Forum eDziecko edziecko Wychowanie
ZMIEŃ
      kotka

    kotka

    (14 wyniki)
    • Witam wszystkich Może ma ktoś pomysł jak nauczyć dziecko spania w łóżeczku, bez kołysania, bez cycusia i bez wózka. To bardzo częsty temat na forum i ja śledze różne rozwiązania, ale w praktyce u mnie to wygląda słabiutko...Albo brak mi konsekwencji, albo dostatecznej wiedzy. Haneczka jest moim pierwszym dzieckiem i mimo książek i porad cioć i innych osób, popełniam mnóstwo błędów. Moja mała od urodzenia zasypiała na spacerze, i tak zostało- ale teraz ma roczek, wózek ciasny i wr...
    • Witajcie, mam w domu 3,5 latka, 1,5 roczniaka i 3 m-cznego kociaka :) No i o ile 1,5 roczniak jest w miarę delikatny, albo po prostu nie daje rady sobie jeszcze z kotem rady o tyle Starszak celowo robi czasem krzywdę kotu. Na ganianie, noszenie na rękach protestującego kota czy nawet rzucenie na podłogę przymykam oczy (nie robi to kotu raczej żadnej istotnej krzywdy) o tyle np. na podniesienie kota z ogon i bieganie z nim po mieszkaniu nie mogę przymknąć oczu. Kot miauczy przer...
    • mój 3 letni synek zawzięcie udaje kotka.Wraca z łazienki na czterech i miałczy potem się piesci i mówi,,jestem gumowym kotkiem,,lub ,,żółtym kotkiem,,itp.wtedy kiedy go udaje trzeba mówić do niego ,,kotku,,nie zachowuje się tak cały czas tylko raz czasem 2 razy dziennie zwłaszcza wieczorem po kąpaniu.No i mi się wydaje że to nic złego i że dziecko ma wyobraznię,ale mój mąz wpadł na niedziele do domu i na mnie nawrzeszczał że to zachowanie nienormalne i że na to pozwalam!!Napiszcie mi ...
    • Ostatnio bardzo często mi się zdarza siedząc w teatrze (w kinie z resztą też)mieć w pobliżu mamę lub babcię, która całą sztukę (seans)opowiada swojemu dziecku, co dzieje się na scenie. "o, kotek usiadł, kotek wstał, kotek śpiewa piosenkę, kotek złapał myszkę... itd, itd" Doprowadza mnie to do szału! Półtorej godziny opowiadania dziecku, co dzieje się na scenie. Pomijam fakt totalnego przeszkadzania innym w teatrze, ale zastanawiam się po co dziecku tak wszystko się tłumaczy. Zaznaczam, ...
    • mamy od listopada -7 miesięcznego kotka , teraz okazało sie ,że mam poczastki astmy i w domu mam napady dusznosci a w pracy nie , lekarze sugerują obecnośc kotka , boję sie ,że mała -5 lat jest mocno związana choc na codzień jest dla niego czesto nawet nachalna czy mam podstawy by obawiac sie reakcji szoku dla małej , dodam,ze chodzi do przedszkola i nie ma rodzeństwa na ile moze w tym wieku byc zwiazana?
    • moje male ma raptem 19mcy i ciagle powtarza kokek, kokek a mnie opetala mysl zeby sprawic maluchowi zwierzaka, boje sie tylko czy corka nie jest za mala i czy sobie nawzajem z kociakiem krzywdy nie zrobia, bardzo prosze doswiadczone mamy z kotkami o podpowiedz za i przeciw, na co uwazac itd nigdy sama nie mialam zwierzaka w domu wiec sie na tym kompletnie nie znam pliizzz :)))
    • no właśnie. kot czy kotek? książka czy książeczka? ja mówię raczej zdrobniale, tak mi jakoś naturalnie wychodzi, ale zauwazyłam, że kiedy "przechodzę" na dorosły język, mój roczny synek nie zawsze wie o co chodzi. Np. zawsze mówiłam: to jest konik. Kiedy pytałam sie gdzie jest konik, pokazywał bez problemu. Kiedy spytałam: gdzie jest koń, nie wiedział o co chodzi. To samo z kaczuszka, spodenkami itp. itd. jak Wy mówicie do waszych maluszków? Magda
    • Dziewczyny, od kilku dni denerwuje mnie zachowanie mojego synka.Nie wiem skad Mu sie to wzielo.Za kazdym razem gdy jedzie ktos z nami w windzie musi temu komus nacisnac na buta lub klepie (uderza) reka w tego kogos.Mysle, ze robi to z premedytacja, zazwyczaj sie przy tym smieje,ale tak szelmowato.Mowilam kilkakrotnie, ze nie wolno,ale chyba dosc niestanowczo jak widac.Dzis po takiej akcji z uderzeniem po przyjsciu do domu postawilam go do kata i byl zakaz mini-mini na dobranoc.N...
    • W styczniu moja córeczka skończyła roczek. Od tego czasu nie wiem co się z nią dzieje. Zachowuje się jakby ją ktoś zaczarował. Żadne zabawki jej nie interesują, nie bawi się ani sama ani ze mną. Wcześniej uwielbiała bawaić się piłką teraz nawet na nią nie spojrzy. Gdy ją wołam (ja lub ktoś inny) w ogóle nie reaguje, jakby była głucha, nie przytula się. Wcześniej wykonywała proste polecenia np: przynosiła butelkę od picia, gdy ją o to porosiłam, pokazywała jak robi kotek lub piesek, jaka...
    • moja coreczka skonczyla 19 miesiecy. jest bardzo energiczna dziewczynka, chodzi do zlobka co bardzo lubi. wszystko byloby ok gdyby nie fakt, ze moja Julka domaga sie przez caly dzien no i oczywiscie w nocy smoczka. juz mi glupio, ze nie chce z niego zrezygnowac! jak jej nie dam to chodzi caly dzien i "skomle", placze na przemian. jak wy poradzilyscie sobie z tym problemem. pozdr.
    • Moja corcia (2 lata i 3 miesiace), od jakiegos czasu zrobila sie bardzo agresywna w stosunku do kota. Zwierz ow jest bardzo cierpilwy, wyrozumialy i bardzo ja chyba kocha, bo jeszcze jej nic nie zrobil, ale kto wie... Mala szarpie go z calej sily za siersc, wyrywa jaj garscie, szczypie, ciagnie za ogon. Co nie przeszkadza jej za chwile obejmowac go za szyje i mowic :"Ciofam Ciebie" (znaczy: kocham ciebie).A za chwile znow go tarmosi. Nigdy nie widzila ani nie doswiadczyla agresji. ...
    • mój syn od jakiegoś czasu wciąż bije, szczypie, ciągnie za uszy naszą niemłodą i nieco schorowaną bokserkę. żal mi psiny bardzo bo chyba zasłużyła sobie na spokój w tym wieku.pies jest kochany i przez wszystkich z wyjątkiem małego dobrze traktowany, nie krzyczymy na nią , nie przeganiamy itd tak więc nie my daliśmy taki przykład. a Mały głuchy na wszystko, było tłumaczenie, był krzyk, był klaps, było ignorowanie. co więc jeszcze? z góry dzięki za uwagi
    • mam jeszcze jeden problem. Chodzi nie tylko o mojego syna ale również o teściową, nie mam się kogo poradzić więc was proszę o radę. Więc tak: moja "kochana" teściowa przywlekła ostatnio do domu (swojego) małego kotka. I od tej pory powstał problem. Przy każdej wizycie słyszę, że mój syn się źle zachowuje bo kot się go boi. Mój syn ma 15 miesięcy i się bardzo cieszy jak widzi tego kotka i skacze, piszczy i próbuje go całować. Teraz tak: po pierwsze kot jest bez szczepień i nie wiadom...
    • to porsba przede wszystkich do tych, co mają do czynienia z pedagogiką zawodowo: szukam tytułow lektur, gdzie znjdę przykałdy, porady, jak w sensowny sposób bawić się z dzieckiem ( 2l 3m.), aby przy okazji się rozwijało - powiedzmy intelektualnie:) stwierdizłam, że moje dziecko po prostu się nudzi, w dodatku bystrzaczek z niego, więc dzkoda, aby się marnował potencjał
    Pełna wersja