Forum   kotów

kotów

(9382 wyniki)
  • Właściwie to muszę się wygadać komuś, kto rozumie ten problem... Miałam psa i kota. Kot wybitnie niedotykalski, więc wymarzyłam sobie słodką koteczkę - taką do głaskania, a nie gryzienia mnie ;) Ustaliliśmy z mężem, że nie będziemy szukać kota - poczekamy, aż kot znajdzie nas. No i... Jakieś 5 dni temu pojechałam z córkami umyć samochód na plac nauki jazdy - takie miejsce na skraju miasta, blisko działek. Mieszka tam kilka kotów, wiecznie głodnych, mój tata czasami zawozi im jakieś resz...
  • 1. Jak karmicie koty o różnych potrzebach jedzeniowych? Zwłaszcza, że na stuknięcie miseczką zbiegają się WSZYSTKIE naraz i mają gdzieś próby przypisania im osobnych miseczek... A tymczasem zmiana się szykuje, bo dwa samce niedawno wysterylizowane i zdaniem weta powinny przejść na karmę dla sterylizowanych kotów, bo utyją na swojej dotychczasowej, czego początki już widać. A młoda kotka (jeszcze nie sterylizowana) powinna nadal jeść normalne jedzenie. Cała trójka dotychczas poży...
  • Dzień dobry :) Bardzo proszę o poradę. Od pewnego czasu memu 9-letniemu kocurkowi po każdym oddaniu moczu pozostaje na sierści żółtawa, mętna wydzielina. Bardzo się niepokoję. Może ktoś z Państwa mógłby udzielić mi porady? Będę bardzo wdzięczna za każdą podpowiedź.
  • Mam taki problem jak w temacie. Kotka (czteroletnia) domowa od urodzenia co jakiś czas zaczyna wygryzać sobie sierść (aktualnie okolice prawej pachy. W lutym tego roku miała kocięta. I w momencie kiedy zaczęły się usamodzielniać (miały ok 5-6 tyg) wygryzła im wąsy i brwi. Czy ktoś miał podobny problem z kotem i może mi coś poradzić?
  • Tak myślałam i myślałam przez te święta,dużo czasu wolnego to i zebrało się na myślenie,że gdyby nie mój nieznośny siostrzeniec to pewnie nie miałabym Melki.Nie wierzę w przeznaczenie ale to wszystko jakoś tak nagle i dziwnie się potoczyło.Jak pamiętacie opisywałam wcześniej jak to siostrzeniec chciał się pozbyć kota.Kot a raczej śliczna kotka została przejęta i znalazła się w domu tymczasowym.Pod wpływem tejże kotki zaczęłam robić badania Miśce które okazały się pomyślne,celem adopcji ...
  • Witam Wiecie już, że zdarza mi się sterylizować bezdomne koty. Jak na razie odbywało się to bez większych problemów - koty 'łapały się' chętnie, jak przebywały w nieprzyjaznym środowisku to w miarę bez problemu znajdowały domy, jak przebywały w przyjaznym środowisku to były wypuszczane i żyją sobie nadal. Problem w tym, że niestety jak na razie nie mam własnego samochodu i nic tego nie zapowiada (a po klatkę-łapkę muszę jechać) i muszę pożyczać auto od ojca. No i dziś ojciec się zbunto...
  • Od niedzieli 4 stycznia Iśka jest z nami w nowym mieszkaniu. Do tej pory wszelkie zmiany otoczenia przyjmowała z entuzjazmem (jazdy samochodem nie licząc). Teraz każdy dzień przynosi niemiłe niespodzianki: 1) Niedziela, poniedziałek, pół wtorku - nie może zrobić kupy, idzie w ruch pasta odkłaczająca w ilościach większych i masaże, kot wniebowzięty bo obie rzeczy uwielbia. W końcu jest. 2) Środa, czwartek, piątek - kupy 2 razy dziennie, ale nie w kuwecie. Dwa ulubione miejsca: łóżko w s...
  • Witam! Mam pytanie:jest sunia (ma 6 lat), rasy husky,po przejściach,w tej chwili przebywa w bardzo nieciekawych warunkach,gdzieś ktoś ją trzyma na krótkim łańcuchu przy budzie :((((((.Jest dla niej szukany dom,i w tej sprawie zwrócono się też do mnie.Niestety,nie mamy żadnego doświadczenia z psami,mamy w domu klika kotów.Sprawa jest taka-czy damy sobie radę biorąc ją (bo żal nam jej okrutnie)?Nic wiele o niej nie wiemy,jaki ma charakter,co ją właściwie spotkało...Wiem,że są to psy wymag...
  • Bo mam takie podejrzenia, jeśli chodzi o moją kotę żarłaczkę, czyli Maję. Ona ma objawy bulimii. Je do oporu a potem wymiotuje :( Je za duzo, aż prawie pęknie, a potem wszystko zwraca. Nie wiem co z nią robić. Jakie mogą być inne przyczyny?
  • ego kota i nie odpowiada na emaile. dzieciaki rozpoznały go na zdjęciach, zresztą mamy nasze zdjęcia i to jest nasz kocur - Seth. Szukaliśmy go od sierpnia, jego najmilsza pani czyli moja córka, mino, ze zmieniliśmy adres i wyprowadziliśmy się do nieporętu została w gimnazjum i codziennie szukała go na tarchominie. kilkanaście dni temu znaleźliśmy ogloszenie znalazł się czarny kot na tarchominie i to nasz kocik. Tylko, ze do tej pory nie dostaliśmy odpowiedzi na emaile i dlatego apel - ...
  • Musze Wam to powiedziec, bo myslalam, ze dostane zawalu. Dzisiaj postanowilam zrobic sobie dlugi poranek w loziu z ksiazka i cappuccino, ktore pancio zdazyl mi zrobic ( heheheheh, pancio sie stara, bo ma przechlapane za photoshopa, ktorego wymazal mi przypadkowo ). I tak sobie mysle: futra dostaly jesc, pancio otworzyl kocie drzwiczki w piwnicy, a ze mroz, to koty, co najwyzej, przebiegna sie i powroca do lozka i tak sobie polezymy do 10h. Nagle slysze jak pancio mowi do Carac...
  • Mam do oddania cztery małe kociaki. Od miesiaca zamieszczam ogłoszenia na forum, adopcjakota.pl. morusek.pl, cafeanimal.pl, ale nikt nie dzwoni. Kotki nie mogą u mnie dłużej zostać, nie mam warunków na taką gromadkę. Proszę o pomoc w znalezieniu nowych opiekunów. Będe musiała je w końcu oddać do schroniska. Nie chciałabym tego robić, bo kotki są naprawdę bardzo miłe, łagodne, wrażliwe, pieszczoszki. Takie, domowe misiaczki. Opisałam je w wątku "Zwierzęta-pomóż, przygarnij". Wrocław, 509 579 6...
  • Dzisiaj zawieźliśmy kotę do domku docelowego. Byłam pełna obaw, jak się zachowa w stosunku do młodej rezydentki, a ona jej praktycznie nie zauważyła!! Co prawda, schowała się za kanapą i tam pewnie spędzi najbliższe dwie doby, ale do małej koty nie było żadnych łapoczynów ani burczenia. Przetrzymaliśmy ją u nas 2,5 tygodnia, żeby się odstresowała, i chyba będzie dobrze. Raport będę zdawać w miarę otrzymywania wiadomości. Trzymajmy kciuki za kotę, żeby wreszcie poczuła się jak u siebie i pokaz...
  • poszukuje dobrego specjalisty od alergii w warszawie, najlepiej w okolicach praga, dworzec wilenski.slyszalam o dr Teczy i dr Dembele, ale sggw i gagarina sa zdecydowanie za daleko. znajoma ma problem z kotkiem ode mnie, a jej weterynarz wyraznie bagatelizuje sprawe (zreszta nie tylko ta). znajoma jakos nie jest zapalona do pomyslu szukania pomocy u kogos innego, twierdzi, ze nie moze pojechac z kotem tak daleko (brak samochodu). nie jest to na tyle bliska znajoma, zebym sie mogla narzu...
  • Toffi od poniedziałku ma problem ze zrobieniem kupy. Myślę, że przyczyną może być to, że mało pije wody, prawie wcale (z jedzeniem i mlekiem kocim nie ma żadnego problemu). Dopajam ją tym mlekiem, ale nie pomaga. We wtorek wymasowałam brzuszek i pomogło, w środę nic, w czwartek nic, w piątek strzykawką podałam jej siemię lniane i wodę, ale to nic nie dało, podałam ok. 1 ml parafiny (nie wiedziałam dokładnie ile, więc nie ryzykowałam więcej) - udało się, niewiele ale zawsze coś. I teraz mam...
  • Dziś w nocy któraś z dziewczyn wymiotowała, niestety nie wiem która. Co gorsza nie był to "kłaczek", znalazłam dwie plamy lekko pomarańczowy płyn z białawym śluzem (odrobina włosów tam było ale niewiele). W drugiej plamie znalazłam trochę jakby skrzepniętej krwi (niewiele, wyglądało to jak płatki chili albo coś w tym stylu :/). Dałam im mokre, ale ani jedna ani druga się nie rzuciły - i to jest normalne, bo dałam im kurczaka, a za nim nie przepadają (jakby mogły to by jadły tylko tu...
  • Witam! Dawno mnie tutaj nie było i nawet nie wiem, ile znajomych osób jeszcze tu bywa:) Niby taka doświadczona kociara jestem, a napotkałam problem, z którym nijak poradzić sobie nie umiem. Koty wychodzące, więc nie chcę, by wysypiały się w łóżeczku, na kocykach, pieluszkach, macie, które za chwilę będzie memłać moja córka. Są koty z natury grzeczne i jak dostaną wyraźny zakaz, to jako tako słuchają, ale jest np. taka Bambiśka, która zawsze na przekór. Nie mam czasu ani sił, by pilnować, ...
  • www.buzzfeed.com/scott/rock-stars-with-kittens?bo=1 Ten rudzielec w ręce Frediego jest cudowny :-D
  • Na lyso,tylko ogon futrzany zostawie. Normalnie wysiadam przez tego niechluja wstretnego. czesze go,w obie strony pod wlos i z wlosem. Wycinam te skudlone klaki. Obcinam przy tylku,bo sie obsrac potrafi...i wysiadam. No jak to mozliwe,zeby kot byl tak brudny? Gdyby ktos go znalazl na ulicy to by pomyslal,ze sie dlugo walesal...tylko to grube dupsko by nie pasowalo. Jest taki przymilny,taki potulny...ale wstretny brudas. Moge go ogolic do zera? Psa mozna,a kota?
Pełna wersja