-
zabieram:
- badania krwi z ostatnich 2 lat (wszystkie, nie tylko tarczycy)
- wszystkie wyniki usg i biopsji
- skierowanie od internisty
- ksiazeczke zdrowia
czy o czyms moze zapomnialam?
-
przez tel. powiedziano mi, ze mam bezwzglednie przyjechac ze szkielkami z
biopsji, ale dzis sie dowiedzialam ze lekarz nie przechowuje tych biopsji -
to bylo poliferatio follicularis - czyli guzek pecherzykowaty. lekarz
powiedzial, ze przechowuje tylko "zle" wyniki, a moj nie jest niebezpieczny.
rece mi opadly (ostatnia biopsja byla 2 tygodnie temu) - czy w takim razie
jest z czym jechac do gliwic?
-
Postaram sie nie powtarzac pytan, na ktore udzielono juz odpowiedzi:)
W najblizszych dniach wybieram sie jednak do Gliwic na konsultacje. Dostalam
skierowanie do tamtejszego CO od mojej endokrynolog, mam guzka pecherzykowego
19 mm. I w zwiazku z tym mam pare pytan:
1. Czy jechac tam w ciemno czy najpierw zadzwonic i umowic sie jakos? Moja
endo radzi jechac w ciemno bo przez telefon to ponoc zwodza i odsylaja do
innych osrodkow (z uwagi na duza liczbe "chetnych")
2. Jesli przyja...