Witam, jestem po dwóch kierunkach (humanistycznych) na UW. Pracuję sobie w
korekcie dużej gazety. Pensja poniżej średniej krajowej, stała umowa, żadnych
szans na awans czy rozwój. Monotonia połączona z zapieprzaniem.
Chcę zmienić, ale nie mam żadnych znajomośći. Wysyłam CV tam, gdzie niby
odpowiadam wymaganiom pracodawcy, i ciągle nic.
Czy ugrzęznę w swej pracy na wieki? Czasem myślę, że po kilku latach pracy w
korekcie nikt mnie już nigdzie nie przyjmie, a tym bardziej na żadne s...