-
Poszukuje dwoch biletów na w/w mecz,Ale tylko w rozsadnej cenie:) Jesli ktos
ma na zbyciu prosze pilnie o maila
Pzdr
-
Francja - Senegal 0:1 - Niemcy powinni o tym pamiętać
-
Janas respect!
-
Ten Guimaraes chyba zaczyna liczyc na medal
-
WRESZCIE !!!
-
Moze za 4 lata:)
________________
POLSKA biało-czerwoni
-
Janas mówi, że ma wkład w awans. To media spowodowały, że do reprezentacji
musiał wziąć Franka. A jak tylko widział, że jest szansa, zaraz go wyrzucił.
Janas, won
-
pierwszy
-
ogladam kurde konferencje prasowa na TVN24 pod tytulem
"DLACZEGO SIĘ NIE UDAŁO?" i kurde bele nic nie rozumiem.
Ci pilkarze i dziennikarze robia z siebie zupelnych idiotow.
Dlaczego sie kurde nie udalo? Bo sie kurde posralo.
Wielkie mi filozfie.
Mysmy nie przegrali niefortunnie z przecietnym Ekwadorem po pasjonujacej
walce dajmy na to 2:3, tylko zasluzenie 0:2, bez walki, oddajac pierwsze
2 strzaly w 87 min.
Podobnie, mysmy nie przegrali niefortunnie z niezlymi Niemcami po
pasjonujac...
-
Zapraszamy do zabawy. Wczujcie się w rolę redaktorów Gazety Wyborczej i
zgadnijcie jaki tytuł będzie miała relacja w jutrzejszej Gazecie z meczu o
honor, Polska-Kostaryka.
Swoje propozycje wpisujcie w tym wątku, najciekawsze zostaną opublikowane w
Gazecie Wyborczej.
Czekamy na do godz. 19.
-
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/mundial2006_060622/mundial2006_a_10.html
-
Kostaryka jest przed nami??? Wolne żarty :)
-
Bąk ma na koszulce napisane "Bak"! Wiem, że to akurat w tej chwili bez znaczenia, ale nie zmienia to faktu, że to jakiś żart.
-
Jeśli tylko nie przegrają więcej niż jedną bramką. Kostaryka i Niemcy wygrają
z Ekwadorem a i wystarczy wygrać trzema bramkami trzeci mecz aby wyjść z
grupy.
-
Patrząc na mecz Ekwador : Kostaryka i porównując do wczorajszego, wniosek
nasuwa mi się jeden. W meczu z Niemcami, Ekwadorowi wystarczy remis aby zająć
pierwsze miejsce w grupie. Czy Polskę stać na wygraną pocieszenia ?
-
tak sie zastanawiam- po co wlasciwie byl nam ten remis z niemcami, skoro tak
czy tak do awansu byla nam potrzebna porazka ekwadoru z kostaryka? nawet
gdybysmy wczoraj dotrzymali to 0:0, po dzisiejszym meczu sytuacja bylaby
rownie lipna jak teraz. dobrze licze? niech ktos mi to prosze wytlumaczy ;)