kotka

(1434 wyniki)
  • Przybłąkała się do mnie zmarznięta, przemoczona i głodna. Przygarnęłam ją mimo, że mam już w domu kocura. Obecnie mieszka u rodziców, ale nie mają siły się nią zajmować, a ja nie wyobrażam sobie w moim małym mieszkanku dwóch kotów na stałe. Łatka jest niewychodząca, czyściutka, wysterylizowana. Ma blisko rok. Bardzo lubi się przytulać. Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt: dzedlajga@gazeta.pl [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/aa/qg/jluk/KPkCanyIyoNJ655U5B.jpg[/img...
  • Nie wytrzymałam i przygarnełam na tymczasa. Jutro teściowa mnie ukrzyżuje.Ringo szaleje, syczy i nieustannie warczy.Kotka czuje się i zachowuje jakby była z nami od zawsze. Założyłam obroże na pchły i inne takie.Dziś sąsiadka przyniesie mi dodatkową kuwetę. Odkarmię i dam foty gdzie się da.Pani Karolina - wolentariuszka z Katowic obiecała dać zdjęcie na niekochane.Trzymajcie kciuki bo widzę ,że lekko nie będzie. Jutro pojadę do weta po prochy na robale.
  • Bardzo proszę o rady. Do lipca miałam dwa puchatki. Nie wiedziałam nigdy, co to jest problem obżarstwa i ze zdziwieniem czytałam Wasze posty o tym problemie. Kotki jadły wtedy, gdy miały ochotę. Misio wprawdzie nie należał do chudzielców, ale nie rzucał się nigdy na jedzenie i zostawiał jak już sobie podjadł. Misia to w ogóle jak coś skubnęła, to było święto. Misia odeszła za TM w lipcu (genetyczna choroba serca), a od listopada jest z nami młoda koteczka Felicja. Fela jest wysterylizowaną ...
  • witam serdecznie, bardzo proszę o pomoc w znalezieniu domu dla koteczka (prawdopodobnie kotka, ale weterynarz nie mógł jeszcze tego stwierdzić). kotek został przygarnięty z dworu, gdzie od kilku dni ukrywał się w podwórkowym zakamarku i przeraźliwie krzyczał (bo nie można było nazwać tego piskiem) porzucony przez matkę bądź po prostu nieodpowiedzialnych ludzi. kotek jest zdrowy - byłam z nim u weterynarza od razu po zabraniu przemokniętego maleństwa z dworu. jest też odrobaczony. [img]...
  • taki milusi momencik dziś miałam dzięki kotce: rano, stojąc przed lustrem i próbując ułożyć moją nową, złą fryzurę, usłyszałam dźwięk, jakby mi w brzuchu zaburczało. Zdziwiłam się, bo własnie byłam po śniadaniu. Spojrzałam w dół, a tam nasza maleńka Kitka, nie sięgająca mi nawet do połowy łydek, siedziała u moich stóp i mruczała patrząc na mnie :)) może mówiła mi, że ta fryzura nie jest aż taka zła...?
  • mysli poprosze. Zawiozlam ja o 8,30 mam odebrac juz wybudzona o 15,00. Gdyby kotka wczesniej sie wybudzila maja zadzwonic - nie chce aby budzila sie bez nas ale nie pozwalili byc przy budzeniu z narkozy :-( Corka ciagle pyta czy Pani dr umie robic takie operacje :( Eh aby do 15,00.
  • Kocurek, około 2 m-ce, został już odrobaczony i odpchlony i pilnie poszukuje domu. Niestety nie mogę go u siebie zostawić :( Jestem skłonna przygotować całą wyprawkę (kuweta, drapaczek, trochę jedzenia na start), tylko niech ktoś się nad nim i nade mną zlituje.. Jeśli nie, będę musiała go oddać do schroniska, gdzie najpierw zachoruje, a później najpewniej zdechnie, jak uprzedziła nas pani weterynarz. Kotek jest bystry, korzysta z kuwety, lubi pieszczoty - IDEAŁ! Proszę o kontakt na mail ...
  • znalazłam na yt: youtu.be/lNpeTCEPrRk
  • Witam kocie mamy! Mam 5,5 miesięcznego kocurka. Wyjechałam do rodzinnego miasta i dowiaduję się, że kotek, który został w domu, jest apatyczny, głównie śpi i nic nie je (kot uwielbia buszować po dworze i łaskawie przychodzi do domu tylko, gdy chce mu się spać). Ma czysty nos i oczy, ale nie skusił się nawet na pachnącą kiełbaskę. Czy to może być objaw tęsknoty? Dodam, że nie jest miziastym kotkiem, nie lubi być na rękach, pieszczoty toleruje tylko, gdy jest śpiący.
  • Wlasnie do mnie zadzwonila kuzynka,ze kotka dziwnie sie zachowuje. Robi wielkie oczy i miauczy nie wiadomo dlaczego. Znaczy-wiadomo,bo rodzi-tak mi sie wydaje. Mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok,bo to jej pierwsza ciaza. Gdyby cos nie tak poszlo,to nie ma komu sie zaopiekowac kotka i kocietami...Gdybym mogla tam byc... Trzymajcie kciuki,prosze.
  • dziewczyny, jak w temacie romeo zezarl sztuczne piorka z kociej zabawki; jestem prawie pewna, ze zrobil to umyslnie, bo to byla ulubiona zabawka amorka, no co za maly chuligan! i co teraz? czy cos mu sie od tego stanie? te zezarte piorka to to niebieskie z tej zabawki www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/wedki_dla_kota/59628#more b.prosze o szybkie podpowiedzi; mam w domu parafine, w razie czego moge mu podac dopyszczowo, zeby go przeczyscic, tylko nie wiem, czy to konieczne; d...
  • Witam, mam problem i chciałam się zapytac czy ktoś się z czyms takim spotkał. Od 6 lat mamy dwie kotki znajdy, obie wykastrowane. Jakiś rok temu zaczęły się problemy z kuwetą - non stop było zasikane wokół kuwety. Nie widzieliśmy czemu tak się dzieje i kupiliśmy kuwetę domek. Teraz już wiemy że jedna z kotek nie sika normalnie tylko ugina przednie łapy, pupę daje do góry i sika w górę. Kuweta jest cały czas zasikana po ściankach, muszę ją codziennie myć bo śmierdzi a nieraz i tak z niej wypły...
  • Dzień dobry. Mam sąsiadów. W lipcu ich kot zaczął molestować mojego tygryska Misia i wydawać charakterystyczne dźwięki. Misio kastratek nie wiedział o co chodzi. Uświadomiłam sąsiadów, że to kotka i na pewno ma rujkę (moja Misia tak śpiewała). Oni byli święcie przekonani, że to kot. No trudno. Po pewnym czasie "kot" zrobił się grubszy, no i sąsiad przyznał mi rację. Sama nie miałam nigdy małych kociąt, bo moje koty zawsze były kastrowane. Nie mam więc doświadczenia. Ale z pewną niecierpliwo...
  • Wczoraj nam się urodził kocurek. Jestem po pierwszej nieprzespanej nocce, bo dokarmiałam małego strzykawką co 2 godziny,ale łykał dosłownie kilka kropel, nie umie z tego pic. Mamusię ssie, ale mleko nie chce lecieć. Widać, że kotka ma bardzo duże gruczoły mleczne. Jak nic skończy się to stanem zapalnym, masowanie nie pomaga. Co można zrobić, aby mleko zaczęło lecieć?
  • Zawsze miałam koty, teraz również mam swoją pierwszą kotkę no i właśnie dostała swoją pierwszą rujkę. I tutaj chciałabym się dowiedzieć jak to jest z tymi tabletkami, czy to prawda, że już zawsze co tydzień będę musiała podawać jej tą pigułę? Czy tylko kiedy ma ruję?
  • Facet chce mocno bo się z niego straszna kociara zrobiła od czasu wzięcia dwóch królewien :) One mają rok-rodzeństwo, a znaleziona na allegro koteczka 4 miesiące. Ja mam trochę cykora-poza tym jestem w ciąży więc obowiązków będzie więcej a tu jeszcze trzeci kot. Badałam się na toxo i nie mam-i nie miałam. Kobitka, która chce oddać koteczkę coś zmyśla-co do powodu jej oddania- ale trudno, ludzie nie zawsze są wiarygodni-wzięła ją jak miała 2 mies teraz ma 4 i chce ją oddać.. Śmierdzi mi ...
  • Nasza wetka przepisala nam Provere, przez trzy dni po jednej tabletce, potem przerwa i znow, zeby mloda przygotowac do sterylki. Wpisalam dzis Provere w google i juz sama nie wiem co myslec po opiniach ktore znalazlam. Ufam naszej pani weterynarz, ale nie wiem juz czy nie robie kotu krzywdy ta Provera? Poradzcie, albo uspokojcie mnie prosze...
  • Witam, Mam w domu kotkę, aktualnie ma 1,5 roku. Jest naszą kochaną Kicią vel Pepe. Poza tym w domu jest jeszcze mopsik, staruszek - pozytywnie nastawiony do życia jak to mopsik. Cała nasza rodzina postanowiła adoptować kolejnego kota. Ale mamy dylemat. Nie wiem czy to ma być kotka czy kot, czy młody czy już raczej odchowany. Nasza Kicia jest wysterylizowana, domowo-wychodząca. Początkowo myśleliśmy o brytyjczyku albo syjamie, ale zgodnie doszliśy do wniosku, że może być równie dobrze eur...
  • Mialam przykre doswiadczenie z ta kotka jakies 2-2,5 roku temu. Ugryzla mnie w kostke gdy po prostu obok niej przechodzilam. Dzis bylismy u kuzynki po tych kilku latach znowu i...bylam w szoku. Kotka syczy,warczy i rzuca sie na KAZDEGO!!! Nawet jej wlasciciele (domownicy) nie moga jej poglaskac,nie mowiac juz o wzieciu na rece,zeby nie zostac pogryzionymi. Zeby minac kota na schodach trzeba byc od niego conajmniej pol metra bo inaczej kostki pogryzione. Az trudno uwierzyc,zeby ko...
  • Przed chwilą przyplątała się do mnie na podwórku kotka, wpuściłam ją na klatkę, bo było zimno i wyglądała jakby ktoś ją zgubił przed chwilką. Podałam jej kolację, była bardzo wygłodzona. Wygląda jakby była w ciąży i wszystko wskazuje na to, że właściciel zorientował się, że będzie miała młode i wykopał ją na dwór w ten mróz :((( Nie mogę jej zatrzymać, bo moje dwa koty zachowują się w stosunku do niej wstrętnie i bardzo ją to stresuje (na razie zamknęłam je w łazience, ale nie mogę ich tam t...
Pełna wersja