-
... skończylam kulturoznawstwo ,nie jest to super popularny kierunek mam
problemy ze znalezieniem dobrej pracy- ciagle zmieniam zajęcia - próbuje sie
przystosować zeby coś zarobić. Mam zaburzenie lękowo-depresyjne/ chyba też
lęki społeczne/ i w każdej pracy etatowej czuję się gorsza , słaba - jakaś
krucha , wydaje mi sie że wszyscy zle mnie postrzegają ,oceniają ciągle......
Jestem nadpobudliwa i ciagle tę moja energię próbuję ukrywać, biorąc leki i
udając spokojną . Jestem 3 dni w call...
-
odkryłam ku swemu niepomiernemu zdumieniu (hehe..) że mam część problemów z
dołami itd. wynika ze złej komunikacji z otoczeniem. nie wiem czy mam
spaczoną wizję świata ale np. robiłam rodzicom wyrzuty że całe życie siostra
była faworyzowana przez rodzinę (ja mam do dzisiaj kompleksy że jestem
gorsza, głupsza, brzydsza itd.). a oni: na ciebie łożyliśmy więcej bo byłaś
bardziej "krnąbrna" - korki, lekarze, obozy itd. tymbardziej więc widzę i
wiem, ze mam straszne problemy z ludźmi -...
-
Mam wielką prośbę. Jeśli ktoś może napisać mi coś na temat tego leku to będę
bardzo wdzięczny. Nie chodzi mi o informacje z ulotki, tylko o opinie osób,
które sprawdziły jego działanie na sobie. Czy warto go brać? Po 4 tygodniach
nie widzę żadnej różnicy.
Pozdrawiam
-
tak stwierdzam, ze to ja ja przywoluje, ale potem ona mnie dopada i sie
rozzwija i trace nad nia kontrole. Chyba to wina genow, ze mam takie slabe
nerwy i strasznie ciezko znosze stres zwiazany ze studiami, kontaktami z
ludzmi. To wrodzone, ja nie wiem jak ja bede z tym zyc
-
ktoś wie?
pytam, bo zmartwiłam się sytuacją Aidki i myślę, nie tylko ja, jak jej
chociaż doraźnie, ale konkretnie pomóc, a być może to tylko...taki forumowy
żart grania na emocjach?
-
-
gdzie są? w ktorym wątku? kompletnie nie mogę sie do nich dogrzebac, a ktos
zamiescił tu wczesniej ciekawy link do wielu z nich. Bardzo mi na tym teraz
zalezey, wiecie jak to jest, za chwile moze mi sie nie chciec:)
aha, prosze o kontakt Pana Ooo, musowo.
-
pisze do was bo potrzebuje pocieszenia, rozstalam sie z facetem po 4 latach.
mimo ze sie rozstalismy on nadal nalegal na spotkania, mowil ze kocha, ze
teskni, ze chce wrocic... mowil tak jeszcze tydzien temu...
dzis powiedzial mi zupelnie cos innego, ze juz prawie o mnie nie mysli, ze
sie rozstalismy i tak ma byc
straznie mnie to zalamalo, jest mi straznie przykro i zal, czuje sie
okropnie, tesknie za nim i lzy same mi leca z oczu... :((((
i potrzebuje pocieszenia...
jestem taka s...