-
No wlasnie, co?
Pytanie mi przyszlo po obejrzeniu witryny Astrologia24. Jest tam
przekierowanie na witryne jego hodowli kotow: piekne, zajrzyjcie, bo naprawde
warto popatrzec na te pieknosci.
Nie jest pierwszym astrologiem z kotem w domu. Wsrod tych, ktorych znam
osobiscie, i/lub w domach ktorych bywalam, wiekszosc ma w domu jednego lub
wiecej.
W domach astrologow widzialam dachowce o roznej proweniencji, ale tez i rasowe
okazy.
Kazdy z nas ma swoje koty wpisane w swoje kolko...
-
i to nie jest marcowanie, tylko taki rozpaczliwy miauk. Ja byłam już
dwa razy na dworze, ale jest ciemno i ja tam go nie widzę, a on tak
miauczy. I jak ja go wołam, to on jest cicho, bo czeka aż go znajdę,
a ja nie mogę i wracam do domu i on znowu miauczy, a ja jak ta
idiotka latam po podwórzu w tych krzakach w piżamie. Buuuuu......
-
Felinie, jesli uznasz ze post nadaje sie do skasowania, skasuj. W koncu nie bywam u Was, choc forum mam w 'ulubionych' :)
Ale do kotow wrocmy:
Prosze pieknie o wsparcie Kotkowa z Bialegostoku w tym glosowaniu:
www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=12368&start=0
Idea glosowania na Krakvecie jest tutaj, jak rowniez instrukcja co i jak:
forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=115115
Jesli mozecie rozeslijcie wici gdzie sie da :)
We wrzesniu psiaki maja glos :)
I jesli mozecie...
-
proszę o pomoc doświadczone osoby, bo jestem nieźle przestraszona. Otóż w
badaniu kału jednego z moich kotów wykryto giargie, czyli lamblie. Drugi kot
ma wynik negatywny. Weterynarz sugeruje przeleczenie obu kotów i sprawdzenie
domowników. Co do kotow to sprawa jest oczywista, leczymy oba, ale badanie
ludzi, to jest mnie i męża, nawet gdyby tfu, tfu wyszło pozytywne, to nie
możemy się leczyć, ponieważ jestem w 5 miesiącu ciaży, a leki typu
metronidazol są bardzo szkodliwe w ciązy....
-
widziałam juz ze jest podobny temat ale z psem ,ale jednak kot to co innego
jestem ciekawa czy moj kot przypatkiem nic malenstwu nie zrobi jak przyniose
mała do domu??
-
Koci HIV?
Wśród kotów szaleje epidemia kociego HIV – nie ma na to lekarstwa, chore
zwierzęta muszą być usypiane, a nosicielem wirusa mogą być nawet ludzie. Do
schroniska dla zwierząt w Poznaniu codziennie trafiają chore koty.
Schronisko musiało zakupić specjalne, drogie testy. Każdy dowożony kot – a
nie ma dnia, by pracownicy placówki nie odbierali znalezionych na ulicach
bezpańskich zwierząt – musi być bezwzględnie poddany testowi. Jeśli w okienku
testu poja...
-
precz z kotami. A wieśniaczki na swoje wsie razem z kartonami. Swoją drogą
mają babcie tupet.
-
wiadomosci.onet.pl/1519933,11,item.html
- w gre wchodzi znęcanie się nad zwierzęciem oraz..zaśmiecanie ulicy..a co z zarzutem sprofanowania zwłok kota przez lewackich studentów?
I gdzie się podziewają teraz ci dzielni obrońcy przyrody co łazili po drzewach nad Ropudą?
-
moje male ma raptem 19mcy i ciagle powtarza kokek, kokek
a mnie opetala mysl zeby sprawic maluchowi zwierzaka,
boje sie tylko czy corka nie jest za mala i czy sobie nawzajem z kociakiem
krzywdy nie zrobia,
bardzo prosze doswiadczone mamy z kotkami o podpowiedz
za i przeciw, na co uwazac itd
nigdy sama nie mialam zwierzaka w domu wiec sie na tym kompletnie nie znam
pliizzz :)))
-
No tak, można się było tego spodziewać.
Niedługo powstaną koty, które będa również leczyć.
-
Do tej pory widziałam tylko sroki atakujące wiewiórki. Od kilku dni gdy słyszę sroczy skrzekot wiem,
że nasz kot wraca do domu, a nad nim czasem nawet trzy dobierające się do niego sroki. A kocina
nie reaguje. Raz miał co prawda małą, ale jednak ranę na łebku. Boję się, że go mogą po prostu
skutecznie dziobnąć.
A wczoraj mój duży pies uciekał przed tymi ptaszyskami.
Czy ktoś ma jakiś pomysl? Od razu uprzedzam, że nie mam wiatrówki.
-
Witam
Mam małe dzieci i piaskownicę z piachem, w której się bawią. Niestety kot z sąsiedztwa wyczuł piach i zaczął przychodzić się załatwiać do piaskownicy. Zrobienie pokrywy na piaskownicę tylko częściowo usunęło problem bo jeśli jest szpara to kot jest w stanie przecisnąć się dalej. Po zimie np. pękła folia i jest kolejna możliwość dostępu. Ponadto każdorazowe zdejmowanie i zakładanie pokrywy jest uciążliwe.
Czy znacie jakieś inne metody typu: posadzić jakieś ziele których kot nie lub...
-
witam,
kupiłam dziś na targach ogrodniczych piękny okaz daturii.. zamierzam ją
posadzić na balkonie bo urzekły mnie jej kwiaty.. ale mam pewiem problem, otóż
przeczytałam, że roslina ta jest trująca, a ja mam kota i psa... obawiam się,
że jesli któreś z nich oberwie liść, lub zje kwiat to może to się dla nich
okazać w skutkach tragiczne... może ktoś mi podpowie ja k to jest ze
zwierzakami, czy one wyczuwają rośliny trujące i zwyczajnie nie biorą ich do
ryjków>> i czy daturia ...
-
Czy jak kot podchodzi do człowieka, podnosi ogon pionowo do góry i zaczyna się
ocierać to jest to znak, że ma zamiar oznaczyć tego kogoś jako swoją własność? ;))
-
Wierzycie w przesądy? Ulegacie im?
Ciekawa dyskusja rozwinęła się u chrześcijanek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=43117594
One z definicji nie mogą w takie rzeczy wierzyć bo to jest przeciwne któremuś tam przykazaniu. Ja nie wierzę w takie rzeczy z rozsądku. A Wy? WItacie się przez próg? Stawiacie torebki na podłodze? Przechodzicie pod/nad przewodami? Spluwacie przez lewe ramię (ja tylko jak widze księdza :)).
-
Świetne opowieści. Obydwie :) Patrząc na swoje zwierzaki zawsze się zastanawiałam nad tym fenomenem międzygatunkowej przyjaźni, przywiązania i często również zrozumienia. Bo przecież, jak się tak naprawdę dokładnie przyjrzeć, to jest to niesamowite i powinny ciarki po plecach przechodzić.
-
Poradźcie. Staramy się o dziecko. A nasi znajomi kociarze szukają teraz
właśnie domu dla 15-letniego kota, którego pozbyła się poprzednia
właścicielka. Kot obecnie jest w w schronisku, bo oczywiście nikt go nie chce.
Wzięłabym go... tylko że to najgorszy chyba możliwy moment, skoro lada chwila
może okazać się, że jestem w ciąży? Poczytałam wątki o toksoplazmozie, o tym
że ryzyko zarażenia się od kota jest znacznie mniejsze niż np. na skutek
jedzenia surowego mięsa. Ale i tak się cykam....