-
mam 21 lat
nie potrafię nawiązać bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem
nie mam przyjaciół - ma m znajomych
boję si8ę otworzyć na drugiego człowieka
nigdy nie miałam chłopaka - nie brakuje mi niczego, jestem mądrą dziewczyną,
poznaję wielu ludzi, ale z żadnym nie potrafię się zaprzyjaźnic
to bardzo boli
czy kiedykolwiek ktoś z Was był w takiej sytuacji?
-
bardzo Was proszę o kontakt do sprawdzonego|dobrego psychiatry i
psychoterapeuty w Gdańsku. czy możecie mi kogoś polecić?
-
jak to jest?? czy nadal jestescie towarzyscy, czy kontakt z ludzmi wymaga juz
wiekszego wysilku??
-
Witam serdecznie!
Będę naprawdę bardzo wdzięczny jeśli ktoś zechce to przeczytać, zrozumieć mnie
i pomóc.
Mam już dość siebie i własnego gó...anego życia. Mam 21 lat, a czuję, że nic
nie osiągnąłem, że jestem jakimś idiotą bez ambicji. Dawno temu straciłem
wiarę w marzenia, Po tym jak zostawiła mnie dziewczyna 2 lata temu
postanowiłem nic nie planować, bo to i tak nie ma sensu-zawsze znajdzie się
ktoś kto to zniszczy. a w dodatku i tak nie jestem pewny co chcę w życiu
robić. Ale po ko...
-
Szukam kontaktu z rodzinami lub znajomymi osób, które
przechodziły psychozę maniakalno-depresyną. Bardziej
interesuje mnie rozmowa o fazie maniakalnej. Ponieważ
jest to trochę OT, to proponuję - jeśli odezwie się
parę osób zaintereowanych tym tematem tu na forum -
przejście dalej na priv.
-
Witam biore lorafen juz 12 lat jezeli ktos z was ma taki sam problem
napiszcie do mnie bo nie mam z kim o tym porozmawiac prosze na
poczte mordeczka34@wp.pl dziekuje
-
Jak tak czytam foruma, to widzę, że ludzie mają ataki paniki raczej przed
jakimś wyjściem, spotkaniem, rozmową - ogólnie - przed kontaktem z ludźmi. A
ja mam odwrotnie - dostaję ataków paniki po! Po rozmowie, po spotkaniu,
cholera, dziwne to jakieś. Ciekawe, dlaczego, ktoś ma koncepcję, jak to
wytłumaczyć?
-
Witam
Po raz pierwszy tu jestem. Moim problemem są leki przed kontaktem z ludzmi.
Moze ktos na tym forum mial podobne problemy, moze potrafi cos pomoc. 2 lata
temu pisalam mature, po maturze zaczelam szukac pracy, wytrzymalam w jednej
pracy 8 miesiecy. Od roku dalej szukam. Problemem jest brak wiary w siebie,
brak poczucia wlasnej wartosci i te leki przed ludzmi. Przez rok mialam
propozycje 2 prac. Po pierwszym dniu rzucalam wszystko. Nie potrafie
kontaktowac sie z ludzmi.
Wczo...
-
Chciałbym pomóc mojemu bratankowi,który od roku zamknął się w swoim pokoju i z niego praktycznie nie wychodzi.Kontakt zarówno z rodzicami jak i z rodzeństwem się urwał.Ma on 24 lata.Po zdaniu matury dostał się na Politechnikę i wyjechał do akademika,jednak jeszcze w tym samym dniu wrócił i stwierdził ,że nie będzie się tam uczył. W następnym roku była sytuacja podobna. Mój brat i bratowa są lekarzami jednak oni sami nie są w stanie mu pomóc,gdyż każda próba kontaktu z nim nie daje żadnych re...
-
Moja historia w skrócie- 2 m-ce przygnębienia, zmęczenia, płaczu bez powodu
etc., od ponad miesiąca napady lęku, ciągły niepokoj, czasem uczucie
odrealnienia, objawy somatyczne (ból głowy, kołatanie serca, nudności,
wymioty, bezsenność, drętwienie rąk etc.etc.- badania w porządku), 2 czy 3
napady paniki w nocy, w autobusie.
Pierwsza wizyta u psychiatry- miesiąc temu. Bez diagnozy ("to normalne,
czasem się zdarza"). Bioxetin rano, Afobam, Bellergot.
Druga wizyta u psychiatry- 3 ty...
-
Proszę o kontakt na mój adres, dla mnie niezwykle istotne, niniejszym
dziękuję lucynie_n za wczorajsze maile. ak
-
Moze na poczatek slowo o sobie,moja depresja zaczela sie jakies 10 miescy temu
,chciaz na pewno byl to kres dlugotrwaly,dchodzi do tego bulimia, bralam leki
antydepresyjne -na jakis czas pomogly a tearz znowu czuje te bzradnsc, lek
przed wszytskim ,jeszcze moj facet jest zdala de mnie,nikt nie potrafi
zrozumiec ze ja chodruje na te depresje ,kazdy mysli ze to moaj wina ze sbie
wmawiam,a ja juz naprawde nie mam sily zyc,nie mam sily sie uczyc, jesc i pic
i smiac sie.Przestalam wierzyc w ...
-
Nie szukacie kogoś z kim możnaby się bliżej poznać, porozmawiać o problemach,
jakiegoś znajomego z depresją, bo ja szuam ?
-
Bo jakbym brał sporadycznie, nie wiem, 1.5mg, przy sytuacji stresowej, to
chyba się nie uzależnię?
Ponoć jest bardzo skuteczny (mam nadzieję że nie za bardzo - chodzi mi tylko
o stłumienie lęku, nie o lepszy sen:), ale nie bardzo widzi mi się wizyta u
psychiatry w tym celu...
-
100 lat Panie Kazimierzu.Nigdy juz nie bedzie kogos takiego jak Pan.
-
no i znowu mnie dopada ,kurwa co za syf ,smutek ,zamykanie sie w sobie ,a
wszystko przez klopoty z relacjami miedzyludzkimi, to skurwysynstwo bierze sie
z niskiego poczucia wlasnej wartosci ktore przypomina sinusoide lekko
przesunieta w kierunku ujemnych igrekow
po jaka cholere szukam za wszelka cene akceptacji u drugiego czlowieka tego
nie wiem, jak to zwalczyc? ma ktos jakis pomysl?
ps. milo sie tak wyspowiadac na forum publicznym
-
Boję się kontaktów międzyludzkich. Najgorzej się czuję w autobusie,
pociągu - tam gdzie są ludzie. Czy każdy depresyjny tak ma? Czy nie?
-
Proszę o podanie kontaktu - najlepiej na mejla.
Muszę skorzystać z jego pomocy. Jeszcze nigdy nie korzystałam z tego typu
usług i nie wiem za bardzo do kogo się zwrócić.
Z góry dziękuję wszystkim za wpisy
nww@gazeta.pl
-
Otóż, choć mam 17 lat i naprwdę b.dobre oceny, to właściwie w ogółe
nie "ciągnie" mnie do kontaktu z rówieśnikami; tak było zawsze, a od paru lat
przybrało to skrajną
niemal formę (tak, o dziwo). Poza szkołą zupełnie nie utrzymuję kontaktów
towarzyskich. Nigdy nie bywam na jakichkolwiek imprezach. W takim
towarzystwie czuję się straszliwie skrępowana; ponadto doszłam do wniosku, że
nie mam z nimi o
czym gadać - wszystkie tematy, a także i jakiekolwiek gry(?), które
zazwyczaj p...
-
Proszę Cię opisz dokładnie jak wstawić link.
Pozdrawiam