jak w temacie.. planuje kolejna wyprawe, okolo 10 dni. okolice
zatoki meksykanskiej, polnocna ameryka poludniowa. czy jest ktos kto
moze mi polecic miejsce, gdzie nie bede spotykal turystow, gdzie
bede w stanie poznac lokalne obyczaje.. gdzie nie wazne jest czy spi
sie w hotelu czy w wynajetym samochodzie. zrobilem objazd Kuby pare
miesiecy temu >>> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=33151&w=70201943 <<< a teraz w podobny sposob zobaczylbym inne
miejsce. ...