-
dzisiaj miałam tel.z mojej lecznicy,ktoś ma do pilnego wydania kociaki,dwie
dziewczynki i kocurka.
do mnie idą kobietki,chłopakowi będę szukac domku w przyszłym tygodniu,może
uda się zrobic zdjęcia.
tylko mi żal,bo na miau obserwowałam koty,a teraz muszę zrezygnowac.
ale nie mam wyjścia-mogę te maluchy dac na miau i czekac na obserwowanego
kota,ale to chyba bez sensu?
w każdym razie ten właściciel już wysterylizował kotkę-matkę,bo to były już
drugi kociaki w tym roku,a kicia ma trochę...
-
Koleżanka ze Skierniewickiej znalazła wczoraj 4 dniowego kociaka.
Była z nim u weta i zdecydowała, że się nim zajmie. Jednak wg weta szanse takiego maluszka na samej butelce są niewielkie. Pilnie poszukiwana kotka karmiąca, która przygarnie maluszka.
POMOCY!
-
kotka,Tereska,ma 8-9 lat,zawsze była wycofana,nie lubiła naszych
znajomych,naszych dzieci,ale nigdy nie była agresywna.od jakiegoś czasu bardzo
mało je,czasem od razu to zwymiotuje.całymi dniami spi,nie załatwia się do
kuwety(albo bardzo rzadko,na pewno sika w domu).jest wysterylizowana.miała
usuniętą część zębów,a w tej chwili nie ma żadnego stanu zapalnego,a strasznie
śmierdzi:(
weterynarka ja oglądała,mówi,że to już starość zaawansowana.
co robić?jak myślicie?to nasze pierwsze najst...
-
Cześć,
pytanie swoje kieruję do osób, które mają wysterylizowane koteczki. Moja kicia
jest właśnie w 1 dobie po zabiegu.
Proszę napiszcie, jakie zachowania koci w czasie rekonwalescencji nie powinny
budzić moich obaw i obym mogła spać spokojnie.
Jak długo powinnam unikać noszenia jej na rękach (upomina się o to i jest
niepocieszona, jak ją zestawiam na ziemię, sama wskakuje)? Jak długo pilnować,
aby nie skakała po meblach? Czy to normalne, że prawie cały czas śpi (za to
apetyt ma wi...
-
sprawa dotyczy przybłąkanej kotki, po niewielkiej bliźnie i fakcie
niezachodzenia w ciążę, stwierdziliśmy z weterynarzem, że była
sterylizowana, ale po zachowaniu ( posikiwanie)podejrzewam, że nie,
być może zabieg był nie do końca skuteczny, i co teraz??poprawiać? a
jak stwierdzić stan faktyczny??
-
Witamy,
Mamy do wydania 5 małych kociaków (mają 8 tygodni). Kotka
przybłąkała nam się na balkon i za parę dni przyniosła nam 5
maluteńkich kotków. Bardzo nam zależy żeby trafiły do dobrych ludzi.
Dwa są szaro-brązowe a 3 czarne. Kotki są zadbane, wesołe i
przecudne :).
Kontakt: 502340603, k_kasia99@interia.pl
Osobom zainteresowanym chetnie udzielimy informacji, przeslemy
zdjecia kociat:)
-
Moja kotka dziś miała sterylizację, odebrałam ją ok godziny 13
(zabieg był o 10:30) i od tej pory wciaż jest pobudzona, wrecz
agersywna (prycha, drapie) gdy probujemy ja przeniesc lub dotykamy
jej od pasa w dół, dodatkowo strasznie zawodzi (dodam ze gdy zostaje
sama w ciemym pomieszczeniu to sie uspokaja i chyba śpi)i od czasu d
czasu drży na calym ciele. Kotka prawie nie wstaje, a jak już to sie
zatacza i przewraca,chodzi też do tyłu. Od zabiegu się nie
załatwiała, nie chce też...
-
witam.Doradźcie proszę,wyjechać z kotką na święta( 800 km w jedna
stronę,samochodem) ,czy zostawić ją w domu na 4 dni,bedzie do niej
przychodzić raz dziennie siostra.od kilku dni o tym myślę i
zastanawiam sie co bedzie dla niej lepsze i mniej stresujace.
-
Nasza rodzinka do tej pory była parzysta: dwoje rodziców, dwoje dzieci, dwa
koty. W smutnych okolicznościach Kot Cotton stracił swoją przyjaciółkę Eison.
Przeżyli razem 5 lat, teraz Cotton bardzo tęskni, nie może się odnaleźć jako
jedynak. Postanowiliśmy że dołączy do nas nowy kotek a raczej kotka.
Czekamy na sygnał że gdzieś jakaś młoda kicia szuka troskliwej rodziny.
Mieszkanie w bloku, koty nigdy nie wychodziły, karma weterynaryjna plus
saszetki, opiekunka dochodząca na czas 2tyg. w...
-
Dzień Dobry
Jestem tu nowa ale bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum
Chciałam zapytać Was drodzy rodzice jak to było kiedy mieliście małe
dzieci,
i pewnego dnia pojawił się w Waszym domu kot
Ja właśnie jestem przed takim dylematem.
Koty uwielbiam choć sama nigdy ich nie miałam.
Wychowałam się w mieście na typowym blokowisku. I chodź z
rodzeństwem wiecznie zamęczalismy rodziców
o psa lub kota to w naszym domu nigdy zwierząt nie było .
Jeden z dziadków był wielkim miłośnikiem...
-
tzn. ja i mój syn :)
bardzo pragnie mieć zwierzaka
kiedy jestem z nim u mojej mamy na wsi widzę, że ma dobre podejscie
do zwierząt
kocha je :)
ostatnio nawet odbierał koci poród :)
problem w tym, że mieszkamy w bloku
wychowalam się na wsi i o kotach wiem tyle, ze lubią chodzić swoimi
ścieżkami
raz przychodzą ...raz odchodzą
czy dobrze takiemu malutkiemu kociakowi będzie z nami w bloku na
50m2?
do tego zupełnie nie wiem jak się wychowuje takiego kotka
proszę o poradę...
-
Dziś zobaczyłam dwa małe prześliczne kotki, chowające się przez
ludźmi do rynny przy bloku na jednej z głównych ulic w Pruszkowie.
Niedaleko leżał martwy kot, prawdopodobnie przejechany przez
samochód. Pomyślałam, że to może ich matka. Po przyjściu do domu nie
mogę przestać o nich myśleć, jak można im pomóc? Nie mieszkam w
Polsce i nie mogę ich przygarnąć, jestem w Pruszkowie u rodziny z
wizytą. Co byście zrobili, aby jakoś pomóc tym kociakom?
-
Bardzo proszę o pomoc w pilnej sprawie, otóż opiekuję się 6 kotkami, tzn, dokarmiam, są to kotki podwórkowe, mają niecałe pół roku, jest wśród nich 4 kociczki.
Chciałabym je wysterylizowac, ponieważ w innym przypadku będę miała małą kociarnię na wiosnę ;) Nie stać mnie na sterylizację, ale słyszałam że są fundacje które pomagają jakoś ją zrefundować, działają one jednak w większych miastach. Jestem z Kielc, czy jest na forum ktoś z Kielc lub okolic kto wie w jaki sposób uzyskać tutaj bezpłat...
-
Cześć, dziękuję za możliwość napisania kilku słów na Waszym forum. Znalazłam Was szukając informacji o niedorozwoju móżdżku u kotów i znalazłam takie u Was: Leosię i Paralutka.
Dołączam do tego grona z moją Kicią. Niestety- wygląda na to, że nie na długo.
Kicia ma 10 miesięcy, zdiagnozowaną hipoplazję móżdżku (niedorozwój) i od ok 3 miesięcy jest z nią bardzo źle.
Kicia:
- porusza się z wielkim trudem, chodzi przy ścianach, przewraca się
- nie myje się
- nie trafia do miski z jedzeniem
...
-
Mieszkam w mieście, w nowoczesnym bloku. Mam własny taras. Zauważyłam ze wieczorami kręcił się koło śmietnika kotek! No i już mi to starczyło aby się wkręcić. Zawsze zbierałam psy, koty i znajdowałam im dom - tak mnie wychowali i taka wrazliwa już jestem :(
Wystawiam teraz codziennie wieczorem na taras miskę jedzenia - albo kupne bo zrobiłam dla niego mega zakupy, albo to co zostanie ze stołu - np. kurczaczek z rosołu - Mój kot nawet nie myśli aby to jeść -Iams i tyle.
I teraz tak...ju...
-
Na jutro jestesmy zapisane na sterylke, ale jakos sie boje :( mam
kotke Syberyjke jest super lagodna dla moich nieznosnych dzieci i
jest kochana. Ma 6 miesięcy miała juz rujke i byla ona strasznie
upierdliwa, dlatego zdecydowalam sie na sterylke. Boje sie tylko czy
to nie zmieni z charakteru mojej kotki :( Moge jeszcze zrezygnowac z
tego zabiegu i mam coraz wiecej watpliwości!!
-
Od rana wymiotuje a ja jak na złość jestem cały tydzień sama z
chorym dzieckiem i nie mam jak z nią nawet do weta pojechać. Dopiero
jutro moja mama przyjedzie z dzieckiem posiedzieć a ja z kotką do
doktora.
Może coś na szybko doradzicie.
Wymiotuje wszystkim co zje i trochę śliną. Prawdopodobnie palmę
podżarła, a ona ma dość ostre liście (bo najpierw te liście
zwymiotowała). Czy to możliwe że to przez podrażnienie te wymioty?
Zwraca pokarm z wasiadzie nie przetrawiony - bez śladów...
-
Funieczka wychodziła do ogródka i skończyło się to kichaniem. W nocy mocno kichała. Nosek był cieplutki i mokry :(
Dramatyzować, czy samo przejdzie?
Kotka jest upierdliwa i chce na dwór cały czas, ale jej nie puszczam. Czy dobrze robię?
Najważniejsze- czy są domowe metody wyleczenia kota z przeziębienia?
Mam kropelki z witaminą C dla dzieci. Ona ich nie lubi, ale może jej podać? Kiedyś wet mi polecał coś takiego, albo samo żółtko jajka, którego też nie znosi...
No jednak kicha... i po...
-
chciałam wysterylizować moja roczną kotkę.jako że miała już ruję prawie ciągłą
lekarz dał jej zastrzyk - taki na wytłumienie i dopiero po tym jak się uspokoi
ma mieć zabieg. no i tu problem...kotka po tym zastrzyku zrobiła się osowiała.
je dobrze a nawet więcej, pije, nie wygląda na chora tylko taka inna się
zrobiła, dużo więcej spi, nie chce się bawić i taka osowiała mi się wydaje.
miała wieczorami takie "napady" że biegała jak wściekła, lubiła żeby ja ganiać
a teraz nic. no i jestem p...
-
Dziewczyny, dawno tu nie pisałam, ale czasem Was podczytuję.
Jestem w 7tc. Nie mam odporności na toxo.
Od 5 lat mam niewychodzącą koteczkę. Czy powinnam ją przebadać u
weta pod kątem zakażenia toxo? Czy u kota są jakieś objawy zakażenia?
Nie chciałabym jej bez sensu stresować, bo każdą wizytę u weta
odchorowuje :-(
Od kiedy dowiedziałam się o ciąży nie daje jej surowego mięsa, ale
wcześniej się zdarzało.