kotka

(1434 wyniki)
  • Po wnikliwych oględzinach doszliśmy z mężem do wniosku że to nowe cudo to kot. Ma bąbelki (małe ale ma). Wczoraj jak go przyniosłam od tej pani to był taki w miarę ruchliwy. Trochę zaczepiał, oglądał mieszkanie, pojadł. Dzisiaj cały dzień leży. Nie wiem czy on jest taki leniwy czu chory? Zewnętrzne nic nie widać. Kot jak na swój wygląd je mało. Raz na jakiś czas idzie do kuwety i śpi dalej. Przyzwyczajona do mojej kici, która była dosłownie wszędzie (8 miesięcy) jestem zdziwiona. ...
  • Umówiłam się z weterynarzem na czwartek, wysterylizuje Pumkę. Martwię się. Gdy byłam z Groszkiem na kastracji to się popłakałam. A przecież sterylka jest dużo bardziej skomplikowana. Ale nie mogę kotki nie wysterylizować, bo gdy teraz miała swoją pierwszą rujkę, to ciągle sikała na dywan.
  • Dzisiejszej nocy obudził mnie mój kocio, trącał mnie łepetyną i strasznie miauczał. Wyraźnie nie chodziło mu o mizianie. Kiedy odkryłam, że ma mokre łapki, dotarło do mnie, że coś się dzieje. Zwlokłam się z łózka i poszłam za nim. Zaprowadził mnie do kuchni, a tam - otwarte drzwiczki lodówki i wielka kałuża wody pod nimi! Zamknęłam, wytarłam, wygłaskałam, dałam kociego dropsa i poszłam spać. Dziś rano zastanawiałam się tylko, jakim cudem te drzwiczki SAME się otworzyły...
  • Nasza Nutka (pełne 3 tygodnie z nami) ma 5 miesięcy i od piątku dziwnie się zachowuje. Tarza się na grzbiecie po podłodze, podczas zabawy z piłeczką kładzie się na grzbiet i chce się "niuńkać" (łapkami zaczepia, miauczy), największe szczęście to, jak na grzbiecie leżąc, ręką dotykamy jej brzuszka, zasłaniamy pyszczek, wówczas uszka do tyłu oczy zamkniętę i... i... chce więcej ... Mąż mówi, że to ruja, aczkowiek nigdy kotki nie miałam (kota też nie) i w sumie nie wiem, czy to to?...
  • Hej! Moja kicia miała sterylkę w piątek. Nadal jest taka osowiała, dużo śpi i chodzi w specjalnym ubranku. I tu problem. Ona po prostu nie umie normalnie w nim chodzić. Chodzi do tyłu. Ja jej daje jedzenie, a ona cofa się . Wołam ją, a ona do tyłu. za pierwszym razem myślałam że nie chce jeść, że jest na mnie obrażona o to co jej zrobiłam (a właściwie wet.). Ale po rozmowie z wet. dowiedziałam się że musi się do ubranka przyzwyczaić. W poniedziałek gdy byłam w pracy zdjęła ubrank...
  • Witam! O której godzinie Wasze koty dostają pierwszy posiłek? Nasza kicia (z wątku "chora kicia") budzi się, gdy zaczynają ćwierkać za oknem pierwsze wróble. Czyli już przed godziną piatą (rano). Zaraz potem podchodzi do łóżka i patrzy na mnie. Gdy nie reaguję, przechodzi na drugą stronę i miauknie cichutko koło mojej Pierwszej połowy. Gdy ona nie zareaguje, to zaczyna drapać. Wtedy mPP (moja Pierwsza Połowa) coś przez sen powie. I się zaczyna. Miauczenie jest głośniejsze. Muszę ...
  • SIWUSZKA(19)

    Przedstawiam Siwuchę. Jej historia jest bardzo ciekawa. Mieszka od ponad półtora roku na moim podwórku. Karmię- dbam o nią z dala-bo do tej pory unikała kontaktu z człowiekiem, choć podchodziła bliziutko i gadała- i po urodzie kota widać było, że był "ludzki"- nie chciała kontaktu z ludzką ręką. Porozumiewała się z nami- a nawet przyprowadziła swoje bardzo chore dzieciątko (które teraz jest kotem domowym mojej przyjaciółki). Zaufała człowiekowi, gdy potrzebowała pomocy- i oddała mu s...
  • Dzikuska. Dziś siedział obolały pod krzakiem, z zakrwawioną gałką oczną. Byłyśmy z nim i z taką panią u weta, dostał kroplówkę, leki. Sprawiało mu to ból. Parę dni pewnie u tej pani pobędzie, ale na domek na stałe raczej nie ma szans :( Kiciuś ma barwę biszkoptową, jest chłopczykiem. Sama nie mogę go wziąć - mam 4 koty, mieszkam w bloku. I w tej chwili przebywa u mnie roczny chrześniak, a kot jest z pewnością chory.
  • Witam :) Moja Kicia ma znowu robaki, więc czeka mnie podanie tabletki. Zazwyczaj robię to z siostra - ja trzymam kota, ona podaje tabletkę, a i tak nie obywa się bez problemów. Czytałam sobie raz jeszcze wątki związane z tym problemem, jednak we wszystkich pojawiają się 2 osoby. Czy ktoś ma doświadczenie jak to zrobić samemu? Dodam, że moja kicia nie jest grzecznym kotkiem czekającym potulnie na tabletkę - zazwyczaj wychodzę z tego poszkodowana. Jak czytam opisy - wychodzi mi, że potrz...
  • mam kotka od sierpnia tyle tylko , co opisałam w spisie, kotek jest bardzo chory , prawdopodobnie w wyniku infekcji którą przeszedł ma problem z poruszaniem się- nie może utrzymać równowagi i ma niedowład tylnich łapek , ma problem z sikaniem -nawracajace zapalenia -od 2 dni nie dochodzi do kuwety, trzęsie mu sie łepek i w związku z tym musimy mu pomagac przy jedzeniu. Jednocześnie widzę ze ma dużą wolę i chęć życia. Nie mam serca go uśpić chociaż wiem że nie ma ratunku.powiedzcie czy to tyl...
  • Od kilku dni moje dwa 5 miesieczne koty (kot i kotka) robią kupki z krwią i dość rzadkie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale ja nie karmię ich niczym innym jak obrzydliwym Whiskasem w saszetkach dla juniorów oraz chrupkami dla tychże od Eukanuby i Hillsa.(wcześniej nie było żadnych problemów) Nie daję im na razie żadnego jedzenia dla starszych ani domowego (czasem tylko biały ser, który uwielbiają). Nie piją mleka, tylko wodę. Zmienić jadłospis ? Dzwonić do naszego weta? Poradźcie, proszę. ...
  • Witam w imieniu swoim i kotki Bezy...poszukuję rozpaczliwie żwirku Catsan, niezbrylającego się...kotka korzysta z niego od chwili pojawienia się w rodzinie, czyli od czterech lat...do tej pory nie było problemu z zakupem żwirku...Może ktoś orientuje się, gdzie jeszcze można zakupić Catsan (jestem z Bydgoszczy...dzwoniłam już chyba do każdego sklepu w Polsce)...a może zaproponujecie inny żwirek ("podobny" do Catsan)?...chodzi mi szczególnie o to, aby się nie zbrylał i był biały (ko...
  • Cześć. Mam ostatnio wielki problem z moim 7-miesięcznym norwegiem. Kotka mam od 4 miesięcy, od początku grzecznie załatwiał się do kuwety, sporadycznie zdarzało mu sie zrobić kupkę gdzieś indziej. Od 2 tygodni trwa nasz "koszmar"- kotek NIGDY nie robi kupki do kuwety. Siku- proszę bardzo, zawsze. A kupkę nie. Ma kilka ulubionych narożników w domu (głównie salon, bleee...), gdzie woli ją zrobić. Oczywiście staram się go do nich zniechęcić- psikam jakimś zapachem (nielubiane perfumy). Na ...
  • Wracam sobie do domu. A tu na ulicy lezy calkiem swiezo potracona roczna kotka(wygladala z twarzy na samiczke). Nie moglam jej tak zostawic zeby po niej jezdzili, bo juz kiedys widzialam kota po ktorym caly ranek jezdzili i nikt nie sprzatna tego..jak byl juz rozjezdzony to nikt nawet nie mial jak go sprzatnac bo bylo trzeba zdzierac to z ulicy..potem tydzien czasu na ulicy byla plaska plama tylko...to straszne jak ludzie sa znieczuleni...zeby nawet sie nie zatrzymac i nie od...
  • Kotka buraska kilka miotów odchowała, dobra, miła bez jednego oczka, NIKT JEJ NIE CHCE, idzie zima okienka zamurują, wspaniała matka była i jest nadal ale niestety...czeka na śmierć....wszystkie jej dzieci trafiły do dobrych domów, ostatni rudy, tylko dlatego nie ma domu , bo nam tej mamuski szkoda,żal, ... jak jej go zabierzemy to Ona umrze z rozpaczy...ryczę kurczę i nie wiem co robić jak tej kotce pomóc, nikt jej nie weźmie, bo chora, nie kastrowana, chudzinka taka, kociary z o...
  • Cześć, jestem nowa - nazywam się Ula, a to mój kotek - Maurycy: www.ula.krzeszowiec.com/maurycy.jpg Maurycy ma 4 miesiące, jest "adoptowany" z rodziny bezdomnych krakowskich kotów podwórkowców które dożywiamy w pracy - bardzo dobra, przekochana rasa z łobzowskiej ;) Mam go już ponad miesiąc, tyle też jestem już na forum - do tej pory jako czytelniczka. forum jest bardzo fajne, wasze listy pomogły mi rozwiać wiele wątpliwości - bardzo dziękuję:D Mam też pierwsze pytanie - Ma...
  • Do niedawna miałam trzy kocury i było super. Rządził najstarszy Rudy niepodzielnie ale dobrotliwie.Z trzyletnim (obecnie) Wackiem świetnie się zgadzał, ale gdy rok temu znależliśmy malutkiego Koksika po prostu oszalał na jego punkcie.Był dla malucha ojcem i matką jednocześnie.Wacek widać bał się podskoczyć i też dobrze traktował małego.W sierpniu straciliśmy Rudego.Jeszcze nie możemy się pozbierać ale największy problem jest z małym.Stał się płaczliwy, zalękniony, nieufny.W dodatku Wac...
  • Mój kot miał wypadek. Częściowo to moja wina, zostawiłam go na balkonie, zostawiłam uchylone drzwi balkonowe, i wyszłam z dziećmi na spacer. Nie przyszło mi do głowy, że kot zechce wejść do mieszkania przez de facto zamknięty balkon! Kiedy wróciłam po 2 godzinach do domu, usłyszałam przeraźliwe miauczenie. Kocisko tkwiło w szczelinie, maksymalnie ściśnięte. Gdy już go uwolniłam, okazało się, że ma sparaliżowaną tylną połowę ciała. Natychmiast do weterynarza, rentgen. Nic nie jest ...
  • no tak poniedzialek dzis....dlatego pozwole sobie zacytowac post .. ,,Pytanie do znawców kocich obyczajów. Co zrobic by pozbyć się, w sposób pokojowy, panskich i bezpańskich kotów (bardziej dziestu niz nastu) odwiedzajacych ogrodek przydomowy w celach toaletowych? Kupno psa nie wchodzi w rachubę ze wzgledu na stareńkiego piesia dozywajacego swych dni. Podłączenie ogrodzenia do pradu tez nie wchodzi w grę." LUDZIE nie mam slow i tyle...
  • przybywa dziś wieczorem albo jutro rano. Już ją dziś widziałam, jest beżowa z domieszką rudego, ma piękne bursztynowe oczy i bardzo jest spłoszona :) I teraz - jak to załatwić? Pokazać nową mieszkankę starej rezydentce i odizolować kocice? W ogóle ich sobie nie przedstawiać? Puścić obie na żywioł? Co prawda temat już przerabiałam, ale wyglądało to inaczej, staruszka miała w nosie, a młoda była tygodniowym kocięciem. Teraz nastąpi zetknięcie dwóch wysterylizowanych kocic: dwuletnie...
Pełna wersja