-
Witam. Mam 33 lata. 2 miesiące temu rozstałam się z partnerem. On odszedł i ma nową dziewczynę. Ja nie umiałam sobie z tym poradzić, popadłam w depresję. Cały czas mieliśmy kontakt. Nawet 2 razy podczas spotkań doszło do zbliżenia. Ja sobie z tym nie radzę. Jestem od niego uzależniona emocjonalnie. Ciągle o nim myślę. Wiem, ze jdynym wyjsciem jest zerwanie kontaku. Inaczej nie uwolnie się od tego. To jak narkotyk. Czuję się fatalnie.
-
Witam wszystkich :)
od pewnego czasu poczytuje sobie wypowiedzi na forum, a wczorajszy temat:
CHAD a milosc, 'zainspirowal'mnie do moze bardziej przyziemnego pytania.
jak radzicie sobie mowieniem o chorobie osobom, z ktorymi sie przyjaznicie?
np. jesli w wyniku roznego ulozenia wydarzen nie mialy z Wami kontaktu w
trakcie tzw.epizodow i wlasciwie nie dokonca zdaja sobie sprawe z waszych
zawirowan?
nicka
PS. jesli chodzi o informacje o mnie, to od 6 lat walcze z chad ( z d...
-
Szukam osób które miały kontakt z tą osobą. Jakie jest wasze zdanie na temat
tej zupełnie niekonwencjonalnej metody pozbycia się tej choroby?
-
mam pytanie, co zrobic jak osoba w trakcie leczenia nie chce sie kontaktowac z
innymi i zrywa wszelkie znajomosci, takze kontakt z rodziną. czy probowac na
sile jakos sie z nia kontaktowac i probowac rozmawiac czy przeczekac sprawe i
liczyc ze jej przejdzie?
-
Neo!
czy zagladasz tu jeszcze. Szukam z Toba jakiegoś kontaktu. Mam do Ciebie pewna prosbę (szczegóły gdy sie odezwiesz). Pozdrowienia serdeczne! - awanturka