-
kazdy moglby sobie ulozyc ulubiona trackliste na zakonczenie imprezy. czy
bedzie to domowka czy tez "powazna" impreza klubowa. ja dzis przezylem takie
oto zakonczenie upojnej niedzielnej nocy:
refused "new noise"
cave in "anchor"
sunny day real estate "faces in disguise"
dodam,ze jednak w klubie:]
-
czy ktoś spotkał się z sytuacją,że dzwonią ze szkoły i mówią, że dziecko
będzie przyjęte, ale dokumenty ma donieść pod koniec sierpnia?
taki telefon otrzymała koleżanka, której córka dostała się do szkoły, ale
teraz składała podanie do innej....
-
No to w niedzielę Ania skończyła 4 tygodnie i się zaczęło - w dzień
pospała może z godzinę, cały czas twardy brzuszek, nie mogła się
odgazować - leżała na brzuchu a ja trzepałam po pupie i nic. Padła o
22:00, noc przespała normalnie - czyli dwa karmienia. Wczoraj do
19:00 bez problemów. Od 19:00 znów twardy brzuch i krzyk. Znów padła
o 22:00 i przespała noc ak zwykle, ale całą noc sobie kwiliła przez
sen. Dzis powtorka z niedzieli - spała pół godziny w lozeczku i
godzine w wozku...
-
Ilość artykułów w tej gazetce rośnie proporcjonalnie do ilość opadów śniegu.
-
koniec salonu janka - tego od jadzi, mormansa i franka
karmin, cynober, purpura
i obszczymurkowa kultura
poezja, malarstwo, plastyka
i częstochowskie rymy pisarczyka
łoś, asfalt, kicz, tandeta
i jadzia i janek nie kobieta
mormans, digart, fraszka
i ciągle zazdrosna maszka
piękne towarzystwo być miało
i z narcyzmu się posrało
kolegi jadzi nikt już nie kocha
i koniec melindy i wykształciocha
Copyright 2009 Alpunia - All rights reserved
-
Liczę na wasze opinie, nie tylko pogodowe ale też turystyczne i kwaterunkowe
w końcu to juz długo po "sezonie".A tak przy okazji to moze ktos się wybiera?
i szuka towarzystwa.My to para 25-28 wrocław. pozdrowionka
-
To jakiś skandal, przecież od tamtego czau fundusze mogły naprawdę sporo zarobić, sama hossa na giełdach itd. Odsetki niech sobie wsadzą, powinni zapłacić słone odszkodowania i zbankrutować.
-
Wczoraj pojechałem do Dębek nad naszym pięknym Bałtykiem. Jedyna refleksja to
koniec lata. Turystów prawie już nie ma, zwijają się kupcy, wszystko zamiera.
Krótki ten nasz letni sezon turystyczny, oj krótki. A jakie Wy widzicie oznaki
końca wakacji?
-
Nie mam czasu pisać dłuższego tekstu, z którym się noszę od jakiegoś czasu,
ale dzisiaj postanowiłem zasygnalizować moje przewidywania na polską
przyszłość polityczną. Skłonił mnie do tego cimoszka i inicjatywa na lewicy
budowy nowej formacji politycznej.
Otóż uważam, że nadchodzi naturalny koniec partii wodzowskich typu PO i PiS w
terminie najpóźniej do 7 lat. Na to miejsce powstaną dwie silne partie
ideologiczne, czyli normalne. Być może dodatkowo jedna jako "języczek u wagi".
Uz...
-
Kochane,
od kilku dni pojawia sie u mnie galaretowata wydzielina, jest rano w ilości
ok. 1/2 łyżeczki .Przy poprzednich ciązach pod koniec miałam infekcje i
upławy, wiec zaobserwować takiej wydzieliny nie mogłam , teraz jednak upławów
nie mam, wiec zastanawiam sie czy ta galaretka to moze byc część czopu sluzowego.
Agata, 37tc.
-
kawy nie ma - tzn jest ale niepodana :)
bigosu nie ma
pierogow nie ma
leczo nie ma
lecza tez nie ma :(
bigosu takze
flaczkow nie ma
golabkow nie ma
watrobki nie ma
fasolki po bretonsku nie ma
zupy pomidorowej nie ma
zupy jarzynowej nie ma
zupy szczawiowej z jajeczkiem nie ma
botwinki takze
zupy ogorkowej nie ma
zupy pieczarkowej nie ma
ziemniaczkow mlodych z siadlym mlekiem takze nie ma
i z koperkiem tez
deserku nie ma :)
to chyba koniec swiata
-
Dopiero co pisałam o tym że była gorączka nie dająca sie lekom...gorączka znikła i wylazła wysypka czyli trzydniówka.
Ale pojawił sie nowy problem: córka je, nawet ładnie je ale z piciem jest dramat. Przez tą cholerną chorobe całkiem zrezygnowała z piersi, a picia to dzisiaj było wszytskiego 200 ml. Staram sie jej dawać jedzonko zaiwerające płyn -kaszke z owocami, zupke, mus owocowy z mlekiem sojowym ale czy to wystarczy? Byłam dziś u lek i powiedział że jak nic sie nie zmieni to będzie kr...
-
witam. Wybieramy sie do Parali od 27 maja. Czy ktoś był? Chodzi mi szczególnie o pogodę, morze?...pozdrawiam
-
bo mnie w depresję jego ryżym wpędza.
Się uwziął na mnie czy cuś, podelec jeden.
-
Jako pamiątka z minionej epoki pozostała piosenka o "okularnikach". Piosenka
ta kończy się pesymistycznym w swojej wymowie zdaniem: "potem wiążą koniec z
końcem za te polskie 2 tysiące". Minęło od tej pory 40 lat i co, dalej
wiążemy koniec końcem za te polskie 2 tysiące. Z tym, że wielu nawet tyle nie
ogląda na dowodzie wypłaty pensji. A ceny ? Były wtedy jednak niższe,
zwłaszcza na podstawowe artykuły. Wielu rzeczy nie było (n.p. komputerów
osobistych i telefonów komórkowych) bo ...
-
ale i pompa. lol.
zapraszam do Radomia, gdzie miastowy MOSiR wybudował w rok porządny basen z rekreacją, zdecydowanie bardziej rozbudowany niż to coś. W dodatku o wiele tańszy: 12 zł za godzinę, a jak przychodzi 3 osoby razem to po 8 zł godzina (bilet rodzinny).