-
Jest do wzięcia. Koteczka prześliczna, prawdziwa syjamka - została oddana do
wrocławskiego schroniska, pewnie z powodu "alergii".. Kicia długo tam nie
wytrzyma, syjamy potrzebują duzo serca i bliskości. Ja nie mogę jej wziąć, bo
mam już dwa koty, ale może ktoś mógł by wziąć... Jestem gotowa podwieźć kotka
w okolicach Wrocławia...
-
Podczas spaceru przybłąkała się do nas brudna, wychudzona i niewyrośnięta
kotka. Po prostu wskoczyła mojemu mężowi na kolana kiedy siedzieliśmy na ławce
w parku :( Jest bardzo miziasta, grzeczna i niekonfliktowa, a z wyglądu
przypomina mi Lolusię. No i co mieliśmy zrobić? Wzięliśmy ją do domu, bo nie
mieliśmy serca jej tam zostawić.
Byliśmy dzisiaj z nią u weta- kotka jest dorosła mimo swoich małych gabarytów,
a jej wiek ocenia się na ok. rok/półtora. Ma świerzbowca w uszkach i na jedny...
-
Jest u nas ok 3 tyg,niestety ma grzybicę,ale jest w trakcje leczenia.Mam nadzieję,że będzie z nią i nami borze,bo też nas zaraziła.
-
Moje sloneczka we wtorek byly sterylizowane/kastrowane. Maja teraz
9tyg,to byla tzw.wczesna sterylka. No i problem mam. Chlopaki
superowo,juz zapomnialy,ze jajek nie maja. Dzis zobaczylam,ze Miffy
chyba sobie szwy wyjela(albo sie rozpuscily) i z ranki saczy sie
troszeczke ropki. Dopiero w srode bede zmotoryzowana i nie wiem czy
czekac,czy dzwonic do schroniska,zeby kogos po nia przyslali?
Mloda zachowuje sie normalnie,je,pije,rozrabia ale widze,ze sie tam
wylizuje0czego nie powi...
-
Witam,
Od wczoraj zagościł w naszym domu młodziutki kociaczek. To moje pierwsze
doświadczenie z kotem, więc moje pytania może będą całkiem od rzeczy, ale...
:-) Koteczek wczoraj przystosował się do nowego otoczenia w miarę sprawnie,
poszedł spać o 22, ale za to dziś od czwartej domagał się pieszczot i zabaw.
Po mniej więcej dwóch godzinach walki z nim, że na łóżko to nie, że firanka to
też nie wolno, teraz poszedł spać (chyba). Czy tak będzie każdego dnia?
I drugie pytanie, znów z ser...
-
"normalnie" jest nas w domu trzy dwunogi :)
zdarzają się jednak chwile gdy ilość ludzkich nóg ulega redukcji, kotecek nie
bardzo umie sobie z tym poradzić ... chodzi po kątach, szuka, wygląda jakby
chciał policzyć swoich dwunogów i ... zupełnie mu się rachunek nie zgadza :(
jak reagują Wasze futrzaki na takie "matematyczne zagadki" ?
-
Wklejam linka z miau.pl - a nuż znajdzie się dom tymczasowy?
forum.miau.pl/viewtopic.php?t=61694
Koteczka bardzo potrzebuje pomocy, szansy na dojście do siebie.
Może ktoś mógłby ją przejąć na jakiś czas, odchuchać trochę?
smil
-
Prosze Was kochani ,trzymajcie kciuki ,zeby wszystko dobrze
poszlo.Wyczytalam na Miau ,ze o 14.00 Koteczka z polamana miednica bedzie
miala amputowana tylna lapke.To koteczka Mizia z Opola...tak blisko....
-
Tydzień temu przyjechała do nas śliczna burasia. Poznajcie jej historię.
"Gościem okazała się piękna koteczka, jeszcze bezimienna (nad imieniem myślę), ale niewątpliwie można ją zaliczyć do grona burych piękności o przepastnym spojrzeniu i lisiej sylwetce. Kotka błąkała się w okolicach stacji benzynowej, gdzieś przed Warszawą, prosząc klientów o jedzenie. Była w ciąży, ale dzielnie prosiła, dzielnie kusiła, dzielnie walczyła, aż w końcu się udało - najpierw wypatrzyła ją monikah, a potem ...
-
Dzień dobry.
Mam sąsiadów. W lipcu ich kot zaczął molestować mojego tygryska Misia i wydawać charakterystyczne dźwięki. Misio kastratek nie wiedział o co chodzi. Uświadomiłam sąsiadów, że to kotka i na pewno ma rujkę (moja Misia tak śpiewała). Oni byli święcie przekonani, że to kot. No trudno. Po pewnym czasie "kot" zrobił się grubszy, no i sąsiad przyznał mi rację. Sama nie miałam nigdy małych kociąt, bo moje koty zawsze były kastrowane. Nie mam więc doświadczenia. Ale z pewną niecierpliwo...
-
Zapraszam na www.kociarnia.friko.pl do galerii zdjęć Rózi, Dyzi i
Łatki :-)
Pozdrawiam
Ewa i kotki trzy
-
moj koteczek od poniedzialku mieszka u rodziny, jako, ze mamy remont a tam
gdzie my sie przenislismy jest kilka psow
w sobote byla u Fiskai od razu zauwazylam, ze cos jest nie tak... ale jak
zauwazylam, ze sie trzesie, zapadl wyrok - biegiem do weta
wet zawyrokowal, ze maly musial sie czyms zatruc, alo jakas roslinka, albo
karma (ktorej kupilam kiedys duzy worek i mogla juz ta reszta zatechnac...)
w kazdym razie Fis mial wysoka temperature, dostal antybiotyk i cos na zbicie
tempera...
-
Jak za pewne niektórym z was wiadomo jakiś czas temu byłam zmuszona skrócić
cierpienia mojej ukochanej koteczki.Dzisiaj mijają cztery tygodnie jak jej nie
ma a ja wciąz tęsknię i płaczę za nią.Mam w domu jeszcze jedną kotkę ale tamta
była szczególnie mi bliska.Gdy czytam niektóre wątki o zachowywaniu się
waszych ulubieńców to ryczę jak bóbr gdyż wracają wspomnienia typu : moja
Salunia też tak robiła.Nie sądziłam że mój ból po utracie kotki będzie trwał
tak długo.Miśka,moja druga kotka d...
-
Witam wszystkich kocich forumowiczów:) Kociarą byłam od zawsze,
kiedyś miałam pięknego syberyjczyka, ale podobał się nie tylko mnie
i zniknął bezpowrotnie... Po kilku latach zdecydowaliśmy się z mężem
na kociaka tej samej rasy i kupilismy koteczkę. Ula jest w domu od
miesiąca, odrobaczona, po pierwszym szczepieniu. Jest cudowna!
Zakumplowała się z naszą najmłodszą pociechą (niespełna trzy lata) i
nie odstępują od siebie na krok, nawet w nocy;) Ale nie o tym
chciałam pisać.... Cz...
-
Witam!
mamy nasza koteczke. Od samego poczatku byly problemy z czkami (zaropiale),
wet kazal stosowac masc oxycort, nakldalismy na oczka tyle ile trzeba, moze
nawet dzien czy dwa dluzej. Jeszcze w czwartek jak bylam w domu bylo calkiem
spoko, chociaz kotka miala w kociakach oczku jakby ropne zacieki! Dzisiaj
wracam i jest tragicznie! Oczka jakies dziwne, jakby zamglone, zaspane,
dziwnie sie ruszaja, w dodatku sa cale zalzawione. Myslimy z siostra, ze to
koci katar - kotek caly czas kic...
-
Jeśli się uda, to sterylka. Kicia jest biedna, bo w zimie przeżyła wypadek
samochodowy, ma niewładny ogonek. Niestety, nie możemy jej trzymac u siebie -
własne koty i pies. W tej chwili biedaczka siedzi u takiej pani w piwnicy, w
klatce :(
-
media.putfile.com/Kittensrideofthevalkyries
Milej zbawy zycze:) 10 minut rozkosznych widoczkow:)
-
Tak myślałam i myślałam przez te święta,dużo czasu wolnego to i zebrało się na
myślenie,że gdyby nie mój nieznośny siostrzeniec to pewnie nie miałabym
Melki.Nie wierzę w przeznaczenie ale to wszystko jakoś tak nagle i dziwnie się
potoczyło.Jak pamiętacie opisywałam wcześniej jak to siostrzeniec chciał się
pozbyć kota.Kot a raczej śliczna kotka została przejęta i znalazła się w domu
tymczasowym.Pod wpływem tejże kotki zaczęłam robić badania Miśce które okazały
się pomyślne,celem adopcji ...
-
Potrzebuję pomocy w znalezieniu domu dla 8- miesięcznej srebrnej koteczki.
Jest śliczna, urocza, zaszczepiona i bedzie wysterylizowana. Przyzwyczajona
jest do tego, ze sobie biega po dworze. Mama kolezanki przygarnęła ją 2
miesiące temu, ale teraz jej się odwidziało i zamierza się jej pozbyć. Sama
bym ją wzięła, ale po prostu nie mogę:(:( Dla mnie to niepowazne tak sie
pozbywac kota, ale jeśli nic nie zrobić, to kot trafi do schroniska:(:( Jesli
mozecie jakoś pomóc to będe wdzięczna. Ah...
-
Koty mam w domu od zawsze... i wciąż czymś mnie zaskakują. Dziś rano moja
kotka przyprowadziła pod drzwi jakiegoś kota... (kotka wysterylizowana)...
zanim uciekł zdążyłam go obejrzeć... i wydaje mi się, że to nie był kot, tylko
kotka! I to w dodatku koteczka, która nam zginęła ze 2 lata temu... i to jest
dziecię naszej kotki, i to kocię reagowało na mój głos! Ta zaginiona była
nietypowo umaszczona tak samo jak ta co dziś przyszła pod drzwi... czy to
możliwe, żeby kotka po takim okresie ...