Ja, bulimiczka, obecnie "na odwyku" 37 dzień, życzę sobie, żeby to bagno
nie wróciło, ani w 2005r, ani w żadnym kolejnym! I żebym przestała ciągle się
ważyć, mierzyć i oglądać w każdej lustrzanej powierzchni... Żebym umiała
cieszyć się życiem bez kompleksów!