Forum   kotów

kotów

(9382 wyniki)
  • otylosc(13)

    jak juz pisze to napisze o wszystkim. Mam dwa koty, oba jedza to samo (sucha karme purina one)z tym ze jeden od malego jest obzartuchem, zjadlby wszystko, czasem uda mu sie ukrasc cos mi np wedline z kanapki tudziez kotleta(oczywiscie gonie go zeby oddal;)). Oprocz suchej karmy daje im kocie lakocie z rana. Jeden jest normalny a drugi gruby. Gruby byl juz na diecie od weta odchudzajacej i nie podzialalo (glownie dlatego pewnie ze chudy zjadal jego jedzenie a tamten drugiego) przez kilka...
  • Prosze informacje o tym jak to przebiega i jakie są obajwy tego i jakie przyczyny i jak się kończy :) Dziekuje
  • witajcie mili państwo. chciałabym kupić kota i zastanawiam się, która płeć jest mniej kłopotliwa wychowawczo. czy ktoś mógłby mi wyłuszczyć w punktach wady i zalety jednej i drugiej, żebym dokonała świadomego wyboru? z góry dziękuję!
  • Mam 2 mlode koty, samce, polroczne. Nie sa wypuszczane na dwor w ogole. No i oczywiscie jak to koty - dzien przesypiaja, w nocy szaleja robiac sporo halasu. Ja jakos sie przyzwyczailam, jednakze coraz czesciej zaczynamy dostawac skargi od sasiadow na te halasy, co jest dosc zrozumiale.. Pytanko - czy doswiadczaliscie podobnej sytuacji i co zrobiliscie? Probowaliscie przestawiac koty na zabawy dzienne? Ze skutkiem? dzieki za wszelkie porady
  • moja 5 miesięczna korniszka ma problem zdrowotny :) Najpierw miała chore gardło, dostała zastrzyk na stany zapalne i przeszło, była wtedy osowiała itd. W między czasie nabawiła się zapalenia spojówek w jednym oku. I tak już 3 rodzaj kropelek dostała i nic jej nie pomaga. Oko mruży, spuchnięta tkanka, przekrwiona i ciągle jest obojętna na otoczenie. Gdy chcę ją pogłaskać odchodzi. A to przecież oko tylko, czy może być to jakiś wirus? Wet już nie ma pomysłu co to może być i będzie się kons...
  • Witajcie, zwracam się z prośbą o poradę. Od dwóch dni mam dwumiesięcznego kotka. Przygarnęłam go, był bezdomny i po wypadku. To mój pierwszy kot. Proszę, poradźcie, jak powinnam z nim postępować, aby żyło nam się wspólnie dobrze. Jak nauczyć kota, że czegoś mu nie wolno robić? Jak nauczyć korzystać z drapaka? Nie powinnam przejmować się tym, że kot nie daje się głaskać (tylko cały czas gania)? Jak to w ogóle jest z kotem? Liczę na Wasze porady.
  • nie zeby mi to jakos przeszkadzalo szczegolnie ale nie jestem rowniez pewna czy to prawidlowe, chodzi mi o smrodek z pyszczkow u kotow, jednemu smierdzi bardziej niz drugiemu;) Tak powinno byc czy kotom tak jak psom myje sie zeby? Koty maja 3.5 roku
  • nie, no jeszcze nie dzisiaj teraz ale już niedługo. macie jakieś kociopomocowe propozycje? albo sami prowadzicie organizację pożytku publicznego na rzecz braci naszych mniejszych? bo chcę oddac na koty.
  • Mój kocur nie ma formalnie zgody na wychodzenie z domu, ale radzi sobie jakoś uciekając i wdaje się w straszliwe boje z kolegami. A w zasadzie tak było, bo stan, w jakim wrócił niedawno przelał czarę goryczy i zabezpieczyłem balkon, z którego skakał, teraz chyba już nic nie wymyśli... Chodzi mi jednak o sam charakter ran, których doznawał, jeżeli wracał potrzaskany (na szczęście nie zawsze). Trochę pobita głowa, lekko postrzępione uszy, nic wielkiego i zawsze strasznie zmasakrowana prawa p...
  • Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. W niedzielę 8.03 mój 7 letni kociak wypadł z balkonu z 9 piętra przez nieuwagę mojej siostry, wyszedł na parapet i niestety, poślizgnęła mu się łapka i zleciał. Siostra szybko pobiegła po zwierzaka i przyniosła go do domu, szybki telefon po taksówkę i kotek szybciutko został zawieziony do najbliższej kliniki weterynaryjnej. Kotu został zrobiony ogólny rentgen całego ciała, podany został zastrzyk przeciwwstrząsowy i przeciwbólowy, weterynarz ...
  • Los obdarzył nas pewnego deszczowego i obleśnego weekendu 4 szczęściami. Oczywiście jak to zwykle bywa, w najmniej odpowiedniej dla wzięcia tymczasa chwili... No ale cóż było robić, nie mozna ich było zostawić w miejscu w którym ktoś je wyrzucił. Tak więc szukamy domów dla naszych rozbrykanych chłopaków. Przedstawię wszystkich, choć na jednego (Halika - w lewym dolnym rogu fotki) juz czekają opiekunowie :) [img]https://img121.imageshack.us/img121/5229/dsc0337u.jpg[/img] Może ktoś tu na f...
  • To się zdarzyło 18. marca: jechałam do weterynarza i szłam do taksówki z dwoma transporterami – w jednej torbie transportowej f-my Trixie Miluś, a w plastikowym kontenerze Natalka. Ten plastikowy kontener okazał się nieodpowiedni dla transportu zestresowanego kota. Po 7 latach wyrobiły się „plastikowe dulki”, w których osadzone są bolce plastikowych drzwiczek (użyty przez producenta materiał jest zbyt miękki, zachowuje się jak plastelina). No i w trakcie przenoszeni...
  • Problem dotyczy kocura sąsiadów. Jest to kot wychodzący, wysterylizowany (sprawdzałam - jojki jak orzeszki), bardzo często zostawiany samopas na cały dzień gdy sąsiedzi są w pracy. Kot większość dnia spędza klatce schodowej, która przez jego ciągłą tam bytność nie pachnie zbyt ładnie. Zdaję sobie sprawę, że kocie zwieracze mają swoją wytrzymałość i jeśli zbyt długo nikt z domu nie wychodzi, kot nie wytrzymuje i siusia pod drzwiami. Podłoga jest myta na bieżąco, więc to nie to jest źródł...
  • Witam, Chciałabym się znowu poradzić Was w pewnej sprawie. Odkąd zapisałam Luckę na sterylizację ( bo właśnie się rui), to zaczęły się pojawiać głosy "znajomych" "znajomych", że po zabiegu kot się całkowicie zmienia- staje się ospały i otyły i w sumie taki nijaki. Od swojego weta słyszałam, że trzeba uważać, żeby nie przekarmić, nad czym mam zamiar czuwać, ale nie wierzę, że kot może się tak bardzo zmienić. Co możecie mi na ten temat powiedzieć.
  • Witam Chciałabym przygarnąć kotka. Wiem, że musi być do decyzja przemyślana i odpowiedzialna. Stąd moje pytanie do Was. Czy można kota zostawiać samego w domu na weekend? Oczywiście zostawiając mu stały dostęp do wody i pożywienia. Niestety nie mam osoby która mogłaby go dokarmiać ani podróż z kotem nie wchodzi w grę. Czy zwierzaczek podczas mojej nieobecności będzie bardzo cierpiał? Jak znoszą koty nieobecność weekendową swoich opiekunów? Proszę o Wasze opinie. Pozdrawiam
  • Pewnie taki wątek już był, ale ciężko było szukac... Ze względu na ograniczenia finansowe nie jestem w stanie (póki co) kupowac mokrej karmy z górnej półki dla moich Łobuzów. Natomniast suche jedzenie (nazywane przeze mnie ciasteczkami :) ) zawsze kupuje troche droższe, tzn. nie kupuje Whiskasa i KiteKata tylko Perfect Fit i Purinę. Jednocześnie słyszałam, że Whiskas i KiteKat to beznadziejna karma, która dodatkowo uzależnia. Jakie są Wasze opinie? I jeszcze jedno pytanie... Czy pra...
  • Potrzebuję kupić klatkę (bardzo dużą) dla mojej kici - rosyjska niebieska, nieduża 3-4 kg. Niestety przez najbliższe pół roku musimy zamieszkać z moją rodzinką - zanim pójdziemy na swoje - a tam jest masa nieodpowiedzialnych ludzi + jeden 3-latek :) Nigdy oni kota nie mieli i nie rozumieją że trzeba uważać żeby się nie wydostał na dwór - tym bardziej że mieszkają metr od bardzo ruchliwej ulicy. Gdy będę szła do pracy a mały grzdyl będzie zostawał w domu :) chce Kicię zostawić w klatce (...
  • Nie jest za fajnie - Rudy wczoraj nie sikał cały dzień, pomimo prób. Poszliśmy do weta, gdzie dostał nospę i jakieś środki, żeby ułatwić mu oddanie moczu, ale nie udało się, więc wieczorem był cewnikowany. Przy okazji wet pobrał mocz do badania. Teraz chłopak ma brać antybiotyki, a ja się martwię. Najpierw jeden kot - struwity jak pchły, teraz drugi - niewiadomoco. Oba koty kastrowane. Mój następny kot będzie kotką - wprawdzie kastracja bardziej inwazyjna, ale przynajmniej nie wiąże ...
  • Ha!(59)

    Chciał, nie chciał - musiał. Koleżanka zaalarmowała mnie, że jej pacjent postanowił uśpić, zdrowego, ośmioletniego kota. Pan faktycznie jest w kłopocie(staruszek na wózku, bez nogi i z rurką w tchawicy) właśnie zmarła mu żona, która jakby bardziej zajmowała się kotem. Rodzina ma w dupie, a kot nie wie jaki miecz Damoklesa nad nim wisi. Więc ubłagałam mojego M, coby kocieja wziąć na tymczas. Trochę(bardzo trochę) się obawiamy, ale trudno. Jak kot u mnie wyląduje, porobię zdjęcia i będę ws...
  • Szlag mnie trafi: forum.gazeta.pl/forum/w,210,122656543,122656543,czy_mozna_skonczyc_z_kotem_.html Nie chcę bluzgać tam, bo to tylko kotu zaszkodzi. Wytłumaczcie delikatnie temu kretynowi, że kota trzeba leczyć na nerki! Z motywujcie go do wizyty u weterynarza. :(
Pełna wersja