komentarze

(66 wyników)
  • Wstyd w jaki sposób swojego współpracownika pożegnali dzisiaj koledzy w w wiadomościach sportowych TVP 1 . Jakiś krótki materiał , bez wypowiedzi nikogo z redakcji , z idiotycznym fragmentem komentarza . Przepracował tam przeciez ładnych kilka lat , a swoim głosem i poziomem wynosił produkcje tVP na wyższy pułap . Sądząc po dzisiejszym serwisie - dla następców na długo nieosiągalny .
  • Wielu myśli że Lis jak gada te swe komentarze podczas Faktów, to mówi to od siebie. A tak nie jest. On po prostu ma przed sobą wielką plansze, gdzie ktos mu napisał co ma powiedzieć na jaki temat. Przecież widać to po jego spojrzeniu. Gapi się jak cielak na malowane wrota. A w ogóle to jak można nazywać zwykłego spikera telewizyjnego dziennikarzem?
  • Proszę nie przesadzajcie, z tym wstydem. Program był pocięty, poszatkowany, nie wiadomo właściwie który komentarz był do której piosenki. Kuba zachowywał się jak zwykle, czyli był sobą. Dopiero niektórzy byliby oburzeni, gdyby się podlizywał Panom i Władcom Amerykanom i Anglikom. Jeżeli niektórzy tak się wstydzą za Wojewódzkiego i uważają, że zszargał opinię WSZYSTKIM Polakom, proszę nie wyciągajcie ciężkich armat, to był tylko słabiutki program rozrywkowy. Może dlatego, że siedzę...
  • NIESTETY NIE PODZIELĘ SIE KOMENTARZAMI NA TEMAT p.SZPAKOWSKIEGO DOTYCZĄCYCH JEGO WYTŻONEJ PRACY NA OLIMPIADZIE. PRZYPOMINAM SOBIE JEDNAK KILKA MOMENTÓW KIEDY SPADŁAM Z FOTELA PO USŁYSZENIU BOSKIEGO DARKA.... 1. KILKA LAT TEMU MECZ HOLANDIA - BELGIA(CHYBA), SYTUACJA : zawodnik holenderski o nazwisku KOEMANN podcina z tyłu jakiegos zawodnika belgijskiego. PAN DAREK NA TO:ALEŻ TEN POTĘŻNY SILNY MĘŻCZYZNA WSZEDŁ W BELGA MOCNO OD TYŁU - ja leżałam i trzęsłam się ze smiechu pół nocy.... ...
  • Ja pierdzielę!! Czy ktoś może nagrał lub spisał poem Maji Kotarskiej? Obsmarkałam się ze śmiechu przy śniadaniu (BAR oglądam w powtórkach - następnego dnia rano). Potem wpadłam w stupor i z 15 min. wpatrywałam się w okno i rozmyślałam nad sensem życia. Z zaświatów wyrwało mnie zdanie jakiegoś gostka, które dotarło do mnie po długim czasie: "ja nie chcę nic mówić, ale cebula ci się przypala". Life is brutal. K.
  • Czy komentarze tego gościa muszą być zawsze takie "gangsterskie"? Czy on nie potrafi zrobić materiału, przy którym człowiek by się nie zastanawiał, czy to jeszcze Wiadomości, czy może już serial sensacyjny?
Pełna wersja