-
Zanim doszedłem do tego , czy chodzi o dwa miliony złotych, czy
dolarów musiałem kilka razy czytać tekst. Może tak Pani Czajkowska
jaśniej postara się wyrażać swoje myśli...
-
Aby w szkołach uczyć dzieci nowych technologii informatycznych należy najpierw co najmniej połowę nierozgarniętych nauczycieli spod związkowego parasola ochronnego ZNP, przenieść do szkół dla dzieci wszelkiej maści, związkowców! A w ich miejsce zatrudnić młodych wilczków belferki z konkursów!
-
Domyslam sie,ze znajda sie nawet specjalisci,ktorzy udowodnia,ze i chleb moze
byc po 50 groszy.Wprawdzie troche mniejszy,z troche wieksza iloscia
skladnikow znikad,ale jak kaczory uwazaja,ze MA BYC po 50 groszy to i
specjalisci sie znajda,ktorzy potwierdza absurd.I to nawet byli piekarze...
-
A może cywilizacja w niedalekiej przyszłości w ogóle zapomni o "rękopisaniu"?
-
No i fajnie :)
-
Krótka powieść o Prezesie Karku Jarczyńskim
Dziś pan prezes Karek Jaczyński przyszedł do pracy lekko niewyspany, lecz
bardzo podekscytowany. Wczoraj do późnej nocy czytał książkę `E-mail (nie
tylko) dla orłów'. W tamtym tygodniu dział IT założył mu internetową skrzynkę
pocztową, czy coś podobnego (Karek nigdy nie był dobry w te klocki).
Z lekkim drżeniem rąk wcisnął przycisk uruchamiający komputer. Twardy dysk
zazgrzytał złowrogo, lecz chwilkę później pojawił się dość przyjemny koloro...
-
Mam pytanie,gdzie ci "badacze" robili badania?Przypuszczam że pod kościołem po mszy.W jednym mają racje że to co wymyślili ,nie ma sensu.
-
Pan Zielonka nie miał szczęścia w życiu. Nie on jeden.
-
podana w artykule strona nie otwiera się: "The requested URL could
not be retrieved"
-
no tak!! a za gradobicie i zniszczenia należy powiesić prezentera
prognozy pogody-to przecież on zapowiedział taki kataklizm. ciekawa
retoryka!! widzę, że ministerstwo szuka winnych wszędzie, byle nie w
swoich szeregach..
-
IV RP...nowoubecki kraj. Pelen podsluchow, oskarzen, wymyslonych afer. Aby
Polakom "lepiej" sie zylo...Tfu...!
-
Ja nie rozumiem naprzykład dlaczego pani Pezdzie tak przeszkadza fakt że nowe nośniki zastępują stare. Pawlak ma sporo racji w tym co mówi bo z punktu widzenia tego do czego służy podręcznik ... to jest on tylko nośnikiem, tak samo jak komputer jest nośnikiem, wszystko jedno czy informacja czytana jest z papierowej książki czy z mononitora komputera
-
martwi mnie nasza potrzeba by mieć wszystko na wyciągnięcie ręki i
na "za chwilę" a najlepiej "na teraz"..
i obawiam się, że za takie, nazwijmy to swoiste obawy i lenistwo w
najbliższym czasie przyjdzie nam słono zapłacić?!
-
To ciekawe, znajduję siebie kawałkiem w każdej z grup czytelników
wskazanych w artykule. A może brak tam polskiej grupy czytelników,
niezależnych?
Od reklamy?
A wracając do ad remu - umówmy się, że państwo redaktorostwo, to
przyzwyczajone do życia na innym niż czytelnicy w czasie kryzysu
poziomie, nadal niech sobie żyje w oderwaniu od życia.
My, czytelnicy darmowych gazet nadal będziemy wycinać swawole
reklamiarstwa na łamach ekranu komputera, wy nadal będziecie udawać
prz...
-
No cóż, ostatni akapit mówi wszystko. Nic dodać, nić ująć.
Smutne, że ludzie w rzeczywistości wirtualnej muszą szukać tego,
czego im brakuje w "realu".
-
Ponad 60% ludzi nie chce mieć komputera i internetu, to przykre zdaje się, bo
nie wiedzą co tracą? W szkole uczy się Painta i wielu niepotrzebnych rzeczy
nadal? Czy nie jesteśmy świadomi bogactwa Internetu? Tak, niestety, trzeba
umieć go dobrze wykorzystać.
-
Dlaczego papierowe?Czy i w Mojej Ukochanej Gazecie jest paru pomylencow?Czy
sie rozni list elektroniczny od papierowego panie Redaktorze Naczelny?