostałam potrącona przez samochód który ni stąd ni zowąd jadąc z naprzeciwka zaczął zawracać. Uderzył mnie niegroźnie w bok. Wina jego ewidentna, początkowo wcale się tego nie wypierał. Oferował 300 zł żeby zapomnieć o sprawie. Policji nie chciał wzywać. Uznałam że to śmieszna suma i wezwałam policję. Tymczasem zanim przyjechała policja sprawca zdarzenia dogad...
  • Jeżeli skręcam w lewo,sygnalizuje manewr i uderza w moje tylne drzwi samochód jadący za mną,który w tej chwili chciał mnie wyprzedzić,to czyja to wina?
  • Sytuacja wygląda tak : znajomy brał udział w wypadku/kolizji- nie wiem,jaka będzie kwalifikacja. Twierdzi,że wina jest bezsprzecznie po jego stronie. Był absolutnie trzeźwy, nie uciekł z miejsca wypadku ( nie bardzo zresztą mógł ,bo cały jest połamany). Jest tak naprawdę jedyną osobą poszkodowaną w zdarzeniu - części nie stało się nic, a dwie osoby miały drobne siniaki po otwarciu się poduszek i po obowiązkowej obserwacji zostały wypuszczone do domu. Jakie będą konsekwencje ?
  • Witam wszystkich, Nurtuje mnie ostatnio pewne pytanie, jak widadomo kodeks przewiduje sakncje karne za ucieczkę z miejsca wypadku. Co z ucieczką z miejsca kolizji? Załóżmy (czysto hipotetycznie), że po wypiciu o jednego za dużo osoba siada za kierownicą, następnie ma kolizję z innym samochodem i zbiega, a następnie zgłasza się po kilku godzinach na komisariat ale mając już przepisową ilość alk. we krwii. Czy coś jej za to grozi? Kiedyś słyszałem, że nie da się nic zrobić, ponieważ ...
  • na parkingu podczas parkowania uszkodzilem komus lusterko i zarysowalem lekko drzwi.ja sam ucieklem! w moim aucie zadnych strat.byc moze byli jacys swiadkowie. co teraz mi grozi? jesli zancie podobne przypadki piszcie!
  • Sytuacja miała miejsce w listopadzie minionego roku. Cofając autem z parkingu ponoć uderzyłam w samochód zaparkowany na drodze. Zatrzymałam się gdyż ktoś zwrócił mi uwagę, otworzyłam drzwi i zapytałam czy coś się poważnego stało. Ta osoba poszła sprawdzić i za chwilę wróciła i powiedziała, że wszystko jest dobrze. Miałam pewność, że to ktoś od tego auta, więc zamknęłam drzwi i odjechałam. Po półtora miesiąca dostaję wezwanie na policję, że miała miejsce kolizja i prowadząca autem ...
  • Jak wyglądają procedury po kolizji? Czy OC traci ważność, albo coś w tym stylu? Jakie są konsekwencje? Samochody uczestniczące w kolizji zostały nieznacznie uszkodzone.
  • Witam Mój szwagier w tamtym tygodniu spowodował kolizje drogową uderzajac w tył pojazdu jadącego przed nim. Niestety pech, szwagier nie miał prawa jazdy (nigdy) oczywiscie na miejscu byla policja laweta (auto troche skasowane). Nie miał zapłaconego Autocasco liczy sie z tym ze bedzie musial naprawic swoje auto za swoje pieniadze lecz był pewien ze auto poszkodowanego, zostanie naprawione z pieniedzy ubezpieczenia FIRMY: HDI (dawny TRYG). Ubezpieczalnia odwrocila sie plecami do...
Pokaż wątki z forum:
Pełna wersja