-
niechcący przyniosl moj najmilejszy z piwnicy pchly, ktore natychmiast
obsiadly Kotka
kupilismy ampulke z plynem, ktory sie wlewa Kotkowi na plecki
pchly wylazly z niego
ale zaraz wlazly z powrotem
no i teraz mamy je w domu
za bardzo ich nie widac
odkurzanie nie pomoglo
czujemy ze sa bo gryzą
no wiec ? co teraz zrobic z tymi pchlami?
Kot dreczony jest niespokojny a i my nie jesteśmy zbyt szczęścliwi
pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pozdrawiam
-
Moja kotka ostatnio szaleje okropnie po nocach, dzisiejszej usnęliśmy na 3
godziny, i to z przerwami, tak się nie da żyć. Jestem przepotwornie zmęczona
w pracy…
Co robić?? Skacze po drzwiach, drapie tapety, chce się bawić, goni nas,
gryzie, piszczy i miauczy.
Dostaje zastrzyki hormonalne, więc może to raczej kwestia spania godzinami w
dzień? Zostaje sama i pewnie śpi w najlepsze, a potem nocami wariuje. A może
to coś innego? NIE DA się jej ingorować ani zamknąć w innym pokoj...
-
Witam! Ciesze się, że zostałam przyjeta na to forum...:)
Od jutra przybędzie mi w domu trzecie dziecko. Oprócz dwójki "własnoręcznie"
urodzonych, przysposobiłam Rudiego - 6-tygodniowego kociaka. Chyba spać
dzisiaj nie będę mogła z wrażenia :)).
Rany! Już pytałam na innych forach....Może tu sie jeszcze czegoś dowiem -
jakie mleko dla takiego malucha? Czytałam, że krowie i kozie jest dla niego
zbyt mało pożywne, że można spróbować z modyfikowanym dla dzieci rozrobionym o
połowę mniejszą ...
-
Jeszcze jej nie widziałam, ale wiem, że jest śliczna, ruda i będzie nosiła
imię Bimba (żeńska forma od "Bimber"). Na razie nie mogę jej zabrać do domu,
gdzie czeka na nią druga moja ukochana Kota (wciąż obrażona za wielką krzywdę,
jaką śmiałam jej wyrządzić), ale przekazałam przez obecną opiekunkę, że
miejsce czeka ;))
Cieszę się ogromnie, tylko boję się, że się nie zaprzyjaźnią... Nieżyjąca już
kota-staruszka nie znosiła młodej, która była strasznie nieszczęśliwa, że
starsza koleżank...
-
Wczoraj wysterylizowłam Pusiunię... Wet twierdzi, że bardzo dobrze, bo po
zastrzykach (Pusiunia ma prawie 5 lat) macica była czterokrotnie powiększona
i wypełniona płyem, nawet mi ją pokazał. Koteczka jest bardzo pobudliwa,
nawet pod narkozą machała łapkami, poza tym baaardzo rozpieszczona i
gwiazda :)). W drodzie do domu w koszyku wydawala głośneo niezadowolone
miauknięcia przy każdym zakręcie i hamowaniu - a jechałam ok.40km/godz, żeby
skarbusi nie urazić ::)) Potem poszła spać ...
-
Ma juz prawie 10 miesięcy. Miesiąc temu miała sterylizację (ponad miesiąc
temu). I ma ADHD.
Piszę, bo może ktoś miał podobny problem i sobie jakoś z tym poradził. Moja
kota jest nadpobudliwa ruchowo. To nie tylko moja obserwacja, wetki zawsze
jak ją widzą, to od razu mówią, że takiej kotki jeszcze nie widziały. Czasami
jest to śmieszne, czasami fajne, bo możemy o niej opowiadać godzinami takie
historie, że ludziom wierzyć się nie chce, ale ostatnio staje się po prostu
nie do znie...
-
Kochani, mam ci koteczki dwa od wczoraj. Najbardziej lubia siedzenie pod
naszym lozkiem, tam gdzie nikt nie moze ich dosiegnac. Ale juz zaliczylismy
slodkie chwile glaskania i pieszczot, wiec w tym temacie sie nie martwie. To
co mnie zastanawia, to to, ze w ogole nie chca jesc... wody tez nie ubywa...
Probowalam im dac jakies miesko, oprocz chrupek, ale miesko lezy nietkniete.
Dodam, ze karme ktora im dalam, przyjechala razem z nimi, wiec zalozylam, ze
ja znaja. Wiec to to jest? Strajk ...
-
mam pytanie moja kotka ma ruje. potwornie miałczy a raczej wrzeszczy w nocy i
w dzień (ale to mi nie przeszkadza tylko noce są okropne bo dziecko mam małe
i .....och) czy taka ruja długo trwa ? czy może warto kotkę wysterylizować
jeśli tak to mże ktoś to ostatnio robił ? jakie są koszty ?warto w ogóle ?
-
Coś się stało moim kotom (czy też jednemu z nich?) i zaczely sikac po
mieszkaniu :-( Duży skórzany worek sako obsikały po raz pierwszy ok. półtora
miesiąca temu, potem jeszcze 2-3 razy, a od kilku dni zaczęły sikac w rozne
miejsca tj. na plecak męża, na kartonowe pudełko i dziś do doniczki z
kwiatkiem. Moja cierpliwość się powoli wyczerpuje, bo śmierdząca moczem ziemia
znalazla się na wszystkich przedmiotach, ktore leżały na stole, w tym na
książkach i na zabawkach dziecka.
Dodam, ze m...
-
www.rsoz.superhost.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=37&page=view&catid=2&PageNo=2&key=19&hit=1
Na razie tylko tyle...Kicia jeszcze nie ma swojego wątku...ani Domku.
-
Moja kota jest pół roku po sterylizacji, a znów jej się zdarzyło nalać w
łóżko. O co tu chodzi??? W kuwecie miała czysto. Czy to złośliwość, czy coś
jest nie tak? HELP.
-
no i kocurek od paru dni jest u mnie... jest piekny oczywiscie, ciekawski, co
chwile sie chce przytulac!!! obawy przed podroza nieuzasadnione, bowiem
wyszedl z transporterka i cala droge przespal na moim brzuchu:) w domu
szaleje, by za chwile przespac sie na pare h(zazwyczaj w transporterku albo w
domku kocim;)).
z kuwety korzysta bez zadnych problemow:)))bardzo go interesuje klawiatura,
pasek do spodni( obgryza!), mikrofon i karton, ktorego nie zdazylam wyrzucic.
nadmierna ;)akty...
-
Moja kotka ma 9 1/2 miesiąca i zastanawiam się, kiedy będzie miała pierwszą
ruję. Bardzo się tego obawiam ale też martwię się czy u niej wszystko w
porządku...Czytałam na forum, że niektóre kotki mają pierwszą ruję w wieku 6
miesięcy. A poza tym nie wiem czy iść do weta przed czy w trakcie rui, żeby
dał jej jakieś środki. Mam kotkę rasową i chciałabym, żeby chociaż raz miała
małe. Z góry dzięki za rady.
Z kocim pozdrowieniem
Kotolub
-
Miśka ma dwa lata, wysterylizowana (lipiec 2004), zdrowa, zadbana. Już był z
niej stateczny kot o naturze śpiąco refleksyjnej a tu masz! Wiosnę poczuła
chyba, gania jak kociak, bawi się jak szalona, poluje na wszystko co się
rusza, głównie na mnie, podgryza. Wspina się po wszystkim po czym można i nie
można, firanki z karniszem zleciały, leje psy po pyskach nie patrząc na
rozmiar. Zachowuje się dokładnie tak jak wtedy gdy była malutka, tylko teraz
jest to 4 kilo kota.
A teraz prz...
-
Witajcie,
jestem po raz pierwszy. :)
Przeczytalam niedawno w przypadkowo ogladanej ksiazce w EMPIK-u, ze papugi
moga na widok kota dostac ataku serca. Czy cos Wam wiadomo na temat mieszkania
ptakow i kotow pod jednym dachem?
Nie jestem tak okrutna i egoistyczna, zeby to planowac, a taka bylaby wlasnie
sytuacja, bo moja wspollokatorka ma dwie papugi. Natomiast zaintrygowalo mnie
to troche, szczegolnie, ze marzylam o kocie od wiekow... No i na razie ciagle
jeszcze musze czekac... :(...
-
Nie daje spać. Przyłazi w nocy, Wchodzi na mnie i zaczyna mruczeć,
dopominając sie pieszczot. Jej słodki ciężar o 3 lub 4 w nocy wcale nie
wydaje sie slodki ;-)
A jednak kocham jej piekne bursztynowe oczyska ;-)))
Tylko niech da mi wreszcie spać.....
-
no wlasnie, mam tu pewien dylemat zwiazany z wychowaniem furia, a dokladnie
pozwalam mu sobie wejsc na glowe (doslownie!) i nie wiem jak sobie z tym
poradzic
wiecie juz dobrze w jakim stanie furio do mnie trafil - zupelnie dziki, nie
jadl, nie wychodzil ze swoich kryjowek....strasznie duzo czasu i anielska
cierpliwosc wlozylam w to zeby go oswoic...karmilam na kolankach, zachecalam
do wszystkiego, wstrzymywalam oddech jak kotek zdecydowal sie usiasc kolo mnie
efekt jest taki, ze f...
-
Ok. 19tej odebrałam koteczkę - teraz śpi bidulka na moim/naszym łóżku pod
namiotem z koca. Mam jej od jutra zacząć podawać antybiotyk, a wcześniej
czopek bo od 2 dni kupki nie robiła - wymęczę bidusię straszliwie w tym tygodniu.
3majcie kciuki dziewczyny, żeby rekonwalescencja przebiegała pomyślnie i
dziękuję za słowa otuchy we wcześniejszym wątku :)
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Właśnie dzwonił Vet!
Łatka przeżyje i wyżyje :)
Może mieć troszkę mniej sprawną tę łapkę ale po za tym - będzie wszystko OK :)
W związku z tym szukamy dla niej nowego dobrego domu.
Jeżeli ktoś ma dobre serce i chce się zaopiekować naprawdę wyjątkowym kotkiem
(mruczała mimo że ją bolało i łasiła się), który na dodatek jest pieszczochem
dajcie znać!
My ze względu na obecną naszą sytuację (remont gen...
-
Bo jestem nieco zdołowana. Ostatnio mam nerwówę i wszystko się wali na łeb,
cóż bywa czasem. A tu jeszcze ten zwyrodnialec Gajewski... Chyba na dobicie.
I koty Wam chorują... Moje też jakieś takie ciche. Jesień już czują, czy co?
Eeech... Proszę, napiszcie coś w wersji pozytywnej. Komu wszystko gra? Albo
chociaż niech Wasze kotki wesoło zamiauczą:)