-
Już nie wiem co mam robić:(. Jestem z chłopakiem od 4 lat, od roku mieszkamy
razem. Kiedyś było cudnie, myślałam, że jest miłością mojego życia. A teraz..
On spędza każdą wolną chwilę przed komputerem, ja czytam, bądź oglądam TV. Nie
rozmawiamy, wymieniamy tylko informacje, albo się kłócimy. Próbuję ratować ten
związek, próbuję z nim rozmawiać, ale on wszystko kwituje tym ,że przesadzam.
Jak mówię, muże to początek końca, to patrzy na mnie zdziwiony. Jestem w
kropce. Chciałbym "odejść"...
-
Ja zaczynam mieć z tym problem, miałam właśnie wyjść ale jest taka
burza.....no niby mam parasol ....
Argument jest aby jeszcze komputera nie wyłączać - czy to jest juz choroba,
czy was tez te wszystkie pier...y w internecie tak wciągają, no a FK to juz
nawet nie mówię...
Jak sie tłumaczycie przed sobą, ze co na 5 min. i peka godzina. Zaczynam miec
problem..........yyyyyyy.....
-
wylookałem na oślą Ławkę i przyznam że to jest naprawdę kłębowisko świrów:)
gwiazdą widzę jest jakiś Zawadzki, imienia nie pomnę, który wszędzie widzi
żydów, komuchów i euroentuzjastow...
Fajna sprawa ta ośla łąka, a czy np. jest możliwość żeby jakiegoś stałego
bywalca któren szczególne rwetesy i tumulty wszczynia, do anarchij i
bezeceństw namawia i plwa w twarz adwersarzom, karnie usunąć całkowicie z
forum, np. poprzez blokadę ID czy coś takiego?? jestem przeciw cenzurze, ale
...
-
Dzisiaj wpadła do mnie dziewczyna z innego działu, usiadła koło mnie, a ja
pokazywałem jej coś na komputerze. W pewnej chwili oparła swoją rękę na mojej
nodze. Pomyślałem sobie, że to jakiś odruch. Ale potem poszedłem do niej i ona
coś mi pokazywała na komputerze i też oparła swoją rękę na mojej nodze.
Zastanawiam się czy te gesty coś znaczyły, czy też nie. Prawie jej nie znam,
ale fajna dziewczyna.
-
Maz typowy pracocholik. Jak nie pracuje to sie strasznie nudzi
wiec ...bierze sie do pracy. Nie obchodzi go absolutnie nic poza jego praca.
Nic nie czyta poza literatura zawodowa. O niczym nie mozna z nim pogadac.
Strasznie oddalilismy sie od siebie. Jestesmy malzenstwem z duzym stazem.
Czasem zdaje mi sie , ze zwariuje od tej ciszy i samotnosci. Dzis jest
wlasnie taki wieczor...
-
wczoraj spedzilam na forum 3 godziny rozmawiajac o tym w co sie
ubiore,ogladajac wnetrza mieszkan i odpowiadajac na inne watki
3 godziny -bez odchodzenia
2 rano i 1 po 22.00
Kurcze to strata czasu siedziec na tym glupim forum ,ale dopiero jakby to
zauwazylam,gdy okazalo sie ze mam niepozmywane,po domu porozrzucane rzeczy i
wogole ze nie robie mnostwo rzeczy bo siedze na forum!!!
-
Wczoraj zrozumiałam ze chciałabym gotowac dla niego , prasowac jego koszule, że
mogłabym ostatecznie pokazac mu sie całkiem bez makijazu, że chciałabym podejśc
i przytulić sie do niego kiedy pracuje przy komputerze, ze czułabym sie
bezpieczna zasypiając w jego łozku.I wiem że to prawie niemozliwe
Zrozumiałam też że drżę z niepokoju na bankietach , podczas kolacji , w kinie
i podczas zwykłych zakupów.
On ma zobowiazania wobec córeczke, ja mam męża . Jakie to oczywiste , prawda?
-
Do reprodukcji niepotrzeby ( reprodukcja już się odbyła ), do utrzymania
niepotrzebny, na seks nie mamy ochoty.
Mój facet przejmuje się moimi problemami, gotuje obiady, bo wracam z pracy
dwie godziny później niż on, z wdziękiem wydaje zarobione przeze mnie pieniądze
i chyba mnie nie zdradza.
Ale czy mnie nie wykorzystuje??????
-
Mojego byłego spotkałam na studiach. Kiedy go poznałam był na pierwszym roku
studiów doktoranckich i 3 informatyki. Miał bardzo wysokie oceny.
Był samotny, zakochałam się w nim, myślałam, że pokażę mu świat, że go
uczłowieczę. Już na początku usłyszałam : zebyś mi wstydu nie przyniosła
(powinnam znac asembler). Nasze randki trwały maksymalnie godzinę. On
przychodził, ściągał zegarek, kładł go na stół ("zegarek, zegarek"). Kiedy
się rozpłakiwałam,wychodził szybciej. Zależało mi na ni...
-
po pierwsze mi się nie chce,po drugie nie mogę wytrzymać dłuższego czasu bez
chłopaka,po trzecie nie mam za dużo czasu,po czwarte nawet nie mam siły, po
piąte jest to bardzo nudne ;( co robić??
-
Cześć, jesteś jakąś nową forumową duszyczką, czy ja Cię przegapiłam? Fajnie sie
Ciebie czyta :)
-
jest dla Was wazniejsza niz cieply obiad, wyjscie do teatru czy kina, czy
nawet na spacer? Ja wiem, ze trzeba miec obowiazki, ale przeciez pojscie na
basen to tez jest podstawowy obowiazek wzgledem siebie.
A moze ja nie rozumiem i zle wartosciuje role i potrzeby? Poprawcie mnie
jesli mysle blednie.
kowianeczka
-
"Nadmierna prędkość jest nie tylko przyczyną wypadków drogowych. Nadmierna
prędkość jest również przyczyną upadku kultury, której brakuje czasu na
refleksję". - Kapuściński
wyłączyć telewizor
wyłączyć radio
wyłączyć komputer (szczególnie forum, gdzie nawet tam ludzie gadają sami ze
sobą)
spojrzeć na drzewo
spojrzeć na lecącego ptaka
i nabrać dystansu do samego siebie.
ale ludzie nie mają czasu, gonią własny ogon, bo wydaje im się, że tak
trzeba, że wtedy są energiczni, zaradni...
-
Kiedys sobie postanowilam,ze u mnie w domu nie bedzie telewizira w sypialni.
Zalozylam soie,ze przed snem koniecznie trzeba sie wtulic w partnera i miec
czas zeby porozmawiac o calym dniu przed snem.
Jednak mam tv w sypialni i stwierdzilam,ze on nie przeszkadza w tym co sobie
zalozylam.Czesto to bardzo wygodne obejrzec jakis dobry film w objeciach
ukochanego w cieplym lozeczku.
Ale ciekwa jestem jak to jest u was.A moze sie traci z tv w sypialni.
Zaden to problem zeby zalozyc wate...
-
pytam bo sie bo chodzi o zaklad :)
-
Zdążył spłodzić dzisiaj tylko 2 "wątki"... Ktoś coś wie?
Pozdrawiam,
-
Nawiazujac do jednego z watkow.Czy taka dostepnosc pewnych ludzi nas wzrusza?
Piszemy tutaj z racji rozrywki,lubienia bycia tutaj.Czy wierzymy wszystkim
osobom piszacym tutaj?Pisza tu osoby bardzo rozne jak to w necie ,nie
jestesmy w stanie sprawdzic czy ich problemy sa prawdziwe czy wydumane.Z
calym szacunkiem ,ale kazdy wariat sie moze dorwac do komputera i grac na
uczuciach innych ludzi.No moze nie uczuciach ale emocjach.
-
Perfekcyjny dzień dla kobiety:
8:15 jesteś budzona pocałunkami i pieszczotami
8:30 ważysz 2 kilo mniej niż dzień wcześniej
8:45 śniadanie w łóżku - sok ze świeżych owoców i croissanty
9:10 rozpakowujesz prezenty, np. drogie klejnoty wybrane przez uważnego
partnera
9:15 gorąca kąpiel z olejkami pachnącymi
10:00 lekki workout w fintess-clubie z twoim przystojnym, dowcipnym, osobistym
trenerem
10:30 manicure, pielęgnacja twarzy, mycie włosów, odżywka do włosów
12:00 widzisz...
-
Pogieło was czy co?
Świenta idą a wy tak przeginacie ze jaja maleją. Do garów, do sałatek, do
mazurków a nie do wynalasków. Komputery sa dla facetów z jajcami. A nie dla
kur domowych oderwanych motykom od puga
-
Witam,
prosze was,doradzcie mi co ja mam robic.Jestem od roku mezatka,pobralam sie z
mezem z milosci,nawet przeprowadzilam sie do innego Panstwa,zeby byc z
nim.Wczesniej znalam meza,wiedzialam jakim jest czlowiekiem.Znalam tez jego
hobby....ale teraz czuje sie bezsilnna w obliczu tego.On jest uzalezniony od
gier komputerowych.Wczesniej na to pozwalalam,myslalam ze musi sie
odstresowac po pracy,wolalam zeby sobie pogral niz mialby wychodzic gdzies z
kolegami na piwo,itp.W sumie ...