O no prosze pan Ambroziak po raz kolejny udziela wszystkim
kibicom swego optymizmu, wierząc (a może to już po prostu
rutyna?), że wszystko będzie ok, że mamy wspaniałych siatkarzy,
że błedy popełnia tylko trener, a nasi chłopci są najznakomitsi
na świecie. Ileż razy już to słyszeliśmy...Przed każdą
ważiejszą imprezą słyszymy, że to będzie przełomowy moment w
karierze tych siatkarzy, a oni notorycznie zawodzą. Teraz już
mają gotową wymówkę w razie niepowodzenia:" bo kontuzje, bo ...