-
ja wiem, poznaje zapachy, moze niewiele o nich wiem, ok:) ale jaki
ma zwiazek bytnosc zwierzat w domu z jakoscia wody? kurcze, mam psa
i kota, moze nie powinnam?:):):) - to jedno ze zdan pochodzace z
opisu wody wystawionej na allegro:) "Przedmiot pochodzi z domu,
gdzie sie nie pali ani nie trzyma zadnych zwierzat":)
-
Od środy siedział za szafą albo w kanapie, miał też epizod z kuwetą:P
W końcu wyszedł:D Łazi i mruczy. Jest biedak taki stęskniony kontaktu z człowiekiem, że okupuje moje kolana non stop, ba, próbuje razem ze mną pisać na forum;) Musiałam go pogonić, bo żyć nie daje. Czuję, że sama sobie dzisiaj nie pośpię.
-
Jajka Rycha po kastracji nie chca sie goić. Dostał więc antybiotyk i w ramach ograniczania lizania kot został zapakowany w kołnierz. Rychu powoli zmienia imię na skarbonka :)
Poniewaz nie dośc że jestem sadystką to jeszcze jestem skąpa kołnierz zrobiłam sama.
I teraz za każdym razem jak patrze na Rycha wybucham śmiechem bo wygląda jak antena satelitarna.
Widok kota patrzącego na mnie obrażonym wzrokiem bezcenny.
Patrzcie
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/if/gh/pjx5/0qQi4V...
-
Dwuletni kot Oskar czuje, kiedy nadchodzą ostatnie godziny życia
któregoś z pensjonariuszy domu spokojnej starości w Providence w
amerykańskim stanie Rhode Island. Wskakuje wtedy na jego lub jej
łóżko i zwija się w kłębek.
www.gazetawyborcza.pl/1,75476,4343870.html
Tak pisano 26.072007 r.
-
mam dziwna energię,
koty się przede mną cofają,zauważyłam to już na przestrzeni kilku lat,
jeszcze nigdy czarny kot nie przeszedł mi drogi, ZAWSZE kot choćby w połowie
drogi już był albo nawet 3/4 -wraca ,dopiero jak ja przejde wtedy przechodzi,
nigdy na to nie zwracałam uwagi - kiedyś szłam z koleżanką i była świadkiem
takiego czegoś ,od razu powiedziała ,ze mam jakaś dziwną energię, nigdy czegos
takiego nie widziała, od tego czasu a było to kilka lat temu zaczełam na to
zwracac uwag...
-
Gdzie w Warszawie można kupić taki specjalny gwizdek odstraszający psy, którego się nie słyszy a sprawia, że psy zwiewają gdzie pieprz rośnie? Mam już dość zwracania wszystkim napotykanym osobom uwagi, gdzie jest kaganiec lub smycz. Jest ciepło i chciałbym sobie trochę pogwizdać na mokotowskich terenach zielonych:)
-
Zapomniałam już, kto gdzie bywa, a kto nie, więc wklejam kluski i tu:)
[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e32787ec590cbf72.html][IMG]http://images39.fotosik.pl/340/e32787ec590cbf72m.jpg[/IMG][/URL]
Prawda, że śliczności?;)
-
[img]https://images49.fotosik.pl/121/870ce5899edfe927med.jpg[/img]
Czy to aby nie nasz Tadzio ze swoim psem i jeszcze do pomocy kota wziął, noooo
jakoś tą fabię spłacić trza :D :D
-
Co uderzające, komentarz do tej wiadomości był taki, że owo oświadczenie
wzbudziło powszechne zdumienie i wzburzenie, także wśród polskich Żydów (w
tej liczbie również i Marka Edelmana, autora zeszłotygodniowego listu
skierowanego do premiera i marszałka RP, protestującego przeciwko
antysemityzmowi w Radiu Maryja). Może zamiast się dziwić poniewczasie, warto
by po prostu nie urządzać stadnych napaści na publicystę, który o
postępującej bezczelności wielu środowisk w eskalacji żąda...
-
Celowo pisze skradziono poniewaz kotka zawsze wracala do domu
i juz dwa razy zdarzylo sie ze znalazla "drugi dom", a tlumaczenie
zawsze bylo takie same (po umieszczeniu ogloszen oczywiscie) - "aaa...
bo chodzil sobie samotnie po osiedlu wiec sie nim zaopiekowalismy".
To ze kot chodzi sobie po osiedlu nie znaczy wcale ze jest bezdomny
a zanim ktos wpadnie na pomysl by sobie przywlaszczyc cudza wlasnosc
niech pomysli ze wlasciciele zwierzaczka przywiazuja sie do niego i
z czasem staj...
-
Dalej wyganiajcie koty z piwnic i zamykajcie przed nimi okienka, a niedługo
szczurów będzie więcej niż mieszkańców. Musicie wybrać: albo koty, albo
szczury. Problem w tym, że populację kotów można kontrolować poprzez różne
środki antykoncepcyjne w żywności i sterylizacje, a szczurów - nie.
-
Blisko dwumetrowa anakonda przedostała się rurą kanalizacyjną do mieszkania we Wrocławiu. Zaskoczona lokatorka wezwała policję, zwierzę zostało przewiezione do ogrodu zoologicznego.
[IMG]http://i53.tinypic.com/nez0bn.jpg[/IMG]
Wyobrażacie to sobie- otwieram sracz a tu ........niespodzianka !
-
Niestety musze się pozbyc z domu pięknej dwuletniej kotki egzotycznej.
Jestem w ciąży i niestety nie mogę przebywać w towarzystwie mojej kici.Kotka
jest przepięknej maści czarne uszka, łapki i ogonek a reszta koloru
cappucino.W tej chwili zaczęła zrzucać sierść więc za kilka tygodni będzie
przepięką kicią o pi,ęknej sierści.
Kotkę sprzedam za symboliczne 100 zł dodam kuwete , 10 litrów żwirku
zbrylającego Benek , miseczki
Zainteresowanym zdięcia kotki mogę wysłąć na @
Zaznaczam że...
-
Wspolczujemy wlascicielom.